-
-
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
cailet > 10-04-2009, 23:40
Oj, nikogo nie spalimy, bez przesady. Ale będziemy przychodzić do skutkuZrobimy ogólnonarodową zbiórkę na opłatę wizową O, to by był dobry pomysł -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
Johnson > 10-04-2009, 23:44
Niech tylko podskocza.....dzieci im jedziemy bawic a oni nam wizy nie chca dac
kpina ;D -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
cailet > 10-04-2009, 23:47
Ja tam wierzę, że nam dadzą, tylko chwilową panikę miałam
Teraz już jest dobrze -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
kamysia > 11-04-2009, 13:14
. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
cailet > 11-04-2009, 14:31
Ja niestety KrakówAlbo raczej stety, bo przy okazji sobie zrobię małą wycieczkę. Może pojedzie przyjaciółka ze mną, to pozwiedzamy Uwielbiam Kraków -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
Johnson > 11-04-2009, 14:51
Ja tez Krakow
mam 35 minut drogi do krk,
wiec jak cos to mozemy sie spotkac na rynku -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
89dzoana89 > 11-04-2009, 16:58
No i ja do Krakowa bede jechala
I tez przy okazje planuje pozwiedziac 8)
Moze uda sie jakas niewielka ekipe zebrac to wesolo bedzie 8) -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
kamysia > 14-04-2009, 10:52
. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
kamysia > 14-04-2009, 10:53
. -
Re: This is what dreams are made of :) - my story...
Johnson > 14-04-2009, 11:44
Ja nie bylem w USA, pomylilo Ci sie z Pawlem
ja narazie tylko po europie sobie jezdzilem