-
-
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 22-02-2008, 19:21
Dżo ma układ idealny
Wikt i opierunek (tak to sie pisze?) za friko i jeszcze kieszonkowe : )
Jakby mi sie tak trafiło tobym brała bez zastanowienia.. ale na góra rok, zanim się zadomowię, nie dłużej.
Ale póki co zastanawiam się nad akademikiem, życie studenckie kusssi
Koszty s? praktycznie takie same jak wynajmowania pokoju, tu i tu zależy czy pokój pojedyńczy, czy dzielony z kim? itd. A ceny zaczynaj? się od ok 80L na tydzień. -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 22-02-2008, 19:41
najlepiej ustawic sie tak jak ja.
a mianowicie - poznawanie londynu jako au pair. 2,5 miesiaca.
dalsze poznawanie londynu - juz na swoim. rok
a potem znowu pod skrzydla hostrodzinki hahahha :lol:
i powiem wam tak - za nic w swiecie nie chcialabym zeby wrocil ten czas gdy bylam na swoim, tak dobrze jak teraz mam to nie mialam nigdy. los byl dla mnie laskawy -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 22-02-2008, 19:49
patrzylam na stronie gre o tych bursaries..
i jak dla mnie to ja sie na nic nie lapie, nie wiem jak ty gosiu.
w chorze bedziesz spiewac? grasz w rugby? :lol:
oswiec mnie jak sie myle, bo jak cos jest dostepne to z checia tez bym sie zglosila. no ale nie wydaje mi sie zeby kase na prawo i lewo rozdawali. -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 22-02-2008, 20:06
http://www.direct.gov.uk/en/EducationAn ... /DG_069892
To jest z zadkładki pomoc dla studentów z UE. Nie ma żadnych kryteriów.. Rugby może nie, ale jakby za ?piewanie w chórze płacili... :lol: :lol: :lol: -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 22-02-2008, 20:11
hmm ale przeciez z tej stronki nic nie wynika. napisane jest ze wszystko zalezy od poszczegolnych uni. dlatego tez sprawdzalam na stronce greenwich.
slyszalam ze jakis uni w poblizu londynu daje wszystkim tysiac na rok. zeby przyciagnac studentow
agata, w przypadku greenwich to na nic bym sie nie nastawiala... -
Re: British dream ^ ^
idril > 23-02-2008, 1:04
Yo ja jeszcze sie z nimi o tym nie rozmawialam.
ale wlasnie dzisiaj zamierzam sklecic jakiegos maila [jesli mi sie uda - cos mnie bierze;/] i sie zapytam o wszytko gdzie dokladnie mieszkaja [tak dokladnie, dokladnie] i jak to bedzie ten tydzien wygladal
jakies pytanie nasowaja sie jeszcze moze wam?! bo ja juz nie wiem o co tutaj zapytac odnosnie wyjazdu.
no i powiadomie ze chce sie z Yo zoabczyc bo zeby pozniej nie bylo zadnych dziwnych kwiatkow. odpukac! -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 23-02-2008, 22:18
hehe nie no mysle ze sie uciesza ze znasz jakas operke z tych samych okolic, bo widac ze sa na ciebie napaleni to dla nich kolezanka tu to pewnie plus ehheh
spytaj sie ich o adres, mi zawsze rodzice kazali dokladny adres brac ze wzgledow bezpieczenstwa. jedziesz do obych ludzi przeciez. i jak bedziesz miala to mi podaj, sprawdze na mapie gdzie mieszkaja :lol: -
Re: British dream ^ ^
idril > 23-02-2008, 23:22
[quote name="Yoanna"]spytaj sie ich o adres, mi zawsze rodzice kazali dokladny adres brac ze wzgledow bezpieczenstwa. jedziesz do obych ludzi przeciez.[/quote]
wiem, wiem to samo mi mama mowila
ja dostane maila to powiem -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 24-02-2008, 1:49
NO adres to podstawa, daj asifrugo to ona już sie o nich wszystkiego dowie:lol:
A dzi? w ogóle zajebi?cie, ho?ci zrobili wyprzedaż garażow?, nawet sie nie spodziewałam że tyle tych gratów maj? o_O - 3/4 zabawek dzieci, ksi?żki, video, płyty, kostiumy, nawet komputery sie znalazły
Dużo nie sprzedali, reszta pójdzie do charity shop, i na złom.
Przynajmniej garaż, strych, i wszystko dookoła uporz?dkowali
Ok 17 zjedli?my kolacje, winko.. póżniej upiekłam z dziećmi ciastka (połowa z czekolad?, a druga połowa bez, bo my z hostk? nie jemy czekolady w po?cie : ), i winko.. no i na koniec ogl?dali?my jak?? bajke typu epoka lodowcowa, zjedli?my ciastka, i też winko. Dwie butelki 0,7 poszły
I teraz skoro humor dopisuje zabrałam się za moj? żubróweczke, co z jednej imprezy mi została została..
ah weekend :lol: -
Re: British dream ^ ^
idril > 24-02-2008, 2:38
no faktycznie asiafrugo namierzyla swoich chyba z najdrobniejszymi detalami o ile dobrze pamietam