-
-
Re: tatuaże i piercing
kapsi > 06-06-2012, 19:38
Myślicie, że posiadanie tatuaży lub kolczyków w innych miejscach niż 'tradycyjne' będzie problemem? Sama mam jeden tatuaż, mały i niewinny, ale przed wyjazdem mam plan zrobić jeszcze jeden, może dwa, z czego jeden będzie dużym projektem. Co do kolczyków to mam Vertical Tragus, ale wątpię, że to będzie jakiś problem, bo jest niemal niewidoczny, ale mam plan zrobić tunele w uszach max 10mm. Ciągle się łudzę, że tatuaże i kolczyki to problem tylko dla ludzi takich jak Polacy, a Amerykanie nie zwrócą na to większej uwagi, o ile tatuażem nie będzie coś drastycznego, czy erotycznego, ale może się mylę? -
Re: tatuaże i piercing
angelaa > 06-06-2012, 20:02
[quote name="kapsi"]ale przed wyjazdem mam plan zrobić jeszcze jeden, może dwa[/quote]
Lubię to!
co prawda ja byłam w uk, ale u mnie z kolczykiem w języku nie było problemu, raczej tylko pytanie jak długo go mam -
Re: tatuaże i piercing
marika1 > 06-06-2012, 20:04
trudno powiedzieć - widziałam np. na au pair world sporadycznie ogłoszenia rodzin, gdzie napisali, że nie chcą osób z piercingiem czy tatuażami... ale myślę, że jakimś większym problemem to nie będzie. A tak z ciekawości - gdzie sobie chcesz zrobić te tatuaże, w bardzo widocznym miejscu? -
Re: tatuaże i piercing
kapsi > 06-06-2012, 20:09
@angelaa no z kolczykami to mi się nie wydaje, że jakieś większe problemy będą, jak coś to można wyciągnąć, a tatuaż to inna bajka...
[quote name="marika1"]A tak z ciekawości - gdzie sobie chcesz zrobić te tatuaże, w bardzo widocznym miejscu?[/quote]
jeden pod piersią - to i tak nie widać, a drugi z wewnętrznej strony przedramienia (w sumie to nie wiem czy to tak się nazywa haha XD), ale tutaj wystarczy, że podciągnę długi rękaw i już widać... A ten tatuaż, który aktualnie posiadam jest od wewnętrznej strony ręki pod zgięciem łokcia (też nie wiem czy dobrze wytłumaczyłam XD) -
Re: tatuaże i piercing
KajaWroc > 06-06-2012, 20:10
moja kolezanka niemiecka au-pair ktora poznalam w rzymie opiekowala sie 3 chlopcow u wlosko-niemieckiej rodziny,nie miala ze swoim piercingiem problemow..poza tym ze dziecko raz wyrwalo jej kolczyka na dekoldzie,
miala rozowo-czerwone włosy, kolczyk w nosie i na dekoladzie,w uszach i chodzila w glanach..ale byla non stop usmiechnieta i byla bardzo pogodna osoba,
wiec rada dla dziewczyn ktore maja piercing lub tatuaze -na zdjeciach usmiechajcie sie jeszcze "bardziej " niz normalnie..
dla mnie to nie robi rozniccy dla ludzi we wloszech tez nie bo tu co 2 gi/ga ma tatuaze i to na serio w dziwnych miejsach - np.kobiety na szyji,twarzy ,cale rece ..czasami to az przesada,serio trzaskaja je na skale masową-KAŻDY!Dosłownie KAŻDY ,wiekszym zdziwieniem dla nich to np.,ja -osoba bez tatuazu z kolczykami w uszach(oo boze jaka nudna jestem dla tych włoszek hehe)
takze nie martwcie sie dziewczyny
ja tam bym chciała taką niańkę z tatuażem jakbym byla dzieckiem -
Re: tatuaże i piercing
kapsi > 06-06-2012, 20:14
haha to może zamiast do USA to do Włoch się wybiorę, bo dla mnie całe ciało w tatuażach to marzenie :roll:
[quote name="KajaWroc"] wiec rada dla dziewczyn ktore maja piercing lub tatuaze -na zdjeciach usmiechajcie sie jeszcze "bardziej " niz normalnie..[/quote]
rada przyjęta -
Re: tatuaże i piercing
KajaWroc > 06-06-2012, 20:17
wiecie o co mi chodzilo - poprostu niektorzy ludzie ktorzy prowadza spokojne,sielskie rodzinne zycie mysla ze jak ktos ma tatuaz to juz satan 666 itd..albo dragi co wieczor i sado maso z facetem, ..dlatego zdjecia i prezentacja moim zdaniem powinna byc "słodka" .."dziewczęca" itd.. mowie to bo troche przebywam z roznymi matkami tu i tam ..i niektore sa troche "Strachliwe" ale raczej dla 90%to zaden problem- BO SAME MAJA TATUAZ -
Re: tatuaże i piercing
kapsi > 06-06-2012, 20:23
[quote name="KajaWroc"]wiecie o co mi chodzilo - poprostu niektorzy ludzie ktorzy prowadza spokojne,sielskie rodzinne zycie mysla ze jak ktos ma tatuaz to juz satan 666 itd..albo dragi co wieczor i sado maso z facetem, ..[/quote]
myślałam, ze tak tylko mohery w Polsce myślą :mrgreen:
oby było jak mówisz i nie było z tym większych problemów! bo nie wyobrażam sobie, że mam match jakiejś niesamowitej rodzinki i zrezygnują ze mnie ze względu na tatuaż... -
Re: tatuaże i piercing
KajaWroc > 06-06-2012, 20:32
nie przejmuj sie moherowych "ortodoxów" wyczujesz odrazui raczej nie beda dla ciebie"idealni" nawet przez skype -
Re: tatuaże i piercing
eve.marie > 07-06-2012, 14:53
Ja miałam podobne problemy, raczej nie z tatuażem ale z piercingiem. Zastanawiałam się czy będą mieli coś przeciwko moim kolczykom. Miałam 3 w widocznych miejscach: snake bites i smiley. Jakoś zaraz przed maturami postanowiłam wyciągnąć, żeby wyglądać "poważniej" i na drugi dzień, jak z powrotem zdałam sobie sprawę, że to lubię - to nie mogłam już włożyć. No i w tym momencie zostały mi obkolczykowane tylko uszyNo ale dzisiaj już się umówiłam z moim "piercingerem" i najprawdopodobniej za parę godzin będę miała kolczyka w wardze :mrgreen: (piercing uzależnia!)
Co do rodzin, to są różnie nastawieni. Napisałam do jednej rodzinki z UK przez gumtree, a ona znalazła mnie na facebooku. Podałam jej numer jak mnie prosiła i zadzwoniła do mnie. W pewnym momencie podczas rozmowy zapytała się, czy biorę narkotyki, bo znalazła moje jedno zdjęcie profilowe, na którym miałam napisane dla żartu "too much cocaine". Co prawda zdjęcie wyglądało podejrzanie, ale byłam uśmiechnięta... Od tej pory zdecydowanie filtruję to co zamieszczam w internecie i staram się zacierać wszelkie niedomówienia i niedoskonałości.
Swoją drogą piercing przeszkadza mi podczas rekonstrukcji historycznych, więc pewnie za niedługo z niego zrezygnuję...