-
-
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
Francesca > 02-08-2005, 13:56
Roooooaaaaarrrrr, Monika, jakie ciastko Ten Twoj, no....Cholerni poludniowcy, pierwszorzedna rasa, nie ma co. Kiecka super! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
MONIKA > 02-08-2005, 15:58
Pierwszorzedni poludniowcy, ale ten temperament. :lol: Albo sielanka, albo drzemy geby. :roll: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
agulka > 02-08-2005, 20:29
ale przynajmniej sie nie nudzisz..klotnie tez sa dobre..a potem milo jest sie pogodzic -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
martamaua > 02-08-2005, 21:05
W ciekawy sposob :wink: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
agulka > 03-08-2005, 16:44
Monia - sliczna sukienka!!!! po prostu rewelacja!!!!!! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
monica07 > 06-08-2005, 20:14
[quote name="MONIKA"]. :lol: Albo sielanka, albo drzemy geby. :roll:[/quote]
no i sto razy lepiej niz z jakims niemota, co sie nic nie odezwie. bosh moja siorka cioteczna miala takiego faceta co nie mowil nic poza kocham cie i non stop za nia lazil taka niemota...
facet musi miec temperament.. a do tego jeszcze poludniowy 8) mhmmmm :wink: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
MONIKA > 07-08-2005, 0:39
Orgazm w locie, mowie Wam. :lol:
Pojechalam do PL sklepu, zezarlam pol chleba z serkami topionymi, popilam Kubusiem, dopchnelam Princessa i krowkami a teraz za Wprost i Polityke sie zabieram, na papierze!
Mowie Wam orgazm w locie!!! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
agulka > 07-08-2005, 1:37
hihi! ja tez mam pl sklep u siebie..tzn musze do niego jakies 40 minut dojechac..no ale..na sama mysl o kielbasie..to slinka cieknie..hihi
ja tu dopiero tydzien a juz mi brakuje polskiego jedzonka..eh..rozmarzylam sie -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
cioska > 07-08-2005, 3:15
Monka! ja tez bylam w polskim sklepie... i kupilam skladnikow na zupe ogorkowa, ktora juz dzisiaj zrobilam:d mniam mniam...juz zapomnialam jakie to dobreno i kieblaski z grila dzisiaj mielismy, no a jutro biore sie za robienie pierogow i jablecznika...kurde chyba caly dzien w kuchni spedze po nigdy w zyciu tego nie robilam, no ale mam przepisy w stylu,, dla blondynki" wiec sobie poradze! pozdrowka! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
martamaua > 07-08-2005, 12:54
Ja tez jak pojade do Polski to za nauke sernika,jablecznika moze tez,rosolu i pomidorowki sie zabieram!!!!!Moje amciu