• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
       
  • Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    moniss > 01-12-2010, 17:07

    Cześć dziewczyny

    Jestem nowa

    Mam do was pare pytan bo mam klopot. Chce wyjechac jako au pair do niemiec. Jestem juzzdecydowana chce wyjechac w styczniu 2011r. Rozpoczelam studia dokladniej resocjalizacje i moze niektorym wyda sie to glupie ale rezygnuje z nich teraz bo stawiam na nauke jezyka bo w dzisiejszych czasach bez jezyka ani rusz. Wybieram niemcy bo tylko niemieckiego sie uczylam ale nie umiem go zbyt dobrze dlatego chce wyjechac do niemieckiej rodziny. Jedyny problem to taki ze kazde biuro agencja chca kase za znalezienie rodziny. Slyszalam o darmowych biurach i o rodzinach ktore same pokrywaja wszystkie koszty ale nie moge znalezc. Moze macie jakies doswiadczenia wiedze na ten temat strony a moze nawet rodziny interesuja mnie tylko niemcy.

    Pomozcie
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    zlosnica > 01-12-2010, 17:36

    Większość dziewczyn wyjeżdża na własną rękę do krajów europejskich, szukając rodzin na różnych stronach (przejrzyj forum, znajdziesz kilka największych). Rzadko kiedy zdarza się, żeby rodzina pokrywała koszty przejazdu, bo możesz ich zwyczajnie zrobić w konia- oni kupią Ci bilet a Ty nigdy im się nie pokażesz na oczy. W londynie agencje nie biorą pieniędzy od au pairek za znalezienie rodziny, ale rodzina nie zapewnia Ci przelotu. Wydaje mi się, że nie znajdziesz darmowej agencji i rodziny, która z góry opłaci Ci lot, możecie umówić się tak, że np. po przepracowanym pół roku rodzina odda Ci kasę za bilet, ale to wszystko zależy od dobrej woli rodziny.
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 01-12-2010, 18:38

    [quote name="sikorkaxx"]a gdzie tu byly qrwa dowody ze dzieciak zlamal noge pdo opieka au pair?



    qrwa gdzie tu są prawa au pair..zarabiaja krocie na nas a jeszcze im malo ![/quote]





    no i co zrobisz? nic mozemy sobie pogadac bo au pairki sa dla nich NICZYM i mozna nimi pomiatac, ja jak sie dowiedzialam ze moja kolezanka wyjezdza to bylam w takim szoku ze uznalam ze nic juz mnie tu nie zaskoczy tymbardziej ze ona na lotnisko musiala dojechac na wlasny koszt, pociagiem a potem kazali jej wziac taksowke... wyobrazacie sobie??? ja wiem ze niektore dziewczyny trafiaja dobrze ale trzeba byc naprawde ostroznym! bo nigdy tak naprawde nie masz 100% pewnosci
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 02-12-2010, 22:50

    dla mnie to by byla duza porazka zyciowa....ledwo sie do tego USA pojechalo i ledwo wrocilo...

    z mysla "jak mnie potraktowano, jak smiecia!"
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 03-12-2010, 3:09

    no ja tez bym sie tak czula... jak smiec szkoda mi bylo tej dziewczyny naprawde bo to co z nia zrobili to az strach pomyslec
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 03-12-2010, 10:00

    jestem ciekawa co na to CC w Polsce by powiedzialo...najpierw zachecaja a potem maja cie gdzies
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 03-12-2010, 10:01

    czy jakakolwiek agencja no
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 03-12-2010, 16:11

    moja droga ona byla w tej agencji po przyjezdzie jeszcze tego samego dnia! ale jej skarga nic nie dala bo to oni robia jej laske a nie ona im...
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 03-12-2010, 16:20

    bad moments of life !



    (((((((((((((((((((((((((((((
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    zlosnica > 03-12-2010, 17:25

    Wydaje mi się, że w takiej sytuacji agencja ma niewiele do powiedzenia, bo tutaj walka jest na słowo przeciwko słowu. Ani dziewczyna nie miała dowodów na niewinność, ani rodzina na potwierdzenie winy. W takim razie agencja zawsze stanie po stronie rodziny, bo faktem jest, że dziecko ma złamaną nóżkę i ktoś za to odpowiedzieć musi... Agencję jeszcze w jakimś tam (niewielkim,ale zawsze) stopniu rozumiem, za to tej porypanej rodziny w ogóle... Jak można tak kogoś potraktować :? :? :?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia