-
-
Re: Formalności przed wyjazdem
skomplikowana > 15-05-2012, 15:36
No właśnie - i nie wiem, czy o tym wspomnieć, czy się "nie wychylać" i udawać, że wszystko gra. ;-)
Mnie nie przeszkadza, bo potrafię sobie z tym poradzić i normalnie żyć, ale obawiam się, że agencja czy też potencjalne rodziny mogą patrzeć na to w kategoriach przeszkody. -
Re: Formalności przed wyjazdem
angelaa > 15-05-2012, 15:40
[quote name="skomplikowana"]No właśnie - i nie wiem, czy o tym wspomnieć, czy się "nie wychylać" i udawać, że wszystko gra. ;-)
Mnie nie przeszkadza, bo potrafię sobie z tym poradzić i normalnie żyć, ale obawiam się, że agencja czy też potencjalne rodziny mogą patrzeć na to w kategoriach przeszkody.[/quote]
Jesli nie będzie to utrudniać Tobie życia, ani nie spowoduje żadnych komplikacji podczas opieki nad dziećmi, to ja bym się nie wychylała. Jeśli lekarz nie zaznaczy Ci tego na kartce, to nie ma się czym przejmować -
Re: Formalności przed wyjazdem
skomplikowana > 15-05-2012, 15:58
[quote name="angelaa"]
[quote name="skomplikowana"]No właśnie - i nie wiem, czy o tym wspomnieć, czy się "nie wychylać" i udawać, że wszystko gra. ;-)
Mnie nie przeszkadza, bo potrafię sobie z tym poradzić i normalnie żyć, ale obawiam się, że agencja czy też potencjalne rodziny mogą patrzeć na to w kategoriach przeszkody.[/quote]
Jesli nie będzie to utrudniać Tobie życia, ani nie spowoduje żadnych komplikacji podczas opieki nad dziećmi, to ja bym się nie wychylała. Jeśli lekarz nie zaznaczy Ci tego na kartce, to nie ma się czym przejmować[/quote]
No, ale jeśli dzieciaki zauważą, że noszę aparat (nie cały czas, ale czasem jednak tak)? I będzie pewnie awantura, że czemu nic nie mówiłam. Hm. Skomplikowana sytuacja. Domyślam się, że nikt z Was nie zna nikogo, kto miał taki problem? -
Re: Formalności przed wyjazdem
Madeleineju > 20-08-2012, 23:32
Cytat:No, ale jeśli dzieciaki zauważą, że noszę aparat (nie cały czas, ale czasem jednak tak)? I będzie pewnie awantura, że czemu nic nie mówiłam. Hm. Skomplikowana sytuacja. Domyślam się, że nikt z Was nie zna nikogo, kto miał taki problem?
Hej!
Podobna sytuacja. Ja powiedzialam o tym agencji, choc obawialam sie, ze moga powiedziec -"Sorry, nie mozesz byc Au-Pair". Ale zdziwilam sie bo powiedziano mi ze to nie przeszkadza. Kazali mi tylko oswiadczenie od lekarza, ze to nie zagraza bezpieczenstwu dzieci- tyle!
Nie wiem jak dalej bedzie z wiza itp. Poki co jestem na etapie rozmow z rodzinka
Jak u Ciebie? Jestes gdzies Au-pair? Jesli tak to powiedzialas?