-
-
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 15-03-2011, 16:35
my rocznice w wakacje bedziemy miec.
wspolczuje ci czekania :|
ja z kim mieszkam wiec nie mam z tym teraz problemu :mrgreen: -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 17-03-2011, 1:24
. -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 17-03-2011, 1:31
musze myslec realistycznie, i sobie uswiadomilam, wow ale jestem naiwna ! Nie chce mi sie juz o tym myslec m niepotrzebnieNie pozwole aby to mi psulo moj humor w Stanach ! jol -
Re: Romanse i historie miłosne:)
juanita_90 > 18-03-2011, 15:56
No to jakiś frajer z niego nie ma co sobie głowy zawracać.
Korzystaj i szukaj jakiego chłopa sikorka bo nic tylko o wycieczkach Twoich czytam na blogu i czekam na jakies love story hahahhaa !
Buziole -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 18-03-2011, 18:21
hahahamoze cos sie znajdzie kto wie..a co do G. nie traktowalam go jako partie na chlopaka, ale tyle z nimr ozmawialam ze naprawde mialam go za oparcie, ale teraz to koniec. Dawno nikt mnie tak nie rozczarowal
ciekawe co gdybym zaczela korzystac z serwisow randkowych ? -
Re: Romanse i historie miłosne:)
89dzoana89 > 18-03-2011, 18:52
Niestety i na ludziach ktorych sie "zna" dluzszy czas mozna sie zawiesc...i niestety wtedy najbardziej boli. Bo sie myslalo ze tej osobie na Tobie zalezy w jakims stopniu. Ale on jeszcze zrozumie swoj blad!! I bedzie zalowal... -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 19-03-2011, 3:23
a to typek;/
jakby na serio chcial by znalazl czas;[
nie wart widocznie i dobrze zes numer skasowala :twisted: :roll: -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 20-03-2011, 2:36
taa, szkoda ze to sobie dopiero teraz uswiadomilam, chyba wgl nie powinnam to na forum pisac...bo jak narazie nic z tego nie wyniklo, mogl mi qrwa napisac ze z nia zerwal ale to, ze do niej wrocil to nie. Nic by, do tego nie miala, zawsze traktowalam go jako penpal i tyle. , on mnie tez. fuk it -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Nathalie > 29-03-2011, 21:14
O Matko! Myślałam, ze nigdy tu nie napisze
Moja host family poradziła mi, bym zalogowała sie na jakimś portalu spolecznosciowym i poznała kogoś, bym nie była sama. Żebym miała jakiś znajomych i żebym miała jakieś pojęcie o nocnym życiu w ZurichuNo i takim cudem poznałam Eli'ego. Gadalismy przez pare tygodni na msnie. Ostatnio mieliśmy rozmowę na skypie i jestem nim oczarowana. Gadalismy o normalnych sprawach, życiu, o wszystkim. Nigdy mi sie tak dobrze z nikim nie rozmawiało z facetem(pomijając mojego kolegę geja^^). Jestem nim oczarowana...
Ale ciiiiiii, bo to dopiero początek -
Re: Romanse i historie miłosne:)
awmygod > 29-03-2011, 21:20
[quote name="Nathalie"]O Matko! Myślałam, ze nigdy tu nie napisze
Moja host family poradziła mi, bym zalogowała sie na jakimś portalu spolecznosciowym i poznała kogoś, bym nie była sama. Żebym miała jakiś znajomych i żebym miała jakieś pojęcie o nocnym życiu w ZurichuNo i takim cudem poznałam Eli'ego. Gadalismy przez pare tygodni na msnie. Ostatnio mieliśmy rozmowę na skypie i jestem nim oczarowana. Gadalismy o normalnych sprawach, życiu, o wszystkim. Nigdy mi sie tak dobrze z nikim nie rozmawiało z facetem(pomijając mojego kolegę geja^^). Jestem nim oczarowana...
Ale ciiiiiii, bo to dopiero początek[/quote]
"Miłe złego początki". haha, żartuję, tak mi się skojarzyło, jestem zboczona na punkcie literatury
Powodzenia i pisz jak sprawa bedzie się rozwijać!