• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kate-nasti > 11-09-2005, 21:16

    Emm wszystkiego najlepszego ;*** Zdrowka, szczescia i udanego roku w Stanach ;***

    Juz niecierpliwie czekam na Twoje relacje z wyjazdu

    Buzka! ;*
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 11-09-2005, 21:36

    o matko, spakowalam sie

    ale co to bylo za pakowanie!!!!Dajcie spokoj!Wiedzac, ze mam brac malo ciuchow przyszykowalam sie na wziecie 5 bluzek, 2 par dzinsow, jednego swetra i reszta to juz inne rzeczy. Wpada moja mama, patrzy sie na moja szafe, gdzie milion ciuchow, patrzy na spakowane ciuchy i lament.No i zaczelo sie wyjmowanie bluzek z szafy i pytanie"tej bluzeczki nie bierzesz???taka ladna", a ja"nie!, kupie sobie tam 10 takich!", mama"no wez te bluzeczke, przyda sie", i tak non stop. Koniec koncow mam kurna zapakowane walizy po uszy i wiem doskonale ze polowa pojdzie do smietnika, a polowe przywioze siostrze. ale niehc juz bedzie mojej mamie.

    co za swiat!

    dziewuchy!!!!Lece!!!!!!!

    Wylatuje o 8.45 rano z przesiadka w Monachium(4 h czekania!), ale mam juz skolowane dwie kumpele, ktore leca ze mna, wiec wesolo bedzie
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 11-09-2005, 21:37

    Monika, za 5 dni bede!!!!!!!!

    wlosow nie ufarbowalam ani nie obcielam. Ale ze mnie dziadowka, hehe.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 11-09-2005, 23:57

    Mialalm taki sam lot o 8.45 z Okecia i pozniej ponad 4h w Monachium, ale nas tez lecialo duzo i nie bylo zle, caly czas przegadalysmy i bylo smieszne (ach te przygody na lotniskach :wink: ), potem prawie 9h lotu i NY wita

    A wlosy mialam wyszykowane przed wyjazdem, ale uwaga, juz tu farbowalam (a bylam niezle obsrana bo w Pl zawsze do fryzka latalam a jak kiedys farbowalam w domu to wyszla rozwodniona marchewa i porazka ogolnie byla! Ale musze powiedziec, ze wyszlo calkiem calkiem, widac tez moj balejaz bo farba chwycila w roznych odcieniach w zaleznosci jakie wlosy byly wczesniej Tylko juz sie martwie co bedzie jak balejaz zlezie, ale zawsze lepiej jednolity blond niz kilometrowy odrost.

    Emm I'm so so so excited

    Witaj nowe zycie!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 12-09-2005, 2:07

    :roll:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Mlody > 12-09-2005, 2:19

    Ale jestem wstawiony :-) - a jutro do pracy :-) - teraz to mi sie bedzie nudzilo ;-)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    NELTILIA > 12-09-2005, 4:28

    o matko Emm... STO LAT laska!!!!! no i musze Cie opierdzielic bo zdjec mi z Grecji nie wyslalas - o ty malpko!!!

    ja tez lecialam przez munich i do dupy bo dluuugo trzeba czekac, ale bajka!

    Tu pogoda letnia na maxa!!! Slonko i wyyysoka temperatura!

    Trzymaj sie i welkome in US!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 12-09-2005, 10:16

    Emm, wszystkiego najlepszego chociaz spoznione zyczenia, ale nie wiedzialam (swoja droga ja z soboty na niedziele z moim eksiem swietowalam jego ktore wczoraj byly wiec :wink: )

    no i lecisz kobieto...
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 12-09-2005, 17:39

    Emm w przestworzach
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    MONIKA > 12-09-2005, 18:08

    Emm dolatuje, powinna byc w NYC kolo poludnia. W najgorszym wypadku okolo 2pm.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia