-
-
Re: MATURA ;)
blonde > 24-04-2012, 12:21
Aaaaa!!! tylko 10 dni, a ja się NIC nie uczę!!! tylko rodzinki szukam, jak eve.marie ^^ -
Re: MATURA ;)
eve.marie > 25-04-2012, 22:05
ja tam się dziś wymodliłam o maturę...przynajmniej mam taką nadzieję. I ciągle się łudzę, że pisanie z host rodzinami po angielsku coś mi da, i że przez to napiszę lepiej maturę -
Re: MATURA ;)
tosia_ > 27-04-2012, 15:24
Dziewczyny, nie ma sie co stresowac matura! Nie taki diabel straszny, jak go maluja.
Dacie rade i trzymam kciuki! :mrgreen: -
Re: MATURA ;)
rosario > 27-04-2012, 17:35
[quote name="tosia_"]Dziewczyny, nie ma sie co stresowac matura! Nie taki diabel straszny, jak go maluja.
Dacie rade i trzymam kciuki! :mrgreen:[/quote]
sama matura faktycznie nie straszna. gorzej z wynikami! -
Re: MATURA ;)
blonde > 29-04-2012, 17:57
Wszystkim zdesperowanym/uczącym się na ostatnią chwilę maturzystom (takim jak ja) polecam stronę lykwiedzy.pl - niedawno odkryłam i teraz sobie podsłuchuję różne rzeczy stamtąd Dobra rzecz, jak ktoś ma słuchową pamięć -
Re: MATURA ;)
Katasza > 01-05-2012, 21:00
Tosia ma racje
Przejdziecie przez to i potem bd się zastanawiać czemu tak się stresowałyście
Ja za rok zdaje biologię rozszerzoną żebym miała do czego wracać jak mi się w Hiszpanii nie ułoży :lol: -
Re: MATURA ;)
rosario > 01-05-2012, 21:08
ja się chyba stresuję głównie polskim ustnym - nie mam nawet jeszcze prezentacji zrobionej...
a reszta jakoś pójdzie -
Re: MATURA ;)
Katasza > 01-05-2012, 22:16
Ja swoją prezentacje ustną skończyłam pisać dwa dni przed xD Bardziej się stresowałam angielskim ustnym. -
Re: MATURA ;)
rosario > 04-05-2012, 13:13
I jak?
Od wczoraj modliłam się o ,,Ludzi bezdomnych'' i chciałam też ,,Lalkę" więc jak zobaczyłam arkusz to się baaardzo ucieszyłam
A dziś w nocy nawet miałam sen i śniło mi się, że ,,Ludzie bezdomni" będą, także był to sen proroczy -
Re: MATURA ;)
allie > 04-05-2012, 15:50
A ja byłam pewna, że będą 'Dziady' no i niestety jestem prorokiem...;p
Nie czytałam 'Ludzi bezdomnych' więc musiałam lać wodę i pomyliłam epokę...
ogólnie to nie było źle, oprócz tego, że czytanie ze zrozumieniem było trudniejsze niż kiedykolwiek, nigdy nie mialam z tym problemu, a dzisiaj?porażka...