-
-
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
kamildzianka > 30-04-2009, 16:34
Ale wiecie, ze to nie jest duze miasto!
Ja nie chce, zeby potem bylo, ze tak zachwalalam, a tam wiezowcow nie ma!
Spokojne miasto, ludzie sa tacy mili i pomocni, jest bezpiecznie. Wiecie, nie wiadomo jeszcze, co chcecie robic w czasie wolnym. Mnie sklepy, kino, park, jezioro, kajaki odpowiadaly, bo ja nie potrzebuje jakichs superatrakcji. -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
agulka > 30-04-2009, 16:37
DC tez nie ma wysokich budynkow i za to je kocham. jest bardzo europejskie i to princeton tez wydaje sie byc takie normalne..
mowia, ze jak ktos lubi NYC to nigdy nie polubi DC i na odwrot.. u mnie tak jest. do NYC to ja jezdzilam na pare dni i mi wystarczalo, wracalm szczesliwa, ze mam to swoje czyste i spokojne DC -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
dominikan@ > 30-04-2009, 16:40
Narazie tylko dodali mnie do ulubionych i wysłali krótkiego maila wiec to nic pewnego. Nawet nie wiem czy chcieli by to ząłatwić przez agencję. Odpisze na maila i zobaczymy. Dużo rzeczy podoba mi się w tej rodzinie:
- ilosć i wiek dzieci
- w końcu dziewczynki!!! - tak bardzo chciała bym się opiekowac dziewczynkami a zawsze trafiam na chłopców
- w sumie miejsce zamieszkania nie jest takie złe
- samochód do dyzpozycji
- to iz tyle o sobie pisza ma dla mnie duże znaczenie
- to że wyglądają na taką w sumie tradycyjną rodzinę
- to że mają rodzinę na Folrydzięitp -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
kamildzianka > 30-04-2009, 16:49
Mysle, ze fakt, ze babka pracuje na uniwersytecie, czyni ja bardziej ludzka i bedzie dla ciebie bardziej dostepna. Skoro przebywa duzo w srodowisku studenckim, zna potrzeby mlodziezy, to bedzie chyba dobra i dla ciebie.
No i na Floryda, to inne miasta - duzo podrozuja. Biedni nie sa.
Moja kolezanka stamtad trafila na taka rodzinke z taka chalupa... Nie chce was zachecac, bo to sie trafia jednej na milion. Facet robil interesy na gieldzie w NYC. Dom - marzenie celebrities.
Marmurowe schody i porecze, fortepian, zyrandole, operka miala wlasny apartament, bo pokojem tego nazwac nie mozna: lozko na podwyzszeniu, fotele, telewizor, toaletka i buduar, szafka z ksiazkami - normalnie pokoj hotelowy.
Mieli basen, fantastycznie wielka kuchnie, 5 samochodow, z czego ona dostala Jeepa ze skorzanym obiciem, stereo, itd... Dom chyba 4 pietrowy, ich dzieci mialy OSOBNE jazienki z kabinami, wszystko w szkle i kamieniu.
Masakra!
Ja ogladalam dom z otwarta geba, tak mnie olsniewalo wszystko.
W Princeton biedacy nie mieszkaja... -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
dominikan@ > 30-04-2009, 18:45
W sumie oni na jakiś tam bogaczy mi nie wyglądają ale za to wyglądają mi na taką "normalną rodzinę" a tego własnie szukam. Chociaz wiem że czasem się można zdziwić. No własnie to ze pracują oboje na Uniwerku też mi się podoba.
Ps. Być może pozory mylą z tym że wyglądają tak skromnie bo w sumie mało kto ma 2 domyNo i troche mnie przeraza ten dom na wodzie!! -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
agulka > 30-04-2009, 20:07
2 domy w usa to normalka, jesli ich stac.
moja kolezanka pracowala dla przyjaciolki hedi klum - bardzo sobie chwalila.
z kolei jedna trafila do takich mega wielkich bogaczy, strasznie sie tym chwalila... a okazalo, sie ze mieszkala ze sluzba w piwnicy...ok, piwnica byla zaaranzowana na pokoj, lazienke itd, ale u gory bylo 7 wolnych pokoi dla gosci, ktorych rodzina nigdy nie miala..a niania i sprzataczka spaly na dole, mialy male pokoje, w ktorych okna byly tak male, ze szkoda gadac...
nie zawsze bogata rodzina to plus... -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
kamildzianka > 30-04-2009, 20:09
Moze ten dom na Florydzie to taki domek plazowy? Moi hosci tez cos takiego mieli, ze wynajmowali ten domek tuz przy plazy na tydzien, caly umeblowany, itd.
A poznala Heidi Klum osobiscie? 8O -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
agulka > 30-04-2009, 20:17
oczywiscie, pokazywala mi zdjecia, milion ich miala. dzieci jej hostki i dzieci heidi czesto sie razem bawily. widywali sie na kolacje, heidi zapraszala wszystkich- ja takze. mowila, ze seal jest bardzo sympatyczny.
bogaci ludzie, ale normalni - to samo rodzina, u ktorej pracowala moja kolezanka. mozna trafic....mozna -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
kamildzianka > 30-04-2009, 20:19
O rany, ale jaja!
Powaznie?!
8O -
Re: czy host rodzice pomagają wam poznać kulturę kraju?
agulka > 30-04-2009, 20:28
tak.
duzo osob ode mnie ze szkolenia jechalo do ludzi znanych w okolicy, niekoniecznie aktorow, modelek itd, ale ludzi biznesu itd.
to sa tez ludzie, ktorzy maja dzieci i szukaja nian