-
-
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Gość > 24-02-2007, 12:54
ali, moze tu jest inna mentalnosc... Nie mam pojecia. Dzieciaki sie ciesza, ze maja osobe, ktora jest zupelnie dla nich, wlasciwie na kazde zawolanie - i inne to widza i tez by chcialy. I ja sie im wcale nie dziwie.
Moze dlatego tez, ze rodzice i tak bardzo sie staraja, zeby dzieciakom bylo ok i zawsze znajduja tu dla dzieci czas - wiec automatycznie jedno drugiemu rodzica nie bedzie zazdroscic a niani wypominac. -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
martamaua > 26-03-2007, 0:59
[quote name="Sylwia_18"]znalazłam rodzinke, bardzo fajnie mi sie z nia pisze. problem w tym ze jest to samotny facet z córeczka 5- letni?. mogłabym jechac w czerwu na summer au pair, ale nie wiem... chyba sie troszke boje... on pracuje od pon. do pt. 8 - 18, niby warunki dobre, wolne weekendy i wieczory, opieka nad dzieckiem, drobne prace domowe... facet to amerykanim mieszkajacy w Niemczech, matka dziecka była Koreank?, dziewczynka sliczna i urocza, przynajmniej na zdjęciach
jak myslicie, jechac?[/quote] -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Louhans > 26-03-2007, 12:51
Moj mlodszy potrafi wszytskim spotkanym znajomym na ulicy pokazywac na mnie palcem i mowic "moja niania" i sie cieszy z tego jak nikt.
Kiedy jego rodzice wyjechali na wykend sie zrelaksowac bez dzieci, to bylam jego claym swiatem i najwazniejsza osoba i bylo mi bardzo milo ze tak ze mna zzyty i ze jak na chile zostawilam go u znajomych z jego bratem to plakal za niania.
Poza tym to jestem jedyna au-pair w bliskiej okolicy i w szkole gdzie chodza dzieciaki nie ma inncyh au-perek zajmujacych sie dziecmi. Nitk im nie zazdrosci ani nie robi przykosci z tego powodu. Jets to zuplenie naturalne i naturalnie traktuja mnie rodzice innych dzieci. Po prostu jak opiekuna, bo moim hostowie wszystkim w kolo mowia, ze maja do mnie absolutne zaufanie.
No i caly wykend poza krajem chyba tez swiadczy o zaufaniu, skoro zostawili mi dzieci w tym jedno niespelna 3 letnie -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
oliwka911gt > 26-03-2007, 21:19
[quote name="Louhans"]Moj mlodszy potrafi wszytskim spotkanym znajomym na ulicy pokazywac na mnie palcem i mowic "moja niania" i sie cieszy z tego jak nikt.[/quote]
a mnie nazywa my sister 8) -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Ullalala > 06-02-2012, 0:46
Hej, macie jakieś doświadczenie z samotnie wychowującymi rodzicami? Wiem, że wszystko zależy od konkretnego przypadku, ale ogólnie na pewno musi inaczej się trochę pracować niż powiedzmy, w standardowej rodzinie.
(Pytam, bo sama nie wiem, czy to ma duże znaczenie, a dopiero pierwszy raz aplikuję jako au-pair i zastanawiam się, jakie powinny być moje kryteria/priorytety przy wyborze rodziny....) -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
angelaa > 06-02-2012, 0:57
z własnego doświadczenia nie mogę Ci powiedzieć, ale z tego co wyczytałam na forum, to może to być kwestia większej ilości obowiązków (co dwóch rodziców to nie jeden), ale trudno jednoznacznie orzec, bo każdy rodzic jest inny, jednym aupairkom udaje się, innym nie i jest to indywidualna sprawa -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
aivie > 06-02-2012, 4:55
z ta wieksza iloscia obowiazkow to zalezy. Czasami rodzice dziela sie opieka nad dziecmi po rowno i wtedy dziecko przebywa np tydzien z jednym rodzicem a tydzien z drugim. Znalam dziewczyne ktora tak pracowala. Tydzien pracy, tydzien wolnego -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
owieczka dolly > 06-02-2012, 23:52
Ja mam single mom. Dodatkowo matke, ktora pracuje z domu.
W pierwszej rodzinie mialam matke i ojca. Z czego przez pierwszy miesiac ojca nie bylo wcale w domu.
Jak wrocil to pracowal na zmiany (byl w wojsku) wiec duzo przebywal w domu.
Roznica byla niewielka...wiecej zamiatania podlog..bo lazil w buciorach i troche wadzila mi jego obecnosc w domu. Dziecko tez bylo mniej grzeczne gdy byl w poblizu. Za to mniej z malym siedzialam bo ciagnal do ojca.
Teraz mam samotna kobitke (ale mam duze dzieci). Wiec obowiazki bardziej zwiazane z prowadzeniem domu. Ale wiedzilam o tym sie sie na to zgodzilam,bo wole to niz meczace zabawy z malym maruda..hehe
Roznica jest tylko taka, ze w moim przypadku jak babeczka wyjedza do pracy na 1-3 dni ja siedze sama z dziecmi..wiec pelna odpowiedzialnosc za dom jest na moim watlych barkach. Tak by spoczywala na ojcu.
Ja tam chlopow jakos nie lubie :twisted: . Wiec mi paasuje jego brak -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Saiisuke > 07-02-2012, 15:28
Na single mum może bym się zdecydowała, ale przed pojechaniem do single dad musiałabym się poważnie zastanowić. Wydaje mi się, że obowiązki nie były by dużo gorsze niż w pełnej rodzinie, ale chodzi o samotnego faceta, który nie wiadomo czy nie będzie oczekiwał "bonusowych usług". Bałabym się, że właśnie trafię na takiego, który będzie sobie wyobrażał, że nie tyle zastąpię matkę dziecku co jemu żonę, a od tego chcę się trzymać jak najdalej się da! -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Ullalala > 07-02-2012, 17:49
Dzięki za odpowiedzi... Właśnie, mniej co tej większej ilości obowiązków bałabym się tych samotnych facetów. W końcu nigdy nie wiadomo na kogo się trafi.