-
-
Re: troche z zycia marty
Gość > 17-05-2006, 10:27
a ja wracam do moich polskich nawykow, bo sie za odchudzanie wzielam. Bo do obiadow pozniej naprawde mozna sie przyzwyczaic (w Finlandii mialam o 20.00! tutaj do tej pory o 18.00), ale jakos wiekszy efekt w odchudzaniu widze, jak jem zamiast lunchu obiadek, a potem tylko jakies jablko czy banana przegryze jak chlopaki wsuwaja co ugotuje -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 17-05-2006, 14:36
. -
Re: troche z zycia marty
Lieveke > 17-05-2006, 14:58
No to ja sie nie dziwie ze wczesniej robisz sobie jedzenie bo ja bym tez nie wytrzymala. Zreszta najwazniejsze jest aby jesc te posilki regularnie bo mozna wrzodow dostac. -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 17-05-2006, 19:20
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 18-05-2006, 11:43
Gratulacje
a ja niestety na dobra szkole ciagle czekam... juz mnie to czekanie dobija - ilez mozna, za mna juz poltora roku :evil: -
Re: troche z zycia marty
Edi > 18-05-2006, 12:13
O mamo,Marta,boska jestes.Ja jak Emi,czekam na szkole.... -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 18-05-2006, 15:37
. -
Re: troche z zycia marty
(-:MARZENA:-) > 18-05-2006, 15:45
zdecydowaniegratulacje Martus -
Re: troche z zycia marty
Lieveke > 18-05-2006, 21:36
A ile czasu zajelo ci osiagniecie tego poziomu? -
Re: troche z zycia marty
oliwka911gt > 18-05-2006, 22:27
GRATULACJE!!!
ZDOLNA BESTIA Z CIEBIE