-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 28-02-2008, 17:18
ja osobi?cie żałuję, że nie zapisałam się na hiszpański zamiast niemieckiego... zawsze to co? więcej języka bym znała
A Louis który uczy hiszp. jest taaaaaaaki fajny :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 28-02-2008, 17:27
heheh niemieckiego nie lubilam a 3 lata musialam sie uczyc.. hiszpanski kocham, mam od pazdziernika... tylko ze rozpoczynalam od poziomu intermediate temu nieraz ciezko jest.. bo ja jak przylam na uni to tylko terazniejszy czas znalam i to slabo, jakies takie podstawowe wyrazenia (typu przedstawic sie ;P powiedziec jak sie czuje), slow troche.. to tak sama sie nauczylam w domu.. no i jakos poskladalam to w calosc i jakos idzie ;P chociaz lekko nie jest, bo hmm tyle czasow powinnam znac. wlasnie - powinnam :lol: ale byle do przodu, jak na 4 miesiace nauki to jest ok :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 28-02-2008, 18:12
hiszpanski jest fajny, niemiecki glupi
tego pierwszego uczylam sie 2 lata, ale w czerwcu skonczylam, a niemiecki wciaz i wciaz juz 6 rok :? walcze o troje na maturalne :? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 28-02-2008, 18:24
ja z niemieckiego chcę mieć 5 na koniec, ale to co my sie uczymy to porażka normalniekartkówki to ze słówek, jakie? wyrażenia... i to tyle z ambitniejszych rzeczy
moja klasa jest antynaniemiecko nastawiona i ci?gle robimy wszystko żeby tylko się tego nie uczyć -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 28-02-2008, 18:41
ja na koniec mialam 5 ;D zreszta zawsze mialam hahah a nic nie umiem ;D ale grunt to wiedziec jak sie nauczyc zeby dostac 5. cale szczescie nigdy nas nie pytala ani nie robila niezapowiedzianych rzeczy ;D
a antyniemiecko to wszyscy sa nastawieni :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 28-02-2008, 20:28
ja mam kolegę, który twierdzi, że angielski jest trudniejszy od niemieckiego i w ogóle jest be i nie lubi wszystkiego co zwi?zane z angielskim. a za to że ja chcę do UK jechać to by mnie poćwiartował :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 28-02-2008, 21:03
6 lat się uczyłam niemieckiego i g.... umiem -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 28-02-2008, 23:16
a ja umiem tylko i wylacznie angielski - nad czym bardzo ubolewam.
franc mialam /mam tylko w liceum. kobieta jest chora umyslowo [autentycznie - bierze leki ale czasem chyba zapomina] i rozne cyrki sie dzieja na lekcji. ale na pewno nie ma uczenia.
w gim nie mialam zadnego dodatkowego jezyka. dyrektorka sie wykrecala ciagle czyms.
a zeby chodzic dodatkowo to chcialam ale jakos brakowalo mi mobilizacji - a szkoda. dzisiaj zaluje.
ale jeszcze moze sie naucze kiedys jakies jezyka?! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 29-02-2008, 0:06
Jula, spoko. Jedz na rok do Szwecji, Hiszpani albo czegos tam i sie nauczysz xD
Ja osobi?cie chcę nauczyć się jeszcze rosyjskiego, hiszpańskiego i francuskiego. Angielski tak doszkolić. Niemiecki to olać :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 29-02-2008, 11:09
hiszpanski przede wszystkim a potem chcialabym cos jeszcze.
nie ma hostaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!! w koncu :lol: za kilka min mloda wychodzi do szkoly, i bede sama :lol: