-
-
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 23-05-2009, 21:51
6sty zmysl nie ogladalam go wczesniej .. :oops:
No niestety tylko 2wie... z tego jedna jest glupia, jest wanna i sa tylko dwa kurki - zimna i ciepla woda, a nie ma prysznica, wiec glupio tak,bo sobie czlowiek wode napusci a potem sie nie moze oplukac ani wanny tez nie 8O -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Ninka Jones > 23-05-2009, 22:53
lol.
a co do filmu to się nie martw, ja go nie widziałam -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 24-05-2009, 23:35
Dzis obejrzalam jeszcze dwa filmiki, a jutro zwiedzanie
Nie pisalam tu moich ehym przemyslen po piatkowym pubowaniu ;P Gdyz sa bardzo dlugie, skroce je tu do minimum, czyli do stwierdzenia, ze moda tu wcale mi sie nie podoba i nie wiem jak jest w calej Brytanii, ale hostka mi mowila ze moj region slynie wlasnie z krociutkich spodniczek, obcasow, na ktorych dziewczyny ledwo utrzymuja sie na nogach, nie mowiac juz o chodzeniu w nich, wcale nie musza pochylic sie, by widac bylo ich poldupki - wystarczy ze stoja(nie przesadzam), cyc na wierzchu, plecy nagie... Ja ubralam sie w sweterek, stwierdzilam, ze wieczor/noc to chlodno... No ale najlepsze to to, ze slyszalam, ze tu tak tez w zimie chodza - kiedy minus za oknem...
Hostka powiedziala, ze taka kultura i dziwila sie, ze ja jestem w szoku, dla niej to normalne, bo tu dorastala.
No ale dla mnie normalne nie jest, bo potem kurcze dziwic sie, ze sa jakies gwalty, molestowania... Ej jak to faceci (wiemy, sa to proste wytwory - nie ublizajac mezczyznom), chodzi o to ze prosto skonstruowani i kiedy oni widza na okolo same gole d. ze sie tak wyraze, WCALE im sie nie dziwie, ze moga nie wytrzymac. Bo mam wrazenie, ze nawet najsliniejsi i najbardziej odporni moga popasc w jakas frustracje. Sama zreszta nie zyczylabym sobie przebywac z moim chlopakiem w takim miejscu, w ktorym wokol chodza pol nagie dziewczyny. Nie czarujmy, sie - sa takie fragmenty naszego ciala, ktorych niekoniecznie stosowne jest pokazywanie calemu swiatu i fajnie jest je przeznaczyc tylko dla swojego chlopaka/partnera/meza(niepotrzebne skreslic;P)
Przynajmniej jest takie moje zdanie.
I czy dziewczyny musza byc az tak glupie i sa az tak naiwne i nie wiem, niedowartosciowane, ze dopiero fakt, kiedy pokaza 3/4 swej nagosci i zobacza, ze wiekszosc na nich leci(nie dziwne ze leca, skoro widza wiekszosc golizny) sprawia, ze czuja sie fajne... Kurcze, a przeciez kazdy wie, ze tym facetom nie chodzi o to, zeby milo sie rozmawialo, albo nawet o to, zeby bylo przyjemnie tej dziewczynie, ale glownie chodzi im o to, zeby samemu sobie ulzyc .... pomine szczegoly.
takze nie, UK nie jest dla mnie. Moda podoba mi sie w Skandynawii, kiedy kazdy chodzi jak chce, jak lubi, jak jest mu wygodnie i niewazne czy cos do czegos pasuje czy nie....
No ale to sami stawiamy sobie poprzeczki, tworzymy system, schemat... smutne to troche jak dla mnie. -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 24-05-2009, 23:47
No i mialo byc krotko.. ah, to tylko ja.
Moje kolezanki au pairki, z ktorymi bylam w tych pubach caly wieczor i pol nocy rowniez odczuly jakies parcie na swoje narzady(cenzuruje, co by wulgarnie nie bylo) tylko szukaly jakis 'guysow', a kiedy podeszlo do nas paru, to automatycznie one sie zmienialy - zaczely inaczej rozmawiac, usmiechac sie, wymachiwac brwiami, poprawiac wlosy - jakby to jakas rywalizacja miala byc.
W kazdym badz razie, mnie nie kreca chlopcy, ktorzy ewidentnie patrza na kazda jako na obiekt, W KTORYM mogliby przyjemnie spedzic czas(nie Z ktorym, ale W - celowo napisane), nie odczuwam tez parcia na swoj narzad hehe, zeby calowac sie z nowo poznanym, albo i niepoznanym brytyjskim chlopcem(jak to me nowe kolezanki zrobily...), mam chlopaka w Wawie i narazie musimy potesknic, to tez dobrze robi...
Te au pairki tez podobno maja chlopakow w swoich rodzinnych krajach, no ale. Nacisk na narzad robi swoje ;P
Moze jestem zbyt feministyczna(chociaz nie sadze, bo jednoczesnie chyba bardziej krytykuje naiwne, glupie i po prostu nielojalne dziewczyny)niz chlopakow, ktorzy po prostu korzystaja z okazji. A moze jestem staroswiecka i tez powinnam wyrwac 'guysa', albo raczej paru. A to wcale trudne nie jest i dlatego mnie dziwi ta cala rywalizacja.
No jacie, o co.
No nie wiem, jakie wy macie zdanie, ciekawa jestem bardzo -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
marlenao > 24-05-2009, 23:54
Moje zdanie jest takie samo jak Twoje. Nie bede sie rozpisywac bo nie ma po co , ale mysle dokladnie tak samo jak tyJa patrze z pogardą na TAKIE dziewczyny , ktore sa latwe i tylko patrza kogo by tu 'wyrwac'. A co do krotkich spodniczek, dekoltow do pepka i golych pleców- stanowcze NIE! Dla mnie takie zachowanie/ubieranie ewidentnie oznacza brak szacunku do samego siebie ;] -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 25-05-2009, 0:27
uf, bo juz myslalam, ze moze cos ze mna jest nie tak...
Mowie, ja rozumiem jeszcze taki stroj jak jest upal niesamowity/dyskoteka/plaza... -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
Kierlajn > 26-05-2009, 20:30
Bylam wczoraj z Olga i Ania w Cambridge, miasteczko ladne, troche pochodzilysmy, potem pozwiedzalysmy sklepy a nastepnie poszlysmy na kawe i tam spotkalysmy sie z au pair z Czech potem doszla au pair z Hiszpanii no i oczywiscie au pair z Czech zadzwonila po chlopakow bo jakze przecie inaczej. Potem wrocilysmy i stwierdzilysmy ze pojdziemy na dyskoteke jak sie nam bedzie chcialo, albo do mnie wypic winko i ogladac filmy. Dziewczyny przyjechaly po mnie o 22:30 i pojechalysmy na dicho do Cambridge
Troche mi sie nie chcialo, bo chcialam spac i zreszta ja i dyskoteka...
Ale bawilam sie dobrze i nie zaluje ze poszlam, przynajmniej zobaczylam jak sie tutaj bawia. Juz przed wejsciem byla dluga kolejka, trzeba bylo pokazac swoje dokumenty i my 3polki pokazujemy, a ochroniarz do nas po polsku: vipom to nie sprawdzamzapytalysmy, czy duzo Polakow dzis, powiedzial ze sporo sie przewinelo. W kazdym badz razie w budynku mozna bylo slyszec mnostwo przeroznych jezykow oprocz angielskiego ;p
Olga poszla zaniesc kurtki a ja z Ania stalysmy pod sciana i na nia czekalysmy i juz podszedl jakis hmm turek/arab nie wiem co, zagadal powiedzialam ze nie rozumiem, nawet nie wiem jakim jezykiem sie poslugiwal, zapytal skad pochodzimy i powiedzial po polsku : lubie cie, no to odpowiedzialam ze ja tez go lubie i on powiedzial ze lubi i zaczal mnie glaskac po wlosach - w sensie ze chyba moje wlosy lubi
Budynek dyskoteki jest podzielony na pietra i na kazdym pietrze znajduje sie co innego, 3pietra i rozna muzyka. Wybralysmy srodkowe z racji tego ze byla najlepsza muzyka do tanczenia. OD razu jakis murzyn sie przyplatal i chcial tanczyc powiedzialam, ze nie, potem jakis hmm nie wiem coz to za narodowosc no i z nim tancze a on nagle hmm tanczy tak, jak ja nie chce tanczyc z obcym mi chlopakiem. Wiec powiedzialam ze nie nie i poszedl sobie do wc (splawilam go hehe), w ogole sie dziwilysmy, bo tak naprawde to my tam najbardziej wywilalysmy, a wszystkie te dziewczyny prawie nieubrane i w butach na obcasie ze ledwo staly, wiec nie tanczyluy, przeciez sie nie da, ich taniec wygladal tak ze powiekami ruszaly hehe
Takze my mialysmy powodzenie, bo o dziwo chlopcy rozruszani. Ale kurde, kazdy tam tanczy tak samo!
Znaczy sie jest to pozycja tzw: ocieranie, czyli ehym kazdy chce sie poocierac nieco - jednym slowem, noga partnerki masuje fiutka. No a w tym czasie guy glaszcze po tylku, plecach...No i sie poruszaja w rytm muzyki...
Potem tanczylam z murzynem, oczywiscie tez tak chcial, potem ten murzyn wzial Anie a ja sobie stanelam przy scianie na chwile, ale juz przyblakal sie inny no i tanczylismy i znow tak chcial, wiec mu powiedzialam, ze tu to kazdy tanczy tak samo i czy nie umieja inaczej i go uczylam heheI sie smial, ale sympatyczni byli. Pilnowalysmy sie nawzajem i jak widzialysmy, ze ktorys sie posuwa dosc dalej, to za chwile tanczylysmy razem a wtedy, kiedy sie rusza w takim kolku, to za chwile podchodzili inni guysi i probowali cos z tylu....
nie napasieni jacys, czy ludzie nie umieja sie bawic i ida na disco tylko po to, by wyrwac jakas d. na 1. Ja poszlam, zeby sie wyszalec i wyzyc... hm
Murzyn A towarzyszyl nam do konca i byl dosc sympatyczny, zapytal czy ja tez niedlugo jade do Polski(bo Ania w piatek),jak odpowiedzialam ze nie i zapytalam czemu pytal, to odpowiedzial ze ma nadzieje, ze mnie jeszcze zobaczyhe he -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
shante > 26-05-2009, 20:54
Gaaasz, aż się boję moich imprez
Chociaż ja pamiętam jak miałam z 15 lat, to taka podjarana zawsze byłam, jak na jakąś dyskotekę szłam (broń Boże nie chodziło o facetów - po prostu imprezy do rana były takie e k s c y t u j ą c e! :lol: ).
Z biegiem lat jakoś odechciało mi się dyskotek i wolę jakieś domowe imprezy albo zwykły wypad do pubu przy malibu z sokiem porzeczkowym/colą
Cambridge jest bardzo ładne, kupiłam tam dwie bluzki, które są teraz jednymi z moich najulubieńszych :lol:
Kurde, fajnie się tak czyta -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
jadlasiebie > 26-05-2009, 21:04
shante- to chyba w wiekiem przychodzi- tez kiedyś czułam się swietnie w tłumie obych mi ludzi, bawiąc się do rana. dziś raczej wole klimatyczne miejscówki + ludzi których znam - ew. spijanie winka w domkuale na balety w Uk to sie wybiore chyba po to by się przekonać,jak to jest ) -
Re: marzenia - aupair rowniez moze spelniac
shante > 26-05-2009, 21:38
Nu, chyba coś z wiekiem jest
Ale w sumie mi to bardzo odpowiada, dyskoteki mnie strasznie wykańczały xD
I też podejrzewam, że wybiorę się na jakąś imprezkę w UK - właśnie po to, aby zobaczyć jak się bawią ludzie, chociaż jeśli będzie tak, jak opowiadała Kierlajn to szybko stamtąd zniknę :twisted: