-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 25-02-2008, 21:55
wymyslisz cos!
najwyzej zamknal klub -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
WAMPIREK > 25-02-2008, 23:07
Pewnie...bez Asi to nie ma opcji ! Klub zamkn? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 25-02-2008, 23:08
zamknac nie zamkna ale jak nie znajde zastepstwa to nie pojade. moze mi sie uda namowic ta dziewczyne co na boze narodzenie i sylwestra za mnie byla.. ale chyba tez do pl miala jechac... -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 26-02-2008, 12:19
wtorek! jak ten czas leci! a ja nie jestem w stanie nic zrobic, jestem totalnie odmozdzona i nie moge sie za nic zabrac ;/ ze tez semestr sie musi konczyc..
dzis moze przejde sie na cwiczenia.. dawno nie bylam..
i do biblioteki musze isc...
ale poki co trzeba na 6 strefe sie przejechac do sklepu ;P ze tez ja musze po takich zadupiach jezdzic heheh az dwie stacje ;P mam niby ten sam sklep na 4 strefie, stacje ode mnie, ale wole ten na 6. heheh. i blizej metra jest ;P
ogolnie zyje teraz bardzo intensywnie, tyle sie dzieje.. tyle jest do zrobienia..
ah -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 26-02-2008, 12:22
Yo,
takie masz ekscytuj?ce życie w Londynie :lol:
au-pair, praca w barze i jeszcze studia :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 26-02-2008, 12:46
i jeszcze mam jedno sprzatanie :lol:
faaaaaaak. 9.45 a host przyszedl do domu! po jaka cholere? czemu on nie moze do pracy ostatnio trafic?? -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Asienka > 26-02-2008, 15:40
hhaha Asik Twoj host jest the best -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
asiafrugo > 26-02-2008, 17:18
Tak, Emi zgadzam się z tym...jakbym sie na nich zdecydowała to pojadę jak mała będzie miała 8 mcy, czyli powinna mieć jedna b?dź dwie napki (po godzinie każda) b?dź jedn? dwugodzinna...Ale generalnie zależy od dzieciaka...moje obecne bejbi (5 mcy) jest nauczone radzenia sobie samemu, także można go zostawić pod karuzelka i potrafi się tam bawić sam, a ja w tym czasie np. ogl?dam tv (zła niania...niedobra niania)...ale moje poprzednie angielskie bejbi było straszne i po godzinie mialam jej już dosyć, gdzie z Piotrkiem wysiedze 7 h bez problemu...
Napisałam ostatnio tej rodzinie maila (bo oni mnie chc?), że mam jeszcze oferty i chciałabym z nimi też pogadać, a oni że rozumiej? ale maja nadzieję, że wybiorę ich i teraz dołożyli jeszcze, że zapłac? za moje bilety i je?li jeszcze chcę co? wynegocjować to mam mówić
p.s. własnie dostałam wyniki z jednego examinu, zabrakło mi 0,6% do zaliczenia...bez komentarza...baba nie da się przekonać :? jak dobrze, że za 4 miesi?ce kończę t? uczelnię(I hope so...) i na mgrke nikt mnie nie namówi ooo nieeee.... -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 26-02-2008, 20:34
host wyszedl z domu przed 15... ja jako ze bylam padnieta to hmm nic nie zalatwilam.. a mialam jechac do sklepu, potem na uni.. ehhh ale pospac tez trzeba ;P do sklepu pojade zaraz a wyklad z netu sie sciagnie, na cwiczeniach i tak nic sie nie dzieje wiec :lol: no i tak robie obiad, host wpada z winem w reku buehhe usmiechnal sie. za pare min znowu sie zjawia - patrzy na mnie jakby chcial mnie zabic. hmmm moje dni tu sa policzone ale wcale sie nie dziwie :lol: mija kolejne 10 min.. zmywam.. przychodzi host: tutaj masz wszystko do szycia jakbys potrzebowala. buehheh. jakbym nie wiedziala. jestem tu od wrzesnia wiec mniej wiecej wiec czego gdzie szukac ;p zwlaszcza ze raz dla mlodego musialam przyszyc naszywki z imieniem i nazwiskiem do ubran...
mowilam kiedys ze moj host jest dziwny? :lol: a dlaczego tyle nie pracuje to pojecia nie mam.. ale mi sie to nie podoba. w piatek znowu wyjezdza na wczasy na ponad tydzien. czy on zmierza do piatku tutaj siedziec? omg..... -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 26-02-2008, 21:31
Yo, może on po prostu Cię sprawdza xDD
A jak on jedzie na te wczasy to dzieciaki z nim czy zostaj? z Tob? ?