-
-
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
black_rose1706 > 03-07-2007, 22:44
A ile on ma? -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
Ninka Jones > 03-07-2007, 22:48
3 lata... :? -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
black_rose1706 > 03-07-2007, 23:07
Masakra...ale poradzisz sobie -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
WAMPIREK > 03-07-2007, 23:32
Jak dobrze,ze ja bede miec tylko jedno dziecko 8)Uffff -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
black_rose1706 > 03-07-2007, 23:40
Ja dwie dziewczynki ale 4 i 5 lat to nie ma takiej tragedii. Cindy (ich obecna au pair) mowila mi ze sa grzeczne ogolnie tylko czasem daja niezle popalic no i jak to dzieci bardzo energiczne. Mlodsza Gianna chce zalatwiac wszystko placzem, ale Cindy mowi ze ja mozna spokojnie przytemperowac. MOwie, ze ona nie pozwolila sobie wejsc na glowe i sie jej sluchajaJa tez sobie nie pozwole Niech sobie nie mysla -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
edyta_s > 04-07-2007, 12:09
Ja mam 4 dzieci i pasuje mi to duzo bardziej niz jedynak.To po prostu ten wiek - 3 lata, pelen 'mlodzienczy' :lol: bunt. W Polsce opiekowalam sie 3-latkiem i to byla prawdziwa meka. A od paru dni moj anioleczek mial na mnie focha, bo jego braciszek blizniak byl dla mnie milszy niz zwykle lol Taki mlody i juz o dziewczyne zazdrosny. :lol: -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
Ninka Jones > 04-07-2007, 16:02
to jest meka... ale daje rade. maly mi wszystko wynagradza, wlasnie siedzi mi na kolanach ^^ -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
black_rose1706 > 04-07-2007, 17:36
Moja ciocia ma ponad 2-letnie dziecko i wiem doskonale jakie dzieci moga byc doslownie NIE DO WYTRZYMANIA. Dlatego ja nie chcialam takich malych...Normalne ze najlepszym rozwiazeniem bylyby dzieci ktore od rana do 15 sa w szkole i maja te od 6-10 lat i trafila mi sie taka rodzinka, ale czulam ze to nie to. Jakos tak nie rozmawialo mi sie przez tel. tak milo i czulam ze to nie te klimaty ktore ja lubie czyli posmiac sie, powydurniac, byc na luzie itd. Oni byli powazni, jakies limi godzin wprowadzali kiedy mam byc w domu itd... -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
faris > 04-07-2007, 17:49
Ojejku... ja takim 2,5 letnim zajmowałam się ze 3 lata temu, to w miarę dało się wytrzymac, tylko ten dzieciak strasznie energiczny - a to tańczyć z nim trzeba było, ?piewać, biegać za nim, i tak cały dzień 8O
Najgorzej było wieczorem jak np. był zmęczony bo w dzień nie spał albo bardzo którko spał - darł się i w ogóle zaczynał bić, do domu nawet mi nie dał i?ć, bo od razu w płacz...
A teraz to już luzik, bo mówię że idę i "dobra" no to spoko
A dzieci to najlepiej w wieku 4-9 lat, i na pewno nie ponad 10 bo wtedy to jest "trudny wiek" i ja bym te dzieciaki rozdarła... więc wolę nie -
Re: Historia Migotki,ktora zamiast w Finlandii znalazla sie w UK
WAMPIREK > 04-07-2007, 17:57
"Mojego" dziecka wiek,moze nie jest idealny...ale dobrze,ze jest jedno
Bo jak wczesniej mialam jechac do chlopczyka,ktory jest w jego mojego obecnego Gabriela (3latka) + 8miesieczna dziewczynynka...Ojjj...
Ciesze sie,ze mam jedno...na dodatek to jedno dziecko kocha czekolade (hihihi)