-
-
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
ell > 22-10-2009, 13:34
ale masz Monika fancy rodzinkę - ludzie z parasolkami dla gości 8O , jak w jakimś filmie - ciekawe ile im płacili, pewnie więcej niż Tobie :| . Super, że taka twarda babka z Ciebie i nie dajesz się stawiać po kątach. -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
monita > 22-10-2009, 19:49
taaa a jakjak sie robi impreze to trzeba pokazac, ze ich stac na to co najlepsze nie heh operke maja za darmo prawie to mozna sobie z panami parasolkowymi poszalec
heh polewa z nich
ale wiecie co mi taki wyjazd byl potrzebny ja tu jestem dopiero miesiac...ja wiem, ze to krotko....,ale normalnie to ja w takiej sytucji fakt byla bym na pokaz twarda i jakos sie ogarnela, ale pozniej poszlam bym sie wyryczec w poduszke....
a tu jest tak, ze ja nie chce plakac...nie chce ryczec przez ludzi ktorzy mnie nie szanuja...ktorzy nie sa tego warci....cos mi sie nie podoba.,.....to skaladam zdanie moim kwadratowym angielskim z usmiechem no 10 na twarzy, mowie co sadze na ten temat i tyle...
i wracam do mojego zycia...takiego jakby mniej plastikowego niz ich swiat
Monika-satelitarna...oczywiscie, ze ja sie wkurzylam...przede wszystkim bylo mi przykro,ze oni maja do mnie taki stosunek tak...ale jak zobaczylam tych panow z parasolkowych to do mnie dotarlo...oni sa po prostu debilami...i nadal uwazam, ze nie sa przystosowani do realnego zycia
no dajcie spokoj dziewczyny ja tu nie lecialam tyle czasu, zeby gdzies po katach ryczec.. poplakac to ja sobie w Polsce za darmo moglam a okazji tez czesto nie brakowalo
no to jeszcze cos napisze bo zapomnialam wczesniej o tym wspomniec :
no wiec w ta sobote mialam zaczac prace o 17;30 tak wiec poszlam o 16;30 sie wykapac i ja zawsze pozniej w reczniku smigam zanim sie nie uczesze nie pomaluje itd....ale jakos tak wyszlo, ze sobie pomyslalam a ubiore sie....no i dzieki Boguheh slysze za drzwiami jakis meski glos tak...i mysle sobie no moj host to to nie jest....a tam ktos sie pyta gdzie ma swoje rzeczy zostawic itd...no to ja sie tam w najlepsze szykuje, i slysze ze dzieciaki za drzwiami mowia, ze to pokoj niani....potem jeszcze raz to powtorzyly to ja sobie mysle luz nikt mi nie wlezie a tu bachh drzwi sie otwieraja ot i wlazi mi jakis facet do pokoju...no nic przeprosil i uciekl...ja juz wku... ale poczlapalam na gore jak sie ogarnelam, i powiedzialam, ze pokoj wolny tak....patrze a tam w kuchni taki przystojny facet siedzi kolo 30 i tak sie na mnie patrzy i mnie przeprasza i w ogole...no to jak zobaczylam jak on wyglada to mi sie az glupio zrobilo no, ale tak ptrze na niego i mowie, ze ok, ale dobrze ze naga nie bylam...no to on sie zrobil taki czarwony ja usmiech na pol twarzy a obok na krzeselku siedzi jego narzyczona/zona/czy cos na ta nutke i taki wzrok na mnie jakby mi chciala oko iwdelcem wydlubac moi hosci sie tez smiali, ale wiecie mi generalnie srednio do smiechu bylo,ze mi jakis obcy chlop sie do sypialni pakuje no nic...za to pozniej jak musialam te talerze dla dzieciakow zaniesc na dol to sie tak szybko do pomocy poderwal, ze nawet nie zdarzylam zauwazyc kiedy wstal heh
no i to tyle -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
satelitarna > 22-10-2009, 22:28
No to ciekawie mialas Monia, niezla niespodzianka, a kto to w ogole byl ? -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
aaleeksaandraa > 30-10-2009, 7:53
Ale masz rodzinke
Jazda na calego all day long
Fajowo, ze masz tak ciekawie! Tchnelas we mnie nadzieje, ze jakos to bedzie. Trzeba tylko zacisnac posladki na jakis miesiac
Musze sie gdzies ruszyc, bo przyrosne, kuxwa, do dego domu -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
monita > 30-10-2009, 19:02
heh u mnie to jest tak....ze ja tu normalnie pracuje...ja nie jestem czescia ich rodziny...ja nie mam takiej potrzeby i oni tez sie jakos na sile nie starajami to odpowiada
kryzys mialam w srode bo mloda sie przewrocila i rozwalila sobie glowe...zakrwawila pol podlogi w kuchni...a ja probowalam jakos ogarnac ta sytucje...hmm..to sie nazywa chrzest bojowy.......
zadzwonilam do hostki ona przyjechala umowily sie do lekarza na za dwie godziny i tam mlodej zalozyli szew....no fakt tylko jeden...ale pierwszy....i to dorobila sie go jak byla pod moja opieka wiec srednio ciekawie....
ja do teraz nie wiem jak to sie stalo... nie jestem w stanie nawet zrekonstruowac tej calej sytuacji....ja stalam od niej no nie wiem...moze z pol metra bylo miedzy nami...no, ale nic stalo sie....
hmmm...a z tymi hostami to jest tak....oni sa do przezycia...oni tu zyja sobie...ja sobie...heh poza tym ze sa tacy posh na maxa to reszta jest o tyle ok, ze oni sie nie czepiaja...nie poprawiaja mnie w sumie... w zeszlym tygodniu pierwszy raz cos tam tylko mi o snacku hostka wspomniala, zeby czegos tam jej mniej dawac czegos wiecej...egal, posluchalam przytaknelam i tak tez robie
jutro przyjezdza Kamila i idziemy z Aga na imprezewiec tragedii nie bedzie heh a teraz juz prawie weekend...dzisiaj kieszonkowe i tysons czeka, ale ja dzisiaj zamierzam tylko pasek kupic i tego sie bede trzymac... hehe -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
aaleeksaandraa > 31-10-2009, 8:56
Hehe
Ja tez nie jestem czescia rodziny - mi tez to odpowiada
Wole nic nie udawac
Chociaz w tym moim malym juz sie zakochuje...
Fajnie dziewczyny, ze Wy tam razem jestescie - razem latwiej
Zycze milego weekendu -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
satelitarna > 02-11-2009, 12:34
dytka 90 chyba jest traktowana jak prawdziwy czlonek rodziny. Monita mialam ostatnio oferte z Waszego TERRARIUM Redson ale niestety rodzina zeszla z profilu, widzę, że w DC ladna ekipa jest. -
Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika
Dytka90 > 03-11-2009, 3:06
Ja mam extra pomysl hehe niech wszyscy hosci przyjada do nas na kurs jak byc fajnymi hostami hehe nie no smieje sie czuje sie tu dobrze tez czasem czuje sie sama bo to jednak obcy ludzie ale wiem ze zawsze mnie wysluchaja i td a hostka ostatnio jak szlam na impeze ona gadalam z kolezanka przez telefon przerwala na chiwle mowi mi milej zabawy uwazaj na siebie nie jedz za szybko wraca do rozmowy z kolezanka i jej mowi ze wlasnie wyprawia najstarsze dziecko na imprezei kurde co jak co ale my tutaj potrzebujemy akceptacji i czucia sie potrzebnymi i ze robimy dobra robote bo kurde jak ktos mi powie ze opieka nad 3dzieci i tak jak ja mam 2psami jest latwa to albo idiota albo nigdy nie zajmowal sie dziecmi dluzej niz 15minut Powodzenia Monika podbijaj swiat