-
-
Re: oczekiwanie na rodzine
idril > 30-05-2007, 23:15
dziewczyno szukaj ile tlyko mozna i sie nie poddawaj!
do mnie jeszcze trzy dni temu zglosila sie rodzina w prawdzie z Kanady z dwojka dzieci bo ich dziewczyna wystawila bo miala byc ich au pair a tutaj w ostatnim momencie powiedziala ze znalazala inna rodzine ktora jej bardziej odpowiada [swoja droga to ja bym tak nie umiala powiedziec, juz jesli naklamalabym ze nie moge jednak na wakacje pojechac nigdzie i takie tam - bo ja wiecie straszna klamczucha czasem jestem :oops: ]
wiec szukaj Agata ile tylko sie da!
a jak nie to jedz do siostry i sie nawet nie zastanawiaj! -
Re: oczekiwanie na rodzine
agata_nb > 31-05-2007, 0:40
pewnie, ciagle czekam az w koncu ta wymarzona rodzina sie trafichociaz znajac moje szczescie to znowu bedzie jakis haczyk przez ktory bede miala dylemat czy wybrac ta rodzine czy nie oby w biurze mi dali oferte rodziny jak najblizej londynu, mialabym pelno znajomych przy sobie :lol: ale znowu jesli chodzi o moje szczescie to trafi sie jak najdalej od londynu, moze nawet Irlandia, moge sie zalozyc jednak coraz czesciej mysle wlasnie zeby na miejscu znalezc rodzine, mozna sie od razu poznac a nie jechac w ciemno, tam gdzie chce bez brania tylko tego co jest :] -
Re: oczekiwanie na rodzine
WAMPIREK > 31-05-2007, 1:02
Aaaa tam "znajac moje szczescie"...trzeba sie troche natrudzic w szukaniu rodzinki ,no zmiluj nie ma !
Ale pozniej jaka satysfakcja jesli uda nam sie trafic na jakas fajna
Good luck -
Re: oczekiwanie na rodzine
Gość > 31-05-2007, 9:16
[quote name="WAMPIREK"]Aaaa tam "znajac moje szczescie"...trzeba sie troche natrudzic w szukaniu rodzinki ,no zmiluj nie ma !
[/quote]
Wampirek, SWIETE SLOWA! -
Re: oczekiwanie na rodzine
agata_nb > 31-05-2007, 17:14
mam juz rodzine !!!
dziewczynka 11 lat, miasteczko niedaleko birmingham i londynu (tak pomiedzy)
chca mnie od razu wiec bede juz leciec w przyszlym tygodniu!
ale sie ciesze bo juz myslalam ze nic z tego nie wyjdzie -
Re: oczekiwanie na rodzine
Grizzly > 31-05-2007, 20:37
Zajebiaszczo
Rozumiem że to agencja Ci ich znalazła? Gdzie dokładnie, jakie obowi?zki, co za ludzieee?:> Powiedz co? więcejjjj -
Re: oczekiwanie na rodzine
agata_nb > 31-05-2007, 21:28
tak, agencja znalazlajeszcze nic dokladnie o nich nie wiem, dopiero maja dzwonic do mnie ale wiem ze mama pracuje gdzies w sluzbie zdrowia, dziewczynka lubi chodzic na basen, ogolnie uprawiac sport, czesto jezdza razem do Londynu, a to miasto to nie pamietam juz jak sie nazywalo ale cos na "c" :p i praktycznie tylko tyle. I bardzo chca abym przyjechala jak najszybciej :]
byla jeszcze jakas inna rodzina zainteresowana ale zdecydowalam sie na ta
wyjazdy spontaniczne sa naprawde fajne, troche teraz w biegu, zaliczenia w szkole itd ale fajnie jest pojechac tam gdzie sie chce juz od razu no i zaczac wczesniej wakacje -
Re: oczekiwanie na rodzine
Gość > 31-05-2007, 21:36
Gdzies w sluzbie zdrowia... to sie lepiej dowiedz... nie chce straszyc nocnymi i weekendowymi dyzurami...
:lol: -
Re: oczekiwanie na rodzine
agata_nb > 31-05-2007, 22:10
na szczescie to nie single parent family :lol: -
Re: oczekiwanie na rodzine
madzieeek > 01-06-2007, 10:28
Co do oszczedzania...to powiem Wam ze ja mam 80euro tygodniowo i jestem na wieeecznym minusie ;p
Ale to akurat nic nowego, w PL bylo tak samo :twisted:
Wszystko idzei na bilety (lotnicze, pociagowe, autobusowe...), prezenty, prezenciki, ciuszki jakeis no i imprezowanie.
A niestety to ostatnie jest we Francji bardzo drgie.
Do tego co tydzien jestem w Paryzu, praktycnzie kazdy weekend, a to sie rowna 20 euro na same dojazdy.
Plus jakeis zwiedzanie, muzea i inne atrakcje no i sie rozchodzi.
Wniosek: na wsi pod Paryze nei da sie zaoszczedzic - jesli nie chcesz sie nudzic ;p