• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Au Pair 2013!

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • Au Pair 2013!
       
  • Wątek zamknięty
  • Au Pair 2013!
  • Re: Au Pair 2013!

    merti > 01-06-2012, 17:27

    Ja nie byłam na spotkaniu, bo nie ma u mnie agencji itp :p Też wybieram się do GAWO Myślę , że jak pomyślnie zdam prawko (egz. najwcześniej w listopadzie bede miałą ;/) to już w grudniu zacznę przygotowywać aplikację, żeby załapać się na promocję za 550 zł
  • Re: Au Pair 2013!

    batticuore > 02-06-2012, 15:48

    Czesć. W tym wątku jestem nowa i naprawdę fajnie patrzec jak dużo nas wybiera się za ocean w tym 2013 roku. Ja również podjęłam tą decyzje. Po wielu obawach i watpliwosciach. Z życia trzeba korzystać i już.

    Nie jestem z rocznika 94 tylko 93 ale to akurat w 2013 chce wyjechać. )

    Kto wie , może spotkamy sie na amerykanskiej ziemi.

    No i szczerze mam nadzieje , że spędze cudowny rok w NY , a potem przedłuże na kolejny rok w Cali

    Ale mam też swiadomosc , że nie wszystko może isc tak jak sobie zaplanowałam. Ale co tam ;p
  • Re: Au Pair 2013!

    merti > 05-06-2012, 20:38

    Hej, mam pytanie? Jakie kursy macie zamiar wziąć jak będziecie w US? Ja myślałam o hiszpańskim, bo kocham uczyć się jezyków, a w Stanach kontakt z native speakerami tego języka to prawie jak z angielskim Zwłaszcza w południowych stanach Chciałabym umieć hiszpanski po tym roku prawie tak dobrze jak teraz mówię po ang ... ale to chyba tylko marzenia
  • Re: Au Pair 2013!

    kapsi > 05-06-2012, 20:39

    [quote name="merti"]Hej, mam pytanie? Jakie kursy macie zamiar wziąć jak będziecie w US? Ja myślałam o hiszpańskim, bo kocham uczyć się jezyków, a w Stanach kontakt z native speakerami tego języka to prawie jak z angielskim Zwłaszcza w południowych stanach Chciałabym umieć hiszpanski po tym roku prawie tak dobrze jak teraz mówię po ang ... ale to chyba tylko marzenia [/quote]

    nie pozwól marzeniom być tylko marzeniami + ja zastanawiam się nad tym czy warto brać angielski, przecież i tak non stop będę tam miała styczność z tym językiem i podszkolę go maksymalnie, ale na pewno fotografia i to bez żadnego ale ale jakoś bardziej się nad tym nie zastanawiałam. nie wiem w sumie nawet jakie są do wyboru haha
  • Re: Au Pair 2013!

    merti > 05-06-2012, 20:48

    To chyba zależy od szkoły. Ale przeważnie au-pairki załapują się na języki, bo na tych"fajnych" typu PR albo coś nie ma miejsc ;/. Ale w sumie o nam z kursu na Community college o którym nikt nie słyszał? A język to język, egzaminy są ważne na całym świecie
  • Re: Au Pair 2013!

    kapsi > 10-06-2012, 17:26

    coś znowu się tutaj cicho zrobiło, a już prawie połowa czerwca! czas leci nieubłaganie, a spróbujcie tylko pomyśleć co będzie za rok o tej porze! <3 my na słonecznych plażach Kalifornii i we wspaniałych apartamentach Manhattanu :mrgreen: + wakacje tuż tuż, czyli 2 miesiące zleci jak z bicza strzelił i zostanie już tylko około 10 miesięcy!
  • Re: Au Pair 2013!

    merti > 10-06-2012, 18:17

    Cicho, bo oceny trzeba poprawiać i pogoda całkiem okej Ja mam tyle rzeczy do zrobienia, że nawet nie myślę o tym, żeby cos na kompie porobić... No ale dziś trochę wolnego na szczęście

    Tak z prawie rok temu dowiedziałam się o au-pair iiiii jestem teraz w połowie drogi!!



    Wgl, powiedziałam siostrze o moich planach, że kasę zbieram itp. no i zamiast wsparcia to usłyszałam, że "se pojadę za granicę..chyba do Niemiec na truskawki". A z kolei koleżanki z klasy na moje"nie ide na żadne studia narazie" wszystkie się zbierają i gadają, że jak teraz nie pójdę to już nigdy tego nie zrobię... I CO Z TEGO? Dobrze , że chociaż przyjaciele mnie wspierają, chociaż chyba nie dowierzają, że jestem w stanie co zrobić.

    A najlepsza w tym wszystkim jest moja babcia, która w sumie nie wie nic o moich planach, ale i tak usilnie mnie namawia na to, żebym gdzieś za granicę wyjechała, bo ja sie nie nadaje do pracy w warzywniaku w Polsce ;P a tu nie ma innych perspektyw dla mnie przez najblizsze 10 lat ;P



    A u Was? Jakie reakcje rówieśników/rodziny?
  • Re: Au Pair 2013!

    kapsi > 10-06-2012, 19:28

    [quote name="merti"]Cicho, bo oceny trzeba poprawiać i pogoda całkiem okej Ja mam tyle rzeczy do zrobienia, że nawet nie myślę o tym, żeby cos na kompie porobić... No ale dziś trochę wolnego na szczęście [/quote]

    u mnie pada i zimno a o oceny to już się raczej nie mam co martwić i nuda jak cholera...



    [quote name="merti"]A u Was? Jakie reakcje rówieśników/rodziny?[/quote]

    U mnie mało kto o tym wie, raczej najbliżsi przyjaciele (btw. - wszyscy są jak najbardziej za, bo przecież prezenty z USA, ale fajnie :mrgreen: ); mama i tak uważa, że zrobię co będę chciała, ale cieszy się, że nie wybieram studiów, po których nic z życia mieć nie będę, tylko wybrałam sobie inną drogą, niż większość... ojciec ostatnio się dowiedział, to usłyszałam tylko, że jak będę potrzebować kasy, to wiem gdzie mieszka i nie ukrywał, że trochę go to przytkało; babcia się cieszy, że wyjadę w świat, a dziadka postawię przed faktem dokonanym, bo jakby się dowiedział to albo by mnie zabił, albo dostał zawału :mrgreen: jedyna trochę przeciwna temu wszystkiemu jest moja siostra, z którą jestem strasznie zżyta, bo 'jak to tak rok, a może dwa lata bez siebie?', no ale ciągle próbuję przekabacić ją super prezentami haha :mrgreen: także u mnie wszystko w tej kwestii jest akurat w porządku!
  • Re: Au Pair 2013!

    lucy01 > 13-06-2012, 10:36

    U mnie pozytywnie

    Mama mówi, że niczego mi nie zabroni, ale żebym jej o tym za dużo nie opowiadała, bo się już o mnie boi ;p tatę zatkało i to mega, ale w końcu powiedział tylko że mam iść na studia jak wrócę do Polski, bo bez studiów to .. no właśnie

    Rodzeństwo jest za, przyjaciele tak samo. Ale też nie mówiłam zbyt wielu osobom, tylko tym najbliższym, resztę postawię przed faktem dokonanym

    No i ogólnie mówią, że mi pomogą z kasą i wgl
  • Re: Au Pair 2013!

    Astrid > 14-06-2012, 22:41

    [quote name="merti"] Dobrze , że chociaż przyjaciele mnie wspierają, chociaż chyba nie dowierzają, że jestem w stanie co zrobić.

    [/quote]





    hahahah wtrącę się w waszą dyskusję bo u mnie było to samo. Przyjaciółce gadałam o wyjeździe raz o USA raz o Anglii (USA nie wypaliło w tym roku :< chyba będę jechać z Wami haha) i kiedy stanęło na czymś pewnym to już nie była tak zadowolona jak wcześniej Tyle dobrego, że chociaż skype ściągnęła.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia