• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Plany a rzeczywistość

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Plany a rzeczywistość
       
  • Plany a rzeczywistość
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 02-05-2008, 12:13

    buahaha, ja pamietam jakis durny spr z religii w gim, to wszyscy dostali albo 3 albo 4, nikt nie mial 5, hahah



    a teraz 6 mam za ladne oczy i spiewanie w chorze :lol: :lol: :lol:

    (pomijam to, ze ten ks nalezy do ramu, w ktorym ja tez jestem - ale on o tym nie wie, co najlepsze, bo jak on jest na spotkaniach to mnie nia ma hahaha )
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Ninka Jones > 02-05-2008, 14:00

    u mnie na 6 pytal z Pisma Sw :roll:

    to nie dla mnie lekutura.

    przestaje sie odnajdywac w chrzescijanstwie :?
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Ninka Jones > 02-05-2008, 14:00

    u mnie na 6 pytal z Pisma Sw :roll:

    to nie dla mnie lekutura.

    przestaje sie odnajdywac w chrzescijanstwie :?
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Grizzly > 02-05-2008, 14:20

    Ja już dawno przestałam sie w nim odnajdywać, w zasadzie praktycznie w zadne dogmaty naszej wiary już nie wierzę.. ale to temat rzeka, nie na ten w?tek.



    A u nas ksi?dz robił co miesi?c kartkówki z biblii, po kolei z jakich? tam rozdziałów, i z tego miałam same pały, może jakie? 3, z odpowiedzi ustnej też nie lepiej Ale u nas w klasie to norma byla:>

    Później się zgłosiłam popoprawiac i na koniec miałam 4 albo 5, juz nawet nie pamiętam
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Grizzly > 02-05-2008, 14:20

    Ja już dawno przestałam sie w nim odnajdywać, w zasadzie praktycznie w zadne dogmaty naszej wiary już nie wierzę.. ale to temat rzeka, nie na ten w?tek.



    A u nas ksi?dz robił co miesi?c kartkówki z biblii, po kolei z jakich? tam rozdziałów, i z tego miałam same pały, może jakie? 3, z odpowiedzi ustnej też nie lepiej Ale u nas w klasie to norma byla:>

    Później się zgłosiłam popoprawiac i na koniec miałam 4 albo 5, juz nawet nie pamiętam
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Ninka Jones > 02-05-2008, 14:35

    u mnie co roku ksiadz stawial ocene za zeszyt, znajomosc tajemnic rozancowych i stacji drogi krzyzowej
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Ninka Jones > 02-05-2008, 14:35

    u mnie co roku ksiadz stawial ocene za zeszyt, znajomosc tajemnic rozancowych i stacji drogi krzyzowej
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 02-05-2008, 14:54

    co do mnie, w chrzescijanstwie czy nawet katolicyzmie jestem odnaleziona. z tym ze wkurzaja mnie dewotki i wiele innych osob ktore mowia jakby sie znaly a NIC na dany temat nie wiedza, powtarzaja stare utarte rzeczy ktore nie maja zadnego sensu ani odniesienia teraz.



    ja w lo takiego lajtowego ks mialam ze szok nawet niewierzacy maja u niego 6



    religia rzadko byla (mial chorego ojca, ktory niedawno umarl, w dodatku ojciec alkoholik i czesto sie nim zajmowal, w dodatku matka chora psychicznie, to teraz nia sie zajmujei na nauczanie mu brakuje czasu)

    ale jak juz - to na polrocze zadal pytanie np masz na imie Agata to powiedz mi cos o sw. Agacie albo cos takiego, przejrzal zeszyt i 5 gotowe

    a jak byla jakas dyskusja na lekcji i cos sama powiedzialas (niewazne czy sie z nim zgadzalas czy nie ) to ci wstawl 5 a potem to podnosilo ocene na koniec na 6 luuuuuz





    a w gim jeden ks co tydzien robil spr i kazal nam pisac o czym byla ewangelia w niedziele na mszy xD najfjniej bylo jak wszyscy w klasie zaczeli sie przekrzykiwac (bo wtedy na rel nie bylo cicho ) jaka byla ewangelia (bo bylo 2 i kazdy byl na innej mszy ) :lol: :lol:
  • Re: Plany a rzeczywistość

    Vorissa > 02-05-2008, 14:54

    co do mnie, w chrzescijanstwie czy nawet katolicyzmie jestem odnaleziona. z tym ze wkurzaja mnie dewotki i wiele innych osob ktore mowia jakby sie znaly a NIC na dany temat nie wiedza, powtarzaja stare utarte rzeczy ktore nie maja zadnego sensu ani odniesienia teraz.



    ja w lo takiego lajtowego ks mialam ze szok nawet niewierzacy maja u niego 6



    religia rzadko byla (mial chorego ojca, ktory niedawno umarl, w dodatku ojciec alkoholik i czesto sie nim zajmowal, w dodatku matka chora psychicznie, to teraz nia sie zajmujei na nauczanie mu brakuje czasu)

    ale jak juz - to na polrocze zadal pytanie np masz na imie Agata to powiedz mi cos o sw. Agacie albo cos takiego, przejrzal zeszyt i 5 gotowe

    a jak byla jakas dyskusja na lekcji i cos sama powiedzialas (niewazne czy sie z nim zgadzalas czy nie ) to ci wstawl 5 a potem to podnosilo ocene na koniec na 6 luuuuuz





    a w gim jeden ks co tydzien robil spr i kazal nam pisac o czym byla ewangelia w niedziele na mszy xD najfjniej bylo jak wszyscy w klasie zaczeli sie przekrzykiwac (bo wtedy na rel nie bylo cicho ) jaka byla ewangelia (bo bylo 2 i kazdy byl na innej mszy ) :lol: :lol:
  • Re: Plany a rzeczywistość

    idril > 03-05-2008, 10:56

    coz ja do religijnych osob nie naleze. po prostu jeszcze nie jestem w wieku kiedy chce mi sie poszukac jakiejs alternatywy wiary. a moze nie w wieku tylko nie jestem na tyle dojzala duchowo.

    co do uczeszczania na lekcje religii to pojawialalam sie czasem tylko dlatrgo zeby sobie srednia podwyzszyc

    i tyle tego bylo.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia