-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 11-03-2008, 22:42
to Ty bylas odwazna! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 11-03-2008, 22:47
mowisz o mnie?! 8O
raczej nieswiadoma
ale zreszta opowiadalam o tym kiedys.... -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 11-03-2008, 22:52
oj dalas rade i tyle mi trzeba wiedziec :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 11-03-2008, 23:41
Oby tylko nie była taka bojaźliwa, jak już u nich będziesz operkować i będziesz chciała gdzie? pojechać/wyj?ćmiło, że się martwi, ale jednak nadgorliwo?ć gorsza od faszyzmu -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 11-03-2008, 23:44
nin nie wiem czy zaliczylam, po swietach sie okaze, ale mysle ze te 40 procent to powinnam miec.
teraz biore sie za esej bo jutro deadline a ja oczywiscie nie mam! znaczy sie mam 20 procent eseju :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 12-03-2008, 1:00
to napisz chociaz na tyle zeby zaliczyc
ps. 2000czny post wlasnie stuknal 8) :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 12-03-2008, 1:44
i to w mojej historii ;D kul
napisze tak jak na international studies.. aby cos bylo, i beda dwa eseje ze sie bede bac o plagiat hahah ale co ja poradze ze nie mam czasu zeby to wszystko ubrac ladnie w slowa, a na necie i w ksiazkach mozna co nieco znalezc? :wink: mam nadzieje ze 40% bedzie... -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 12-03-2008, 12:14
host jest denerwujacy. siedzi w domu. ale zeby to sie czlowiek chociaz wyspal, a to sie zrywa o 7 ;/ a ze ja jestem ostatnio bardzo busy to o 8 koncze prace i znikam ;P ot, zobaczy jakie nierob z operki ehhehe -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Grizzly > 12-03-2008, 12:44
[quote name="asiafrugo"]jednak nadgorliwo?ć gorsza od faszyzmu[/quote]
Zgadzam sie w 100% !
Kobieta jest kochana, ale je?li sie będzie tak o Ciebie martwiła podzas Twojego pobytu tam.. to może być nieciekawie..
Weź jej naopowiadaj zawczasu jaka to samodzielna jeste?, wszędzie sama chodzisz, sama załatwiasz itd. itd. ;p
Dżo, my?le że host nawet nie zauważa Twoich 'zaniedban'
Tak czytam ile Ty masz tych esejów do pisania co chwile.. to sie zaczynam zastanawiać nad tymi studiami 8O
Pozatym ide tam na dni otwarte w te sobote, będzie polska wersja Kevina samego w NY pt. "Agatka sama w Londynie"8O
Jak nie dam znać do wieczora, dzwoń po policje! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 12-03-2008, 13:11
agata to nie jest tak ze mam duzo esejow, ja po prostu sie zmobilizowac nie moglam zeby je napisac.. w sumie 3 mialy byc, a deadlajny wtorek, sroda, czwartek. wlasnie skonczylam ostatni, mam niecale 5 godzin na zamieszczenie go na necie takze lece do kafejkiiiiiiii
a host hmm ja nie wiem co on zauwaza, on w sumie najbardziej to jest skoncentrowany na sobie, swoich wakacjach i swojej pannie. wracam wczoraj z miasta a oni siedza przed domem w samochodzie. weszlam do domu a oni siedzieli tak jeszcze pol godz. jak mlodziki ehheh :lol: czy to nie mozna wejsc do domu i normalnie porozmawiac? :wink:
co do tego semestru to jeszcze tylko cwiczenia na hiszp musze zrobic. na jutro. niedobrze mi sie juz robi od tego wszystkiego, musze odpoczac...... psychicznie i fizycznie.
szczerze mowiac nie chce mi sie do pl jechac, taka to ja jestem rodzinna i w ogole patriotka :? ale wiem ze potrzebuje odpoczynku. hmm z jednej strony wiem, a z drugiej nie wyobrazam sobie tak przez 11 dni nic nie robic.. pracoholizm :lol:
najgorzej ze niby samolotem a i tak mi to zajmie ponad pol doby... pozdrawiamy bialystok :wink:
i pakowac sie trzeba bedzie a nie lubie. i nawet nie mam co, bo wszystko prawie brudne. pralka dalej nie dziala, ale w piatek nowa bedziemy miec.
a w ogole wszystko jest do dupy, nic mi sie nie chce i jest mi zle. ot co.