-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 02-02-2008, 17:09
w kim znowu?
pamiętaj że Tom jest mój! :lol:
a wła?nie pokaże wam co?... mam kisiel w majtach jak na to patrze
on jest taki awwwwww sweet! :lol:
http://a258.ac-images.myspacecdn.com/im ... 618b59.jpg
ZJADLABYM GO! <3. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 02-02-2008, 18:22
Nie w kim znowu...tylko w tym samym !
Ale teraz wiem,ze jestem zakochana)
A Toma mogę Tobie spokojnie oddać...nie chce Go ! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 02-02-2008, 18:35
fajny szalik -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 02-02-2008, 18:38
ahhhhh słodziak mój! :mrgreen: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 03-02-2008, 21:19
Juz nie kocham facetowA szczegolnie tego jednego... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 04-02-2008, 1:54
DZIEWCZYNY...poszukuję sprawdzonych sposobów na złamane serce !! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 04-02-2008, 4:13
czekolada.
mi jej nie wolno dlatego uciekam w papierosy.
alkohol tez juz rzucilam.
czekolada jest najmniej szkodliwa z tych wszystkich. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 04-02-2008, 13:08
o faaaaaaaaaak. pare dni netu nie mialam wiec przegapilam tlusty czwartek wrrrrrrr. jaki shit ;/
moniu ciezko cos doradzac... mi ostatnio jeden zlamal serce.. zeby bylo smieszniej to pracujemy razem wiec caly czas go widuje ;/ ale w koncu powiedzialam sobie dosc, co mam tyle go przezywac, jak nic z tego nie bedzie (chociaz jak na zlosc last weekend znowu byl taki hmmm jakby mu zalezalo..ehhh). i tak myslalam, ze nie bede tracic zycia tak jak to za mlodu mialam w zwyczaju :lol: nie ten to inny :wink: i tak.... z jakies 2 tyg temu kiedy to bylam bardzo in love to na innych jakos specjalnie uwagi nie zwracalam, chociaz byl jeden koles co mi wpadl w oko nawet, i chcial sie ze mna umowic ;P no ale wtedy jeszcze bylam za bardzo w M zapatrzona.. ale ze glupi ma szczescie to... w piatek ten koles przyszedl znowu do klubu, specjalnie dla mnie heheh :lol: i tym razem dostal numer :wink: jej, takie to wszystko pokrecone, bo myslalam o nim, a potem sie zjawia i to tylko po to zeby jeszcze raz poprosic o numer :wink: no i wczoraj bylismy na randce heheh wiec co ja radze na zlamane serce... innego faceta :wink: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 04-02-2008, 15:37
No u mnie też to wszystko pokręconeJeszcze jaki? tydzień temu miałam wszystko poukładane,wiedziałam co i jak...a teraz nie wiem dok?d zmierza moje życie.Wszystko się tak poprzewracało i popl?tało...że teraz sama już nic nie wiem
Ale co ja mogę teraz...
Boshe...wczoraj sie upilam...Dzisiaj chorujeAle winko bylo bardzo dobre -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 04-02-2008, 18:37
ja zaraz ide na papierosa, jestem zalamana.