• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Plany a rzeczywistość

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Plany a rzeczywistość
       
  • Plany a rzeczywistość
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 03-05-2008, 10:56

    coz ja do religijnych osob nie naleze. po prostu jeszcze nie jestem w wieku kiedy chce mi sie poszukac jakiejs alternatywy wiary. a moze nie w wieku tylko nie jestem na tyle dojzala duchowo.

    co do uczeszczania na lekcje religii to pojawialalam sie czasem tylko dlatrgo zeby sobie srednia podwyzszyc

    i tyle tego bylo.
  • Re: Plany a rzeczywistość

    edyta_s > 03-05-2008, 12:06

    Ja to kiedy? bardzo religijna byłam. Ale irytuj? mnie też pewne aspekty kosciola katolickiego i przyznam, ze bywam tam coraz rzadziej... Ale jednak zakorzeniono we mnie, ze jestem katoliczk? i nawet przez my?l mi nie przeszło, żeby poszukiwać innej wiary. Bo w sumie każda religia wierzy w tego samego Boga i co to za roznica tak naprawde. Ale może jednak nie rozwijajmy tego niebezpiecznego tematu.
  • Re: Plany a rzeczywistość

    edyta_s > 03-05-2008, 12:06

    Ja to kiedy? bardzo religijna byłam. Ale irytuj? mnie też pewne aspekty kosciola katolickiego i przyznam, ze bywam tam coraz rzadziej... Ale jednak zakorzeniono we mnie, ze jestem katoliczk? i nawet przez my?l mi nie przeszło, żeby poszukiwać innej wiary. Bo w sumie każda religia wierzy w tego samego Boga i co to za roznica tak naprawde. Ale może jednak nie rozwijajmy tego niebezpiecznego tematu.
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 03-05-2008, 12:28

    fakt, niebezpieczny temat... jako osoba przewij?j?ca się po różnych religiach mam na ten temat odmienne zdanie. No i jeden bardzo ważny aspekt - religijno?ć to całkiem co? innego niż wiara. ale to tak na marginesie
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 03-05-2008, 12:28

    fakt, niebezpieczny temat... jako osoba przewij?j?ca się po różnych religiach mam na ten temat odmienne zdanie. No i jeden bardzo ważny aspekt - religijno?ć to całkiem co? innego niż wiara. ale to tak na marginesie
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 08-05-2008, 10:06

    moj kolega opowiadal mi ostatnio jk powiedzial do swojej matki ze nie wierzy w Boga. powidzial to po tym jak chcila go wziasc na sile do kosciola. sam przyznaje ze sie zle wyslowil bo nie wierzy [podobnie jak ja] w instytucje jaka jest kosciol.

    efekt takiego wyznania?!

    jego mama lezala przez 6 godzin w korytatrzu na podlodze szlochajac ze jej synjest bezboznikiem!

    jestem ciakawa czy lezala krzyzem.... :lol:

    dobra jestem okropna!





    ale tak teraz sobie mysle ze juz nie raz opowiadam o jakis dziwnych nawykach, pogladow rodzicow moich znajomych. i tak sobie mysle ze chyba nie mam znjomych ktorzy maja tolerancyjnych i takich no nie wiem jak to powiedziec po ludzku zachowujacych sie rodzicow...

    jacie~! 8O
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 08-05-2008, 10:06

    moj kolega opowiadal mi ostatnio jk powiedzial do swojej matki ze nie wierzy w Boga. powidzial to po tym jak chcila go wziasc na sile do kosciola. sam przyznaje ze sie zle wyslowil bo nie wierzy [podobnie jak ja] w instytucje jaka jest kosciol.

    efekt takiego wyznania?!

    jego mama lezala przez 6 godzin w korytatrzu na podlodze szlochajac ze jej synjest bezboznikiem!

    jestem ciakawa czy lezala krzyzem.... :lol:

    dobra jestem okropna!





    ale tak teraz sobie mysle ze juz nie raz opowiadam o jakis dziwnych nawykach, pogladow rodzicow moich znajomych. i tak sobie mysle ze chyba nie mam znjomych ktorzy maja tolerancyjnych i takich no nie wiem jak to powiedziec po ludzku zachowujacych sie rodzicow...

    jacie~! 8O
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 08-05-2008, 10:28

    No wła?nie idril, skoro nie uznajesz ko?cioła jako instytucji to tego nie rozumiesz, a ja potrafię zrozumieć jej zachowanie.



    I wybacz, ale odnoszę wrażenie że innych się czepiasz za brak tolerancji, ludzkiego zachowania bla bla bla, ale sama lepsza nie jeste? o czym ?wiadczy ta wypowiedź :
    Cytat:jestem ciakawa czy lezala krzyzem.... :lol:









    Ja ogólnie nie rozumiem jednej rzeczy ; od wszystkich osób wierz?cych, praktykuj?cych wymaga się tolerancji w odno?nie do wszystkiego, ale samemu to tylko mówi się, że jest się tolerancyjnym jednocze?nie wy?miewaj?c tamte osoby, obrażaj?c itd - no i się pytam wtedy, gdzie jest ta ich tolerancja... ? Bo ja jej nie widzę w takich momentach.
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 08-05-2008, 10:28

    No wła?nie idril, skoro nie uznajesz ko?cioła jako instytucji to tego nie rozumiesz, a ja potrafię zrozumieć jej zachowanie.



    I wybacz, ale odnoszę wrażenie że innych się czepiasz za brak tolerancji, ludzkiego zachowania bla bla bla, ale sama lepsza nie jeste? o czym ?wiadczy ta wypowiedź :
    Cytat:jestem ciakawa czy lezala krzyzem.... :lol:









    Ja ogólnie nie rozumiem jednej rzeczy ; od wszystkich osób wierz?cych, praktykuj?cych wymaga się tolerancji w odno?nie do wszystkiego, ale samemu to tylko mówi się, że jest się tolerancyjnym jednocze?nie wy?miewaj?c tamte osoby, obrażaj?c itd - no i się pytam wtedy, gdzie jest ta ich tolerancja... ? Bo ja jej nie widzę w takich momentach.
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 08-05-2008, 18:26

    no wybacz, dla ludzi narzucajacych swojego zdania komus innemu nie mam tolerancji!

    zreszta ja nigdy nie powiadzialm o ze jestem tolerancyjna.

    ale co bylo naturalnego w zachowaniu tej kobiety?! to ze swoja histeria chce wymusic na swoim doroslym synie posluszenstwo?!

    to jest terror wiesz?!

    zreszta co bylo nie tolerancyjnego w moim zapytaniu [zartobilwym zreszta] na temet jej leznia krzyzem?!



    i nie masz racji od wierzacych nie oczekuje sie wiecej tolerancji niz od innych. to wlasnie kosciol narzuca duzo rzeczy ktore prowadza do nietolerancji. rzygam hipokryzja 'kochaj blizniego swego jak siebie samego' ale homoseksualistow pal na stosie! :evil:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia