-
-
Re: troche z zycia marty
martamaua > 05-05-2005, 23:29
. -
Re: troche z zycia marty
leneczka > 06-05-2005, 8:30
hehe.. najleprzy motyw.. "najpierw zwymiotowalam a potem pyszne lody" ahahahah.. dobre :lol:
tez bylam na takim wesolym miasteczku z ta wieza co do gory i w dol.. ale ja to sie balam ze spadniemy na nogi i pupy jak to sie nie zatrzyma :evil: -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 06-05-2005, 9:13
. -
Re: troche z zycia marty
joelle > 06-05-2005, 13:12
Marta, Tivoli to takie ogrody? co? mi się ta nazwa obiła o uszy, tylko nie wiem kiedy i jak ;-) -
Re: troche z zycia marty
leneczka > 06-05-2005, 14:01
nie no ja nie wytrzymuje ze smiechu jak to czytam..
bo ja mialam tak samo..
po jakim tam shake-erze [nazwa "torturownicy"] tak mnie na wymiotki bleah wzielo ze biagalam i kibelka szukalam.. ale nie znalazlam i mie przeszlo.. to zadowolona jablko w lukrze zjadlam.. heheh
no nie moge.. myslalam ze ty ja jedna taka zdolna :twisted:
a co do Tivoli.. moja mamcia tam byla..
tam jest i parki i wesole miasteczko bo fotki ogladalam..
mama na szalenstwa karuzelowe sie nie skusila.. ale w parku byla..
bosh.. ile tam tulipanow :roll: :lol: -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 06-05-2005, 16:00
. -
Re: troche z zycia marty
joelle > 06-05-2005, 16:19
no,a teraz najlepszy czas dla tulipanów - wiosna, rozkwitaj? i w ogóle:-):-) -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 08-05-2005, 22:44
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 09-05-2005, 8:41
pani Spears :lol: okres sie zbliza, to widaczawsze wtedy marudzisz, a potem po tygodniu wszystko jest w rodzince znowu ekstra :lol:
Ale ja mysle ze to jak najbardziej normalne
PS. A ja tam wole mleko niskoprocentowe jak tu pijemyAle za bigosem mi sie teskni - z czego sie moj glupek w sobote smial znowu (:lol -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 09-05-2005, 11:03
.