-
-
Re: British dream ^ ^
idril > 06-04-2008, 20:06
no tak no i jeszcze mozliwosc pilnowania ich wspanialego dziecka.
KOCHAM takie podejscie :? -
Re: British dream ^ ^
Vorissa > 06-04-2008, 21:25
ale na szczę?cie, s? jeszcze inne normalne rodziny. -
Re: British dream ^ ^
Vorissa > 06-04-2008, 21:25
ale na szczę?cie, s? jeszcze inne normalne rodziny. -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 07-04-2008, 0:38
a u mnie to byl 6 miesieczny chlopiec8 h dziennie, ale nie pamietam wynagrodzenia. chyba standardowe, plus sprzatanie. -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 07-04-2008, 0:38
a u mnie to byl 6 miesieczny chlopiec8 h dziennie, ale nie pamietam wynagrodzenia. chyba standardowe, plus sprzatanie. -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 22-04-2008, 14:39
Jednak co zbyt piękne nie może być prawdziwe, wspólne mieszkanie z Dżo raczej nie wyjdzie.. miało być idealnie, ale ale ale..
nie dziwie sie Dżo, z tak? opcj? jak? ma, po prostu nie opłaca się mieszkać na swoim. Aczkolwiek szkoda..
Sama też założyłam, że jakby trafiła mi się fajna rodzina, co? jak u Dżo to mogę byc au pair, przynajmniej przez pierwsze pół roku/ rok studiów. Choć wcale nie chce być już au pair, być ci?gle u kogo?, bez niezależno?ci, wolno?ci, to ten głos ci?gle mówi, że tak byłoby lepiej.
Zalożyłam profil na great. patrze? o..idealnidodałam rodzine, ale mnie odrzucili. My?le oho.. :?
Teraz sami mnie dodali, pewnie im się źle kliknęło;p
Napisałam maila, standardowe pytania, kobieta odpisała.
Cały czas mnie zaskakuje jaki ten ?wiat mały 8O no bo trafić na londyńsk? rodzinę której rodzina pochodzi z mojego 13tysięcznego miasta w Polsce?
2 dziewczynki: 2 i 5 lat, maj? niańkę i sprz?taczkę, hostka od rana do nocy w pracy, host pracuje w domu (tego nie lubimy..) au pair ma pracować tylko od 18:30 do 21:30 w tym kła?ć je spać. Z obowi?zków domowych tylko prasowanie i 'tydying up'. Ew. w razie choroby sprz?taczki albo niańki mam je zast?pić. Mam pracować ok 25h/ tydz. ( w tym to prasowanie itd.) ale nie w jakichs wytyczonych godzinach. Bbs w weekendy raczej rzadko, jesli juz to po uzgodnieniu z wyprzedzeniem.
Wydawało mi sie ze to typ rodziny który traktuje au pair jako pracownika, mi by to odpowiadało.. przy studiach i pracy i tak nie mam zamiaru siedziec w domu, ale hostka napisala ze oczekuja integracji z rodzin?, traktuja au pair jako członka rodziny itd. i nie chca aby au pair odwalała jedynie prace w zamian za zakwaterowanie i jedzenie. I tego troche nie rozumiem:] Przy takich godzinach pracy to raczej nie ma czasu na 'rodzinne activities', ale moze jej chodzi oto żeby nie bylo calkiem sztywno? W sumie i tak ciekawie.. musze sie jeszcze dowiedziec o najważniejsze: dostęp do internetu w pokoju, kieszonkowe, pokój, na dalszym planie urlopiki itd. co jeszcze? A, o lokalizacje. Mieszkaj? w Chislehurst, nie jestem pewna czy to już Londyn, czy jeszcze nie? Metro tam chyba nie jeździ, ale jest bliziutko do Gre.
C.D. nast?pi
Już pozapominałam oco sie rodziny pyta w mailach, 5 miesięcy z ta rodzin? stuknęło.. -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 22-04-2008, 14:39
Jednak co zbyt piękne nie może być prawdziwe, wspólne mieszkanie z Dżo raczej nie wyjdzie.. miało być idealnie, ale ale ale..
nie dziwie sie Dżo, z tak? opcj? jak? ma, po prostu nie opłaca się mieszkać na swoim. Aczkolwiek szkoda..
Sama też założyłam, że jakby trafiła mi się fajna rodzina, co? jak u Dżo to mogę byc au pair, przynajmniej przez pierwsze pół roku/ rok studiów. Choć wcale nie chce być już au pair, być ci?gle u kogo?, bez niezależno?ci, wolno?ci, to ten głos ci?gle mówi, że tak byłoby lepiej.
Zalożyłam profil na great. patrze? o..idealnidodałam rodzine, ale mnie odrzucili. My?le oho.. :?
Teraz sami mnie dodali, pewnie im się źle kliknęło;p
Napisałam maila, standardowe pytania, kobieta odpisała.
Cały czas mnie zaskakuje jaki ten ?wiat mały 8O no bo trafić na londyńsk? rodzinę której rodzina pochodzi z mojego 13tysięcznego miasta w Polsce?
2 dziewczynki: 2 i 5 lat, maj? niańkę i sprz?taczkę, hostka od rana do nocy w pracy, host pracuje w domu (tego nie lubimy..) au pair ma pracować tylko od 18:30 do 21:30 w tym kła?ć je spać. Z obowi?zków domowych tylko prasowanie i 'tydying up'. Ew. w razie choroby sprz?taczki albo niańki mam je zast?pić. Mam pracować ok 25h/ tydz. ( w tym to prasowanie itd.) ale nie w jakichs wytyczonych godzinach. Bbs w weekendy raczej rzadko, jesli juz to po uzgodnieniu z wyprzedzeniem.
Wydawało mi sie ze to typ rodziny który traktuje au pair jako pracownika, mi by to odpowiadało.. przy studiach i pracy i tak nie mam zamiaru siedziec w domu, ale hostka napisala ze oczekuja integracji z rodzin?, traktuja au pair jako członka rodziny itd. i nie chca aby au pair odwalała jedynie prace w zamian za zakwaterowanie i jedzenie. I tego troche nie rozumiem:] Przy takich godzinach pracy to raczej nie ma czasu na 'rodzinne activities', ale moze jej chodzi oto żeby nie bylo calkiem sztywno? W sumie i tak ciekawie.. musze sie jeszcze dowiedziec o najważniejsze: dostęp do internetu w pokoju, kieszonkowe, pokój, na dalszym planie urlopiki itd. co jeszcze? A, o lokalizacje. Mieszkaj? w Chislehurst, nie jestem pewna czy to już Londyn, czy jeszcze nie? Metro tam chyba nie jeździ, ale jest bliziutko do Gre.
C.D. nast?pi
Już pozapominałam oco sie rodziny pyta w mailach, 5 miesięcy z ta rodzin? stuknęło.. -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 22-04-2008, 15:06
5 miesiecy?! 8O
ale ten czas leci... Boże aż się go boje czasem.
szkoda ze z Jo nie wypali ale jakby nie bylo jeszcze kilka lat w Londku posiedzicie, to kto wie, za rok moze dwa zamieszkacie razem?
a rodzinka nie jest taka zla. placa standardowo? -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 22-04-2008, 15:06
5 miesiecy?! 8O
ale ten czas leci... Boże aż się go boje czasem.
szkoda ze z Jo nie wypali ale jakby nie bylo jeszcze kilka lat w Londku posiedzicie, to kto wie, za rok moze dwa zamieszkacie razem?
a rodzinka nie jest taka zla. placa standardowo? -
Re: British dream ^ ^
Vorissa > 22-04-2008, 15:20
czas leci nieubłaganie!
aj tam, jeszcze się namieszkacie razem w przyszło?ci