-
-
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 22-08-2007, 12:57
wlasnie tak kombinuje.Moze wroce na stare smieci do Monachium?
Dla mnie by to nie byl zaden problem tylko mnie sumienie gryzie.Nie wiem czy im potrafie odmowic... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 22-08-2007, 13:38
Klarasek,wyslalam Tobie priva... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
lumi-enkeli > 22-08-2007, 16:43
Jasne,ze potrafisz odmowic. Jezeli jestes wystarczajaco dzielna to powiedz im prawde,ze oni sa milymi ludzmi ale jakos nie mozesz sie z nimi zgrac (jak sa normalni to zrozumieja!). Jezeli sie boisz,powiedz,ze musisz wracac z powodow rodzinnych, o ktorych nie chcesz rozmawiac. Tak czy tak,jak dla mnie ta rodzinka jest na NIE 8) przynajmniej dla ciebie!
P.S Im szybciej cos z tym zrobisz tym lepiej,bo bedzie juz tylko trudniej,a nie latwiej! Chyba nie bedziesz sie wykrecac jak ci podsuna umowe pod nos,to dopiero by bylo ciezkie :? -
Re: Skąd mam mieć pewność?
(-:MARZENA:-) > 22-08-2007, 18:04
post Ninki: 'winko z barku wyciagne'czyzbys Skarbenku zmienila gusta dzieki mnie i Yoannie ?? lol -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 22-08-2007, 18:09
very kur*a funny
Monika bedzie moim gosciem, nie postawie na stol wina z kartonu za 3.50wyciagne z barku, nie wiem za ile :> chyba ze Monika piwo bardziel lubi bo ja to za wodeczka jestem :mrgreen: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Yoanna > 23-08-2007, 0:39
i tak wino z tesco jest de best
(zwlaszcza jak kasjer podejrzliwie patrzy na marzene i jej 20 lat :lol: )
za rok dziewczyny wpadacie do mnie znowu sie napic? :wink: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 23-08-2007, 2:29
baaa
proponuje uzgodnic jeden dzien tygodnia i go przeznaczyc na zakupy w tesco -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 23-08-2007, 9:52
To sie nazywa wino marki wino :lol: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 23-08-2007, 17:01
Klarasek, ja tez mialam pokoj przy kuchni, wiec budzilam sie o 7.00 jak wszyscy, a potem jak znikali po 8.00 to ja znowu spac i do 11.00 lezalamMysle, ze marudzisz za bardzo juz w tym momencie.
Poza tym rodzina ci sie nie podoba, to po co ta cala gadka, odmowisz im i tyle.
Praca 12.00 - 18.00 PERFEKCYJNA! -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 23-08-2007, 17:26
wiem ze marudze :lol: taka juz jestem.W sumei chyba probuje znalezc argument, ktory przekonalby mnie ze ta praca jest nie dla mnie.Wole taki ze mi sie pokoj nie podoba niz ze dzieci doprowadzaja mnie do szalu...to oznaczaloby ze minelam sie z powolaniem.
Pozatym wyjezdzajac jako au pair nie zdawalam sobie sprawy jak wiele niezaleznosci i samodzielnosci zostanie mi zabrane(wbrew pozorom).
Tylko jak nie wyjade nigdzie to co ja bede robic...?