-
-
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
Yoanna > 02-10-2009, 22:39
shante super! nigdy nie wiadomo co zycie dla nas szykujety wrocilas z uk i rozpoczelas anglistyke, ja rzucilam anglistyke i wyjechalam do uk, kazdy ma swoja historie
ila, a ty filolog? jaki jezyk? -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 02-10-2009, 23:14
To prawda, Yoanno, życie jest straaaasznie nieprzewidywalneZobaczę przez ten rok, czego się nauczę, jak się będę czuć na zajęciach, zapewne w mej głowie powstanie tysiące nowych pomysłów i planów na życie... ale jak na razie przyjemnie jest mieszkać we własnym domu, z rodzicami i starszym bratem oraz starszą siostrą, która mieszka też niedaleko... I mimo okropnego dojeżdżania wczesnym rankiem do szkoły, to jednak czuję taką ulgę - że jestem w domu i nie muszę się martwić, że nie dostanę ciepłego obiadu czy też zostanę wyrzucona w nocy na ulicę
A ila to filolog z angielskiegoa ja właściwie nie jestem tak dosłownie na filologii angielskiej, ja to w ogóle jakoś dziwnie trafiłam i nie wiem nawet jak nazwać swój kierunek ja nawet nie jestem nazywana studentką, tylko słuchaczką kolegium :lol: ale przysługują mi takie same obniżki etc jak studentom no i na koniec dostaję dyplom upoważniający do nauczania angielskiego w każdym typie szkół, a jednocześnie mam możliwość zdawania egzaminu licencjackiego -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
Yoanna > 02-10-2009, 23:42
ja zebym zostala w pl to juz bym byla po licencjacie(i sobie tego nawet wyobrazic nie moge hehe ja jako nauczycielka :lol: )
dom docenia sie wlasnie dopiero po wyjezdzie.. za granica nie jest lekko, latwo i przyjemnie, jestesmy sami ze swoimi problemami. ja niemal codziennie mysle o pracy, o przyszlosci, bo na wszystko musze sama zarobic. ten rok bedzie ok, bo mam gdzie mieszkac i w koncu znalazlam prace ale juz sie martwie o nastepny.. ciagle oszczedzam na magisterke a tanie to niestety nie jest.. a co gorsze chyba nie bede w stanie pracowac bo godzin bedzie sporo plus nauki w domu jeszcze wiecej.. wiec tak caly czas sie zadreczamale coz, moj wybor. jakos to bedzie -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
cailet > 02-10-2009, 23:58
shante ---> a ty na kolegium w Sosnowcu jesteś?? Moja siostra je kończyła ale na francuskim, a koleżanka na angielskimPowodzenia życzę -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
ila > 03-10-2009, 0:11
Oj nie zauważyłam nowych postów w tym topicu uhhh.
Yoanna, tak jak Shante już wspomniała wyżej, jam jest pani anglistka heh. Stąd moje fiziu na punkcie akcentu i Essex, bo tu najładniejszy juhuuuuu . -
Re: Zaciesz wszechczasów, czyli Shante&Big Ben znowu razem ;D
shante > 03-10-2009, 12:13
[quote name="cailet"]shante ---> a ty na kolegium w Sosnowcu jesteś?? Moja siostra je kończyła ale na francuskim, a koleżanka na angielskimPowodzenia życzę [/quote]
Nie, ja jestem w Opolu