-
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 22-05-2008, 17:46
idril, a co z Tob? tam ? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 22-05-2008, 20:04
kurde
strsznie duzo by opowiadac. nie wiem od czego zaczac!
dobrze jest. teraz bede moze bardziej na bierzaco pisac. bo z kompem juz dobrze [cos nie tak bylo z wtyczka?]
dzisiaj juz sama pojechalam po mala do szkoly [ale wyczyn!] i oczywiscie wsiadlam nie do tego wagonu metra!
ofiara!
i jak tylko drzwi sie zamknely i spikerka mi mowi ze jade do na W to ja w smiech!
glupia baba ze mnie!
wysiadlam na nastepnym przytanku i z powrotem na Leytonstone [tak to sie pisze?! 8O ]
i juz dobrze wsiadlam nastepnym razem!
ale usprawiedliwiam sie ze to wsyztko przez tych ludzi ktorzy biegna zeby szybko wsasc! jak ja widze ze oni biegna to ja tez zaczynam i takie to sa skutki!
od przyszlego tygodnia bede juz za to samochodem wozic mala bo w weekend ide cwiczyc ruch lewostronny
bedzie sie dzialo!
a no i ustalila z hostka dnie pracy: wtorek, piatek i sobota.
i od czasu do czasu w rano troche [3-4h] w czwartek bo ona czasem ma jakies zajecia z corka w szkole na rano - nie wiem o co chodzi. wiec w te kilka godzin to sama z Zakiem tylko.
no i 80L + 'kieszonkowe' na kawe i muffina jak bede na spacery chodzic z malym.
no i kupuja mi cala chemie [niezbedna do przezycia], oplacaja kom i kupuja karte taka jaka mi trzeba zeby dzwonic do pl. karta raz na tydzien.
wiec jestem zadowolona
dodatkowo na prawde zdycsyplinowane dzieci [mala troche czasem rogi pokazuje ale nie jest zle] i bardzo mila atmosfera w domu
czego operka moze chciec wiecej?! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 22-05-2008, 20:04
kurde
strsznie duzo by opowiadac. nie wiem od czego zaczac!
dobrze jest. teraz bede moze bardziej na bierzaco pisac. bo z kompem juz dobrze [cos nie tak bylo z wtyczka?]
dzisiaj juz sama pojechalam po mala do szkoly [ale wyczyn!] i oczywiscie wsiadlam nie do tego wagonu metra!
ofiara!
i jak tylko drzwi sie zamknely i spikerka mi mowi ze jade do na W to ja w smiech!
glupia baba ze mnie!
wysiadlam na nastepnym przytanku i z powrotem na Leytonstone [tak to sie pisze?! 8O ]
i juz dobrze wsiadlam nastepnym razem!
ale usprawiedliwiam sie ze to wsyztko przez tych ludzi ktorzy biegna zeby szybko wsasc! jak ja widze ze oni biegna to ja tez zaczynam i takie to sa skutki!
od przyszlego tygodnia bede juz za to samochodem wozic mala bo w weekend ide cwiczyc ruch lewostronny
bedzie sie dzialo!
a no i ustalila z hostka dnie pracy: wtorek, piatek i sobota.
i od czasu do czasu w rano troche [3-4h] w czwartek bo ona czasem ma jakies zajecia z corka w szkole na rano - nie wiem o co chodzi. wiec w te kilka godzin to sama z Zakiem tylko.
no i 80L + 'kieszonkowe' na kawe i muffina jak bede na spacery chodzic z malym.
no i kupuja mi cala chemie [niezbedna do przezycia], oplacaja kom i kupuja karte taka jaka mi trzeba zeby dzwonic do pl. karta raz na tydzien.
wiec jestem zadowolona
dodatkowo na prawde zdycsyplinowane dzieci [mala troche czasem rogi pokazuje ale nie jest zle] i bardzo mila atmosfera w domu
czego operka moze chciec wiecej?! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 22-05-2008, 20:16
ajjj to fajnie ;D
co masz na mysli ze wsiadlas nie do tego wagonu co trzeba? heheh chyba nie do tego pociagu ;P czepiam sie sa sa sa. jak ci sie podoba leytonstone? kurcze, dziwne uczucie jak pomysle ze jestes tak blisko! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 22-05-2008, 20:16
ajjj to fajnie ;D
co masz na mysli ze wsiadlas nie do tego wagonu co trzeba? heheh chyba nie do tego pociagu ;P czepiam sie sa sa sa. jak ci sie podoba leytonstone? kurcze, dziwne uczucie jak pomysle ze jestes tak blisko! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
asiafrugo > 22-05-2008, 20:27
Ciesze sie, ze Ci sie podoba :-) metro nie jest zle, jak pierwszy raz bylam z Yoanna, Migotka i Grizzly to takie ooooooczy robilam (i dziewczyny chyba tez;-)) tam, widzac jak Yoanna jest oblatana w tym metrze, ja to nawet nie wiedzialam gdzie my juz jestesmy i co idziemy ogladac ;-), Agata to az Big Bena nie zauwazyla () a 2 tygodnie pozniej pojechalam sama i sama musialam sobie radzic i dopiero zauwazylam te tablice i ze to wszystko jest rozpisane i sie nagle banalne zrobilo...bedzie dobrze....najwazniejsze, ze sie nie boisz! powodzenia zycze!! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
asiafrugo > 22-05-2008, 20:27
Ciesze sie, ze Ci sie podoba :-) metro nie jest zle, jak pierwszy raz bylam z Yoanna, Migotka i Grizzly to takie ooooooczy robilam (i dziewczyny chyba tez;-)) tam, widzac jak Yoanna jest oblatana w tym metrze, ja to nawet nie wiedzialam gdzie my juz jestesmy i co idziemy ogladac ;-), Agata to az Big Bena nie zauwazyla () a 2 tygodnie pozniej pojechalam sama i sama musialam sobie radzic i dopiero zauwazylam te tablice i ze to wszystko jest rozpisane i sie nagle banalne zrobilo...bedzie dobrze....najwazniejsze, ze sie nie boisz! powodzenia zycze!! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 22-05-2008, 21:12
buahhah cale zycie bedziemy agacie big bena wypominac hahahha
idril, masz juz ang karte? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 22-05-2008, 21:12
buahhah cale zycie bedziemy agacie big bena wypominac hahahha
idril, masz juz ang karte? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Kierlajn > 22-05-2008, 22:01
hehe no to niezle;-)
fajnie macie, ze jestescie tak blisko siebie. Ciekawa jestem czy ja tam w Niemczech bede kogos miala. Choc w sumie miesiac to bardzo malutko, wiec sie wytrzyma