-
-
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Yoanna > 08-02-2007, 16:20
tak!
zawsze to sie jest u siebie, latwo nie jest, ale warto -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 13-02-2007, 5:00
I mialyscie racje bylo fajowonabralam sil, poplywalam opalilam sie
Tez sie z wami zgadzam ale ja mam za slabe nerwy do tych pojeba*nych dzieci i wiadomo ze jesli sie pracuje i mieszka w tym samym dowmu to nie jest wcale fajne, zero prywatnosci do mnie dzieci wpadaja jak do siebie tyle razy juz delikatnie zwracalam hostce uwage o to ale wiadomo po kilku tygodniach znowu to samo. Zycie aupair nie jest jakies bardzo mocno rozowe ale w sumie nie mozna powiedziec ze jest bardzo zle. ja juz nabralam sil na kolejne 5 miesiecy i wracam do polski i moze jeszcze bede probowac wyjechac do europy jako aupair ale tylko na wakacje nie na dluzej. -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
maada > 19-02-2007, 9:16
Ela, pozwol ze zacytuje Ci kilka razy bo zgadzam sie z tym co napisalas w 100, a nawet w 200 %
"Tez sie z wami zgadzam ale ja mam za slabe nerwy do tych pojeba*nych dzieci i wiadomo ze jesli sie pracuje i mieszka w tym samym dowmu to nie jest wcale fajne"
-dokladnie ja mam tak samo...nie mam juz nerwow! malo tego -wstaje rano i jest mi niedobrze na sama mysl ze znowu musze sie uzerac z gowniara ktora nie ma wychowania za grosz, albo jeszcze lepiej z jej tatusiem...szkoda gadac...a mieszkanie w tym samym domu to juz w ogole inna bajka...mi zdecydowanie brakuje prywatnosci -chodzenia w samej bieliznie po domusluchania muzyki na full, bycia 'soba' przede wszystkim a nie udawania ze jestem mila 24/dobe bo nie jestem wrrr a jeszcze lepszy jest host jak przez przypadek jestem 'off' i jestem w domu -niewazne czy gadam ze znajomymi, ogladam tv czy jeszcze cos innego -jak jestem to potrafi mi wlepic mala i znikanac na pare godzin !!! pozniej mnie przeprasza blblabla -ale co z tego...ciagle to samo...
"Zycie aupair nie jest jakies bardzo mocno rozowe ale w sumie nie mozna powiedziec ze jest bardzo zle."
-dokladnie! :wink: bardzo zle nie jest bo zawsze moze byc gorzej, tak?na serio -jak czytam historie niektorych dziewczyn to wydaje mi sie ze i tak baaaardzo dobrze trafilam...choc los pracownika-niewolnika (bo ja tak te prace widze...) jest dla mnie wciaz nie do zaakceptowania....
"moze jeszcze bede probowac wyjechac do europy jako aupair ale tylko na wakacje nie na dluzej"
wakacje -zdecydowanie tak...ale rok to jak dla mnie za dlugo...
pozdr. Ela, trzymaj sie -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 19-02-2007, 10:30
Maada bo my operki wszystkie jestesmy takie samehehe zart znam takie niektore "dziwne" ktore sie tak wczuwaja w bycie aupair ze az glowa boli od patrzenia na takie podlizywanie dupy za przeproszeniem. Najbardziej mnie smieszy moja hostka ktora mowi ze dla nich jestem jak rodzina bo skoro jestem jak czlonek rodziny to dlaczego nie wpadla na taki pomysl zeby mi np wiecej placic albo mogla by sie chociaz postarac zeby mi jakos lzej bylo a ona zaprasza dzieci na playdaty tylko i jedzie na plotki z kolezanki
no litosci!!!
Ehh jeszcze tylko 4 miesiace -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Gość > 19-02-2007, 13:08
No to sie wam dziewczynki wtrace troszke
Ela, jak bylam w Finlandii to wlasnie wczuwalam sie w role au pair 100%, dlatego tez pewnie z rodzina jestesmy w genialnych kontaktach do dnia dzisiejszego (mimo, ze od momentu, kiedy od nich wyjechalam, minelo juz 14 miesiecy), a mlode dla mnie jak siostry sa. I wcale nie uwazam tego za podlizywanie sie, czy lizanie dupy - po prostu nie czytalam jeszcze specjalnie forum, nie stalam sie przez to jedza, ktora wszystko na kase przelicza (bo wlasciwie jak nas tak czasami czytam, to mam wrazenie, ze tu tylko o kase chodzi i nic wiecej... zero jakichkolwiek emocji zwiazanych z czymkolwiek innym), tylko jak z mojego pokoju wylazlam o 7.30 tak do niego nie wracalam wlasciwie do 20.00 i jakos mnie to nie bolalo az tak - wiadomo, zmeczona bylam, ale nie dlatego, ze rodzina mnie wykorzystywala i to wszystko musialo tak wygladac, ale dlatego, ze sama chcialam. Tamten pobyt wspominam tez najmilej.
Co do tego, co napisalyscie tu o mieszkaniu z rodzina w jednym domu - no, to jest wlasnie NAJGORSZY aspekt operkowania, dlatego dziewczyny maja dosc i dlatego czasami swiruja, dlatego cale kieszonkowe idzie niestety na weekendowe imprezy albo shopping, bo przeciez cos od zycia sie nalezy... I wcale nie potepiam, wrecz przeciwnie. Dlatego wlasnie jak tu napisalam wczesniej, szkoda ze musze sie zamykac z braku kasy w swoich czterech scianach, ale geba usmiecha mi sie sama kiedy pomysle, ze to SWOJE cztery sciany
A co do ostatniej kwestii, czy na au pair na rok czy na wakacje - to nie jest wcale takie czarno-biale, albo to, albo to. Mozna sobie na przyklad na 9 miesiecy z kims sie umowic lub na 6 - wcale nie musi to byc gorsze niz 3 miesiace... Aha, poza tym to jest tak - jesli sie jest tylko operka, to niestety ale czas dluzy sie niemilosiernie i juz sie chce to wszystko skonczyc, ale jakby sie postarac o studia jednoczesnie - to juz zmienia postac rzeczy na pewnoA w Europie latwiej, oj latwiej. Dania i Holandia na przyklad maja z tego co wiem bardzo przyjemne zasady przyjmowania i nie ma zadnych wiekszych problemow... -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 19-02-2007, 19:50
Ae Emi gdybym ja miala rodzine bardzo mila fajna ze czula bym sie naprawde milo to tez bym sie wczuwala i starala ale ze te dziewczynki potrafia mi zrobic wielka afere ze nie chce im dac wiecej snack to sorry. One sa tak wychowane ze wiedza ze jesli sie rozplacza to mamusia i tatus daja co tylko chca i mowia jeszcez ,,tylko nie placz". ja juz naprawde jestem strasznie zmeczona tym wszystkim.... -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Gość > 20-02-2007, 12:02
Wiem, wiem... I wcale sie nie dziwie. Co chcialam powiedziec to tylko, ze czasami wczuwanie sie jest uzasadnione. -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 25-02-2007, 0:20
Ale ze mnie i mojej kolezanki Doroty to normalnie 2 przypaly na kazdym kroku jak tylko wyjdziemy gdzies przytrafiaja sie nam jakies "dziwne" sytuacje" wczoraj np w piatek wieczorem nam odbilo i sie wybralysmy na gym i tam pracuje takich 2 kolesi ladnych i oni sie tak do nas usmiechali i my tam miedzy soba gadalysmy oo nich(widzialysmy tez faceta ktory odkurzal kolo nas ale nie zwracalysmy na niego uwagi) i my tak biegalysmy i rozmawialysmy o tym ciochachi kiedy juz wychodzilismy to oni stali wlasnie z tym co odkurzal i ten do nas ,, czesc dziewczyny mowiecie po polsku?" a my 8O i dziki smiech o boze on na pewno w tamtym powiedzial co my mowilysmy czizys ehh ladnie -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 27-02-2007, 3:56
Dziewczyny potrzebuje POMOCY!!!!! Niech mi ktos wytlumaczy o co chodzi z tym ze przeciez kazda aupair powinna miec wize na 13 miesiecy a mamy tylko na rok wiec ja nie wiem na jakiej zasadzie to dziala moglby mi ktos odpowiedziec na to pytanie?! -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
maada > 27-02-2007, 16:21
Ela, ja tez mam wize na rok, ale mi to wszyscy tlumaczyli ze 13 miesiac to bonus i mozesz w tym czasie zostac w stanach...Nie wiem jak to dziala szczerze mowiac, ale chyba i tak nie zostaje...Juz wole byc szybciej w domu, a wakacje spedzic gdzies w Europie...pozdr :wink: