• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Yoanna - dogonić marzenia...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Yoanna - dogonić marzenia...
       
  • Yoanna - dogonić marzenia...
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Yoanna > 03-03-2008, 21:16

    weez moja ukochana wycha nigdy nie zapominala powiedziec mojej mamie i moich usprawiedliwionych godzinach ;/ ale to byla taka suka ze glowa mala ;/ nienawidzilysmy sie wzajemnie :lol:
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Vorissa > 03-03-2008, 21:27

    a mi mama wszystko zawsze usprawiedliwa, nieważne czy wie czy byłam w szkole czy nie jak jest na wywiadówce, to po prostu usprawiedliwia...



    a w ogóle to ja mogę się sama już usprawiedliwać i nie ma większych problemów
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Yoanna > 03-03-2008, 21:30

    my nie moglismy sami. mialo sie te 18 lat a dalej rodzice musieli uspr.

    mi mama moich wagarow nigdy nie uspr bo za duzo tego bylo :lol:
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Vorissa > 03-03-2008, 21:35

    u nas to jest tak, że rodzice podpisywali kartkę że sięzgadzaj? na to żeby?my sami usprawiedliwiali się... na 33 osoby jedynie 8 ma pozwolenie w tym ja jedynie 3 dziewczyny, 5 chłopaków
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Yoanna > 03-03-2008, 21:42

    moi by w zyciu czegos takiego nie podpisali :lol: za dobrze mnie znali heheh
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    idril > 03-03-2008, 23:40

    moja mama wiecznie ubolewa ze nie moge sie sama usprawiedliwiac bo jesli chodzi o to to ja rzadze (czy chce isc czy nie moja decyzja - jestem dorosla w koncu)

    ale wych nawet nie chce slyszec i takich ulepszeniach!



    a co jest najbardzije smieszne mam w klasie dziewczyne dla ktorej noga sie powinela w gim i nie zdala. i ona jest ze stycznia

    czyli teraz ma juz 20 lat skonczone i co?! tez sie nie moze usprawiedliwiac.

    chore!



    a podobno szkola ponadgim nie jest obowiazkowa i jest dobrowolna.

    ech...

    temat rzeka.

    mopz sie produkowac tak do woli

    lub jak kto woli do usranej smierci



    [nie wiem co mi dzisiaj jest ]
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    asiafrugo > 03-03-2008, 23:47

    A ja się sama usprawiedliwiałam zrobilam dobre wrażenie na pocz?tku i mi wychowawczyni wierzyła
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Yoanna > 04-03-2008, 0:13

    mi moja w nic nie wierzyla :lol: ani ta z gim, ani ta z lo :lol:
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Ninka Jones > 04-03-2008, 15:25

    a ja sobie sama usprawiedliwiam biore dziennik i sobie stawiam kreski poziome

    a konstultacje odwolali :lol: moj wychowawca ma jakies pytania i nie moze przyjechac
  • Re: Yoanna - dogonić marzenia...

    Vorissa > 04-03-2008, 15:35

    u mnie wych pisze na każdej kresce literkę U, do?ć specyficznie, nie do podrobienia na pierwszy raz... trzeba by mieć wprawę w tym.



    Ogólnie to ja jestem przyzwyczajona do pisania usprawiedliwień/zwolnień, zawsza sama pisałam, a potem tylko 'mamo, podpisz' i wreszcie mama szczę?liwa że już sama się mogę suprawiedliwić, bo co za różnica kto podpisze ja czy ona skoro i tak cało?ć ja piszę
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia