• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
       
  • Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 30-11-2010, 21:49

    [quote name="sikorkaxx"]moja hostka to samo mowila, ze w cholere trudno im bylo kogos z Polski znalezc[/quote]





    bo malo polskich dziewczyn wyjezdza jako oper, ze mna byly 3 w tym jedna pojechala do domu po mies bo ja polka wywalila :evil:
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 30-11-2010, 21:57

    za co? ;/
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    Coco > 30-11-2010, 22:23

    Nie, no, mnie się zdaje, że nie tak mało... Patrz ile nas choćby na jednym topiku jest... Może tylko jakoś tych naszych aplikacji do ich wglądu jest mało...
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 30-11-2010, 22:33

    no wiesz w porownaniu do kolumbijek czy niemek to bardzo malo.... naprawde tez myslalam ze nas jest duzo;/ wywalila ja za to ze robila u niej 24/7 kazala jej robic 10 godz dziennie z przerwa na spanie dzieci ale nie mogla nigdzie wyjsc bo dzieci spaly... taze i tak pracowala :evil: ale nie dla hostki... pracowala oolo60 godz w tygodniu i dziecko zrobilo sobie cos w noge ale nie pod jej opieka tylko na jakims przyjeciu domowym i hostka powiedziala ze to wina operi i juz jej nie chce ale tylko dlatego ze dziewczyna wczesniej zglosila do lcc ze robi 60 godz tyg :evil: chamstwo i tyle... a ze dziecko niby zlamalo noge tak jak to hosta przedstawila to kazali jej wracac do pl na drugi dzien... wyobrazacie to sobie???
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 30-11-2010, 22:33

    no wiesz w porownaniu do kolumbijek czy niemek to bardzo malo.... naprawde tez myslalam ze nas jest duzo;/ wywalila ja za to ze robila u niej 24/7 kazala jej robic 10 godz dziennie z przerwa na spanie dzieci ale nie mogla nigdzie wyjsc bo dzieci spaly... taze i tak pracowala :evil: ale nie dla hostki... pracowala oolo60 godz w tygodniu i dziecko zrobilo sobie cos w noge ale nie pod jej opieka tylko na jakims przyjeciu domowym i hostka powiedziala ze to wina operi i juz jej nie chce ale tylko dlatego ze dziewczyna wczesniej zglosila do lcc ze robi 60 godz tyg :evil: chamstwo i tyle... a ze dziecko niby zlamalo noge tak jak to hosta przedstawila to kazali jej wracac do pl na drugi dzien... wyobrazacie to sobie???
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 30-11-2010, 23:41

    ej masakra ! i co tak od razu hostce uwierzyli?
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    Coco > 01-12-2010, 0:17

    Nie, no jakoś trudno sobie wyobrazić ;p i wróciła? na drugi dzień?! Nie mogła się starać o rematch?
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    aniolek > 01-12-2010, 4:55

    nie nic nie mogla!!! chciala rematch i miala go miec ale ta hostka zadzwonila do dyrektorki programu i nagadala jej ze niby dziecko zlamalo noge pod opieka tej dziewczyny a prawda byla taka ze bylo jaies przyjecie i operka nawet nie widziala dziecka i dziecko mialo plaster na nodze :evil: chamstwo! i jednego dnia wieczorem o 6pm dzwoni do dziewczyny program director ze ma jutro o 4pm samolot ta ja prosila zeby jej dala troche wiecej czasu a ta ze nie!!! :evil:
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    sikorkaxx > 01-12-2010, 9:51

    a gdzie tu byly qrwa dowody ze dzieciak zlamal noge pdo opieka au pair?



    qrwa gdzie tu są prawa au pair..zarabiaja krocie na nas a jeszcze im malo !
  • Re: Introduce yourself czyli kilka slow o nas : )

    Coco > 01-12-2010, 13:31

    No, prawda. Można się rozsierdzić słysząc takie historie...



    Mówcie, co chcecie, ale ja bym nie wyleciała :P Zostałabym sobie w Stanach na własną rękę w takiej sytuacji i dochodziła swoich racji :P żeby się za mną potem w przyszłości nie ciągnęło, że przez moje zaniedbanie dziecku się coś stało...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia