-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 14-02-2008, 19:41
ja się z moim pokłóciłam i siedzę sama w domu teraz, o. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 14-02-2008, 20:53
a ja nie obchodze walentynek
chociaz wedlug plotkary powinny byc swietem narodowym :lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 14-02-2008, 22:25
mnie to jako? nie rusza, ale dzisiaj ogólnie miałam oblewać zdane prawko... to że walentynki to się zbiegło w czasie...
jak dla mnie to jest zbyt skomercjonalizowane... (nie wiem czy dobrze odmieniłam xD ) bo tak naprawdę w prawdziwym zwi?zku to walentynki s? codziennie. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 15-02-2008, 13:27
hmm tez tak wczoraj myslalam. i doszlam do wniosku, ze jak swieto jest mile to dobrze ze jest. to tak jak z dniem matki. kochamy codziennie, nie od swieta, nie? a jednak kazdy biegnie po kwiatek :wink: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Grizzly > 15-02-2008, 14:35
Takie ?więta s? wlasnie okazj? aby ?więtować;p
I gdybym miała z kim, to na pewno chciałabym ten dzień jako? mile, wyj?tkowo spędzić, a poki co to dzień jak codzień.. a walentynke dostałam tylko od mamy;p
Fajnie to uj?ł dyrektor mojej mamy powiedział co? w stylu "tyle lat bronili?my polsko?ci, nie dali?my sie zrusyfikować, zgermanizować .. a wystarczyło pare lat żeby?my dali się zamerykanizować".
Co? w tym jest .. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 15-02-2008, 18:46
Wszyscy ci?gn? na Zachód ...
A ja wczoraj byłam u przyjaciółki i się nieźle upiły?my...a dzisiaj rano o 5 trzeba było wstać na uczelnie ... Nie lubię poranków po imprezie :lol: :lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 15-02-2008, 18:47
A piły?my oczywi?cie za facetów...tych beznadziejnych co nas znaj? i nie doceniaj? i tych fajnych co nas jeszcze nie znaj?
A że sporo ich to się upiły?my :twisted: :twisted: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 18-02-2008, 23:37
Zaczęłam szukać rodzinki na wakacje
Ciekawe co z tego wszystkiego wyniknie...hehe -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 19-02-2008, 1:36
podziwiam ze tak dlugo wytrzymalas!
ja to wiem, mam swira - juz w styczniu mialam odswiazony profil i szukalam rodzinek [na maj!]. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 19-02-2008, 1:42
Hehe...pewnie i tak znajde (jesli sie uda) rodzinke dopiero w maju/czerwcu...chociaz przyznam sie,ze juz pare ofert dostalam i widzialam fajnychTyle,ze ja moge od polowy czerwca,lipca zaczac ...
Jedna opcje odrzucam...to na pewno JERSEY.Chociaz wyspa jest przecudna i w ogole cała och,ach..to teraz chciałabym zobaczyć co? innego
Hmm może jaka? Hiszpania hehe