• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Sprawy samolotowe

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Sprawy samolotowe
       
  • Sprawy samolotowe
  • Re: Sprawy samolotowe

    ewelinka > 07-06-2005, 13:22

    wiecie co ja stwierdzilam ze biore tylko te najpotrzebniejsze rzeczy i tak jak Agula mam zamiar sie spakowac dosyc rozsadnie! a co do bagazu podrecznego to mam zamiar miec tam moze ze 2-3kg z tego wzgledu ze tylko duza walizke bede miala na kludke albo cos tam zeby mi nikt nie otworzyla a przeciez podreczny to co ja z nim zrobie chyba bede go ciagac za soba po NYC hehe nie no smieje sie ale kurde co skoro w podrecznym bede miala cos kosztownego to co zostawie w pokoju zeby mi jakas laska cos buchnela? nie ma mowy! no chyba ze przepakuje potem wszystko co potrzebe do duzego bagazu tylko gdzie ! kurde wiecie jak zobaczylam te walizku to sie przestraszylam one sa takie male ze ja nie wiem co do nich zmieszcze kurde niby 36kg to nie tka duzo ale kurde ja nie bede miala gdzie zmiescic tych 36kg walizka bedzie upchana po brzebi przy ok 10kg bo kurde one sa strasznie mae 8O kurde samam nie wiem! no ale naraize sie tym tak za bardzo nie martwie bo sa wazniejsze zeczy!
  • Re: Sprawy samolotowe

    kasik > 07-06-2005, 13:28

    Macie swieta racje z ta zamykana walizka! Ja oczywiscie o tym nie pomyslalam! Za uczciwa jestem i takie rzeczy mi do glowy nie przychodza Faktycznie bedziemy mieszkac z obcymi laskami, nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi, Boze, az mnie ciary przeszly :?
  • Re: Sprawy samolotowe

    Mlody > 07-06-2005, 13:31

    [quote name="agulka"]..i nie biore calej szafy...tylko pol :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote]



    Agulka słuszna decyzja - zostaw drzwi - bo one podobno najwięcej waż? ;-)





    Mi też nigdy nie mierzyli - walizki dodam ;-) Zawsze tylko na ta?mę do zwarzenia i tyle. My?lę, że jak kto? drastycznie przekroczy wymiary to wtedy za nadbagaż licz?, je?li chodzi o wagę to nie przejdzie, że co? za ciężkie :-(



    Podręczne - ważne aby gdzie? to upchać w kabinie - nad pułk?, albo pod siedzeniem i luzik ;-)
  • Re: Sprawy samolotowe

    ewelinka > 07-06-2005, 15:52

    ale serio podrecznego nie waza?? kurde ale wiecie jak bede np miala podrecznego ze 4 kg wiecej i oni to chwyca i go podnisaa abo cos to co wtedy?? zreszta w usmie to sama nie wiem

    zobaczy sie pozniej! narazie sie martwie owiele wiekszymi problemami no ale jak juz wszedzie powtarzam jak pech to pech taki ogromny jak z tafd do kaliforni :/
  • Re: Sprawy samolotowe

    Mlody > 07-06-2005, 16:23

    Podreczny jest caly czas z toba !!!! - Jak przechodzisz przez bramki to puszczasz go przez skaner i jesli cos tam bedzie nie tak to wtedy poprosza cie abys otworzyla i sobie lukna do srodka - latalem kilkadziesiat razy samolotem i moze raz podreczny miescil mi sie we wszystkich normach, a tak to bez ograniczen ;-) - wiadomo, ze nie mozna przegiac z wymiarami, ale nikt specjalnie tego nie sprawdza ;-)
  • Re: Sprawy samolotowe

    NELTILIA > 07-06-2005, 16:28

    eee.. no to luzik - czyli taki plecak maly (20 litrow) moze byc jako bagaz podreczny???
  • Re: Sprawy samolotowe

    leneczka > 07-06-2005, 16:32

    eve co do broblemow.. to na pewno bedzie dobrze!

    a co do bagazu.. ja jeszcze walizy nie kupilam.. i nawet nie wiem jaka wybrac..

    ale mam jeszcze czas..
  • Re: Sprawy samolotowe

    agulka > 07-06-2005, 16:59

    Cytat:Agulka słuszna decyzja - zostaw drzwi - bo one podobno najwięcej waż?



    nio..drzwi zostawie..ale co z lustrem.. :lol: :lol: :lol:



    mi kolezanka mowila, zeby do podrecznego wrzucic jakas bielizne na zmiane..bo kiedys jednej lasce zgubili walizke..to nic nie miala..

    a znajac mojego pecha...hm..ciekawe co zgubie :roll:
  • Re: Sprawy samolotowe

    NELTILIA > 07-06-2005, 17:05

    haha z ta bielizna to sluszna mysl Nigdy nic nie wiadomo. ale nie ma tego zlego... za zagubienie bagazu (ktory rzecz jasna jest ubezpieczony) dostaje sie kaske - moja kumpela tak miala....
  • Re: Sprawy samolotowe

    agulka > 07-06-2005, 17:08

    kaska kaska..ale jak mi zgubia moje cenne rzeczy..to ukatrupie chyba!!!!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia