• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Plany a rzeczywistość

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Plany a rzeczywistość
       
  • Plany a rzeczywistość
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 09-05-2008, 10:36

    no tak obrzucanie jajkami damu dwoch gejow-astystów w malej wiosce jest zupelnie na miejscu. szczegolnie ze ksiadz co tydzien na ambonie rzuca docianki i male sugestie na temat tych ludzi.

    i nie gadaja ze kosciol katolicki popiera gejow. oj nie wmowisz mi tego. przeciez samo mowienie ze prowadzenie takiego trypu zycia to grzech juz o czym swiadczy.

    potrafisz byc w tej sprawie obiektywna?!
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Grizzly > 09-05-2008, 14:39

    A ja dodam że czytaj?c tego posta też sie zastanawialam czy leżała krzyżem;P

    I Julka, tym co piszesz znów mnie utwierdzasz w przekonaniu ze mamy ze soba dużo wspólnego.



    Wiara i pobożno?ć swoj? drog?, ale wymuszanie na synu wiary (bo do tego to sie sprowadza) ??? Co jej to da że on pójdzie do ko?cioła, jesli pójdzie tam "na odwal się" i nawet nie będzie słuchał? To sie mija z celem. Ja szanuję wierz?cych, pod warunkiem że wierz? szczerze, bez dewocji i hipokryzji. Chodz? do ko?cioła bo chc?, bo co? z tego wynosz?, a nie je?li chodz? bo chodz? od malego i im głupio przestać, bo sie przyzwyczaili, bo wypada, bo co powie rodzina etc.

    Co do gejow- nikt mi nie wmowi ze kosciół jest do nich pozytywnie i tolerancyjnie nastawiony.

    Z reszt?.. to jest bardzo delikatny temat, nie wiem czy jest sens go tu roztrz?sać i sie kłócić..



    Macie tu co? na poprawe humoru, i pomy?leć że moja babcia sluchała radio Maryja tak że jej sie wtyczka od radia stopiła



    http://www.pardon.pl/artykul/4785/zblaz ... _posluchaj
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Grizzly > 09-05-2008, 14:39

    A ja dodam że czytaj?c tego posta też sie zastanawialam czy leżała krzyżem;P

    I Julka, tym co piszesz znów mnie utwierdzasz w przekonaniu ze mamy ze soba dużo wspólnego.



    Wiara i pobożno?ć swoj? drog?, ale wymuszanie na synu wiary (bo do tego to sie sprowadza) ??? Co jej to da że on pójdzie do ko?cioła, jesli pójdzie tam "na odwal się" i nawet nie będzie słuchał? To sie mija z celem. Ja szanuję wierz?cych, pod warunkiem że wierz? szczerze, bez dewocji i hipokryzji. Chodz? do ko?cioła bo chc?, bo co? z tego wynosz?, a nie je?li chodz? bo chodz? od malego i im głupio przestać, bo sie przyzwyczaili, bo wypada, bo co powie rodzina etc.

    Co do gejow- nikt mi nie wmowi ze kosciół jest do nich pozytywnie i tolerancyjnie nastawiony.

    Z reszt?.. to jest bardzo delikatny temat, nie wiem czy jest sens go tu roztrz?sać i sie kłócić..



    Macie tu co? na poprawe humoru, i pomy?leć że moja babcia sluchała radio Maryja tak że jej sie wtyczka od radia stopiła



    http://www.pardon.pl/artykul/4785/zblaz ... _posluchaj
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 09-05-2008, 18:45

    no boskie

    szczegolnie ze pani slychaczka nie ma wiadra



    Grizzly no my jak zwykle zgodne jestesmy to jakis znak!
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 09-05-2008, 18:45

    no boskie

    szczegolnie ze pani slychaczka nie ma wiadra



    Grizzly no my jak zwykle zgodne jestesmy to jakis znak!
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Yoanna > 09-05-2008, 18:59

    ooo a panienka juz za 10 dni zawita na zadupie zwane NE london :lol: jak ten czas leci...
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Yoanna > 09-05-2008, 18:59

    ooo a panienka juz za 10 dni zawita na zadupie zwane NE london :lol: jak ten czas leci...
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Yoanna > 09-05-2008, 19:02

    idril zgodnosc zgodnoscia, a i tak liczy sie drugie-trzecie imie, prawda anastazja? :lol:
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Yoanna > 09-05-2008, 19:02

    idril zgodnosc zgodnoscia, a i tak liczy sie drugie-trzecie imie, prawda anastazja? :lol:
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 09-05-2008, 19:34

    Ja nie znam żadnego przypadku o rzucaniu jajkami w jakie? dachy. Może od razu nakre?lij cał? sytuację, to wtedy porozmawiamy, a nie najpierw pytasz o zdanie a potem wyjeżdżasz z jak?? sytuacj? o której nigdy nie słyszałam i sobie dodajesz w tym moje zdanie.





    Mi nikt nic z ambony nie rzuca, nie sugeruje. Rozumiem, że Ty się spotkała? z takimi a nie innymi rzeczami (ale skoro nie chodzisz do ko?cioła, to nie wiem sk?d wiesz, bo nie była? tam i nie możesz tego obiektywnie ocenieć), ale to jest zwykłe uogólnianie.

    Mam znajomego, który jest ateist?, ale bardziej niż katolików nienawidzi homoseksualnych, jego kolega również. Na podstawie ich dwóch mogłabym powiedzieć, że każdy kto nienawidzi katolików/innych wierz?cych, chce się pozybć jeszcze gejów i lesbijek.



    Co do sprawy ko?cioła do homoseksualnych, już w Pi?mie ?więtym jest o tym mowa, i na tym KK się opiera.

    Nie ludzie s? potępieni, ale to co robi?. A to zasadnicza różnica.

    I tyle w tym temacie ode mnie.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia