-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Gość > 24-08-2007, 17:12
A ja sie w ogole pogubilam, jak to jest, ze mialas jechac na rok, dopiero co pojechalas, a juz odchodzisz? Nie dostalas dziekanki, czy jak? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 24-08-2007, 19:37
Powiedzialam,ze odchodze...
Ufff jeden ciezar z serca...
Ale atmosfera teraz nie bedzie chyba za dobra... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
MONIKA > 24-08-2007, 20:09
Monia, przeciez dopiero pojechalas? i juz odchodzisz? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 24-08-2007, 20:37
i jak zareagowali? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 24-08-2007, 21:21
bidulka moja :*
zaproponuj ze pomozesz im znalezc, moze tu na forum bedzie ktos chetny? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 24-08-2007, 22:07
co do jedzenia to moi tez jesc zaczynaja po 9-10 w nocy
ja tak nie moge, bo trawie za dlugo ( :lol: ) i jem ostatni posilek okolo 6 gora 7 wieczorem. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 25-08-2007, 0:08
Opisze jutro bo za duzo wrazen...
W ogole musze napisac,ze mam cudowna mamusieRozmowa z nia otworzyla mi oczy na pare sytuacji itd.
I am happy now -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 25-08-2007, 12:29
Uciekam zaraz na plazeSlonce daje niemilosiernie mocno..to pierwszy tak sloneczny dzien odkad jestem na wyspie Trzeba korzystac...
Idziemy z dziewczynami (Agnieszka i Asia-polskimi au-pair) na plaze a wieczorem do kina w praku ...
Powinno byc milo...
Zycze udanej soboty:* :calus: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Grizzly > 25-08-2007, 14:06
Monis! No napisz ze jak rozmowa z hostami bo nas skreca z ciekawosci jak to przyjeli ! :]
A pozatym to mily dzien Ci sie szykuje, enjoy it! ;-)
:* -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 26-08-2007, 12:21
JestemNie mialam w sobote czasu zeby wstapic na forum chociaz na chwile.
Rano wstalam,wykapalam sie i jakos po 10 wyszlam z domu.Do umowionego miejsca z Agnieszka mialam kawelek drogi.Pozniej poszlysmy chwile do jej domu.Pogadalam sobie z jej hostami.
Agnieszka mieszka jeszcze z poprzednia au-pair-ASIA.Zostala ona jeszcze tydz by Agnieszce wszystko pokazac.
Asia przyjechala na wyspe swoim samochodem 8O
Zapakowalysmy sie do niej do auta, pozniej pojechalysmy po jej mame i siostre i prosto na plazeCudnie bylo tak wylegiwac sie na plazy...ahhh
Sloneczko niezle dawalo...troche sie opalilam
Jak wracalysmy to nas Asia wysadzila (z Agnieszka) w centrum...troche sobie pochodzilysmy itd.I wrocilysmy do niej do domu...
Odprowadzilam ja,bo mialam po drodze w sumie i poszlam do siebie.Pol drogi do domu szlam morzem...jak bylo milo
Jak przyszlam do domu bylo po 17. Pozniej zadzwonila do mnie NINKA :*
(Ile my rozmawialysmy ?)
Potem host gdzies pojechal to sobie z hostka troche pogadalam
Wieczorem mielismy taka elegancka kolacje,bo przyjechaly siostrzenice hostki. Sluchajcie co bylo na kolacje
-makaron z sosem pomidorowym
-kalafior w sosie serowym
-nalesniki zapiekane z ryzem i pieczarkami
-jesli ktos chcial frytki i kurczak
Do tego wszystkiego WSZYSTKIE rodzaje coli...(oczywiscie LIGHT) cola zwykla, cola bez koleiny, cola z cytryna, cola z wisnia ... jakas pominelam ?
Na deser natomiast byly brzoskwinie w winie...mniami
Pozniej ogladalismy Jurassic Park...
Tak wiec polozylam sie kolo 1 spac
Dzisiaj pogoda tez dopisuje...pewnie znowu plaza bedzie