-
-
Re: tatuaże i piercing
kapsi > 07-06-2012, 15:23
ja też miałam w wardze, ale wyciągnęłam ponad rok temu. jak już mówiłam: z kolczykami nie będzie większego problemu, bo jak naprawdę będzie zależeć to się wyciągnie, a tatuażu chcąc nie chcąc nie zmażę... mam tylko nadzieję, że to nie będzie problem dla większości rodzinek i zaakceptują to -
Re: tatuaże i piercing
rosario > 07-06-2012, 15:35
identyczny temat...
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://forum.aupairpoland.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=4147&hilit=piercing">viewtopic.php?f=4&t=4147&hilit=piercing</a><!-- l --> -
Re: tatuaże i piercing
kapsi > 07-06-2012, 15:55
przepraszam najmocniej, ale wpisałam w wyszukiwarkę i nic mi nie wyszło :O sorrysorrysorrysorrysorrysorry! -
Re: tatuaże i piercing
angelaa > 07-06-2012, 16:14
ok, już połączyłam -
Re: tatuaże i piercing
tosia_ > 07-06-2012, 22:51
Ja zanim przyszlam do mojej rodzinki nie mialam zadnych kolczykow (oprocz 'tradycyjnych' uszu), czy tez tatuazy. Sukcesywnie jednak zaczelam nabywac i moja rodzinka jest nimi zachwycona! :mrgreen:
Szczegolnie 15-letnia Sophie. :mrgreen:
Kolezanka opiekowala sie 3 lub 4-letnia dziewczynka, posiada ona mnostwo tatuazy i kolczykow, ogolnie ma swoj, bardzo oryginalny styl i problemow nie bylo, zadnych.
W UK poziom tolerancji na tatuaze i piercing jest baaaardzo wysoki, tak samo przypuszczam jest w Stanach. -
Re: tatuaże i piercing
Saiisuke > 08-06-2012, 2:09
W jednym uchu mam cztery kolczyki, kiedyś miałam kolczyk w brodzie, a do tego mam tatuaż na karku. Na razie nie miałam żadnych problemów, o kolczyki nikt nawet nie pytał. Tatuaż jest widoczny wtedy kiedy chcę (mam długie włosy, które przeważnie noszę rozpuszczone), najwyżej czasem ktoś spyta o jego znaczenie, ale nie zostałam ani razu gorzej potraktowana z tego powodu.
Wszystko zależy od poglądów hostów, na pewno jakieś bardzo konserwatywne osoby mogą nie chcieć aupair, która wygląda "inaczej". Ale z drugiej strony, czy któraś z nas chciałaby mieszkać z ludźmi czepiającymi się nawet kolczyków?Na pewno nie zdecydowałabym się rodzinkę, które chciałaby ze mnie zrobić szarą myszkę w warkoczykach, golfie i spódnicy do kostek. -
Re: tatuaże i piercing
maraszrum > 01-07-2012, 20:54
moim zdaniem hosci nie za bardzo powinni sie tego czepiac. tzn wiadomo jak ktos ma cala twarz wytatulowana, albo JP na calych plecach, no to wiadomo... Ja mam na nadgarstku motyla, z 7cm ma i nie wiedzieli, ze mam i dobiero jak przyjechalam zobaczyli i mowili ze bardzo ladny a na moje szczescie moj maly lubi motyle i jak ryczy a nie mam nic pod reka pokazuj emojego motyla -
Re: tatuaże i piercing
carly15 > 01-07-2012, 21:20
ja tez mam tatuaz na nadgarstku :-) gołąbka i przed przyjazdem do ostatniej rodziny w irlandii w zeszłym roku napisalam hostce ze mam tatuaz czy nie ma nic przeciwko bo wiadomo jak to jest, i ze chcialam byc szczera i zeby wiedziala. Napisala ze w porzadku i dziekuje za szczerosc i nie ma nic przeciwko. Ja uwazam ze jezeli tatauaz jest w widocznym miejscu lepiej powiedziec zeby potem nie bylo niespodzianek. Jak sa tolerancyjni to napewno zaakceptują i to bedzie nawet świadczyć o hostach. -
Re: tatuaże i piercing
Agnes > 03-08-2012, 17:23
Ja nabyłam dwa tatuaże będąc już w usa. Hostom nic nie mówiłam, w koncu to moje ciało, a są w takich miejscach ze mogę je ukryc gdy bede chciała. Oczywiscie po pewnym czasie zobaczyli, nawet słowem sie nie odezwali( moje stosunki są z nimi takie, że ich nie obchodzi co robię i na wzajem) a dzieci są na tyle małe więc powiedziałam im, że to sztuczne takie jak im robię