-
-
Re: Au Pair 2014
agaaxd > 05-06-2014, 1:46
Szczypiorkowa napisał(a):Hej dziewczyny!!!!
I jak tam z rodzinką?
Mam przed sobą dziś ważną dla mnie rozmowę, rodzina jest z virgini, ma 2 coreczki 9 i 12 lat obie z napietym grafikiem zajec. Rodzice pracuja na pelen etat w rzadzie. I teraz: chca zebym rozmawiala z ich dziecmi po polsku a one beda odpowiadac mi po ukrainsku, bo ucza sie tego jezyka w sobotniej szkółce. Spedzam z nimi 5 do 6 godzin dziennie. Rodzice mowia ze w zamian moga uczyc mnie exkluziw engish i jak bede pomagala dziewczynkom przy lekcjach to tez po angielsku. Angielski to ich pierwszy jezyk, a ten ukrainski to dlatego ze rodzice host mum sa z ukrainy. Z jednej strony zatanawiam sie czy z nich rezygnowac bo moge trafic na rodzine ktora bedzie mowic tylko po angiesku a nie bedzie zbytnio rozmowna, a oni wydaja sie jak na razie nastawieni na rozwoj otwarci na kultuty. Zdyscyplinowani. Ja wyjezdzam tam bo chce mowic biegle po angielsku. Pociesz mnie fakt ze to dzieci ktore posluguja sie ladnym angielskim i sa staranne. Powiedzcie co o tym myslicie czy to ma w ogole jakis sens? Myslalam nad zaproponowaniem im ukladu jeden dzien po polsku a jeden po angielsku albo polowa czasu w ciagu dnia po polsku a polowa po angiesku. Prosze wypowiedzcie sie jak wy to widzicie? -
Re: Au Pair 2014
Szczypiorkowa > 05-06-2014, 2:39
Tak to była dobar decyzja jej nie skreslacMiałam z nimi juz 3 rozmowy na skype. sa bardzow w porządku, host mum przypomina mi moja mamę i to mnie cieszy nie jest taka zamerykanizowana, normalna nie szczerzy przez cała rozmowę zębów, jest naturalna. Rozmawiałam tez z obecną au pair, która jest z Polski, wiem że ona jest tam szczesliwa. Lubi ta rodzine. Ja tez ją lubie, oni sa na mnie zdecydowani i ja na nich równiez teraz przed nami ostatnia rozmowa i czas zebym się jeszce zapytała o szczegóły, które pominałam w poprzednich Wiecie juz nawet sie obawiam że moze pojawic się inna na mim profilu i wtedy będe miała jakies tam watpliwości. Ja chce do nich jechac i koniec. Sa dobrymi ludzmi Mieszkaja w pieknej okolicy, ale to nawet nie jest takie wazne, juz po pierwszej rozmowei kiedy siedzieli gdzies przy stoliku wiedziałam że to sa ludzie dla mnie. ja nie nawidzę sztuczności, grania bo z tego wychodza najwieksze nieporozumienia oni są super bo sa normalni. Z szalonymi ludzmi pełnymi uśmiechu numer 10 można wytrzymac 3 miesiące ale tu chodzi o cały rok życia i potrzeba osób które są stabilne, trche przewidywalne, przy których nie bedziesz miała szans się stresowac Oni mnie lubia bo ja mówie im prawdę, ze nie jestem najlepszą kucharka że robie tylko zwykłe rzeczy do jedzenie, nic wymyslnego, że nie ma nadprzyrodzonych zdoności artystycznych i tak dalej -
Re: Au Pair 2014
Minkin > 05-06-2014, 11:44
Szczypiorkowa, daj znać jak ta r<SIZE size="117"><s></s>ozmowa bo oni właśnie się pojawili na moim profilu i chcą się umówić na skype ale czekam bo bez sensu tak z nimi gadać jak mają się zaraz zmatchować z Tobą.. Swoją drogą brutalność tego programu mnie przeraża, dokładniej mówiąc przeraża mnie fakt, że rodzinki mają za duży wybór i tak jak w tej sytuacji, są już prawie na Ciebie zdecydowani ale mimo wszystko sobie piszą do mnie bo a noż coś z tego będzie.. :CCC<e></e></SIZE> -
Re: Au Pair 2014
Szczypiorkowa > 05-06-2014, 12:02
No własnie za chwilę mamy gadac, dzieki że mi to mówiszale to troche stresujące dla mnie teraz bo widze że maja wątpliwości. ja nie mam, na razie tylko ich mam na profilu, szkoda że my tez nie mozemy do ostatniej chwili sobie tak przebierać;( racja ten układ jest brutalny Trzymaj kciuki!!! mam nadzieje że to będzie ostatnie gadanie i decyzja bo ja siedze dzis jak na szpilkach i tylko o tym myślę dam znac po rozmowie -
Re: Au Pair 2014
Minkin > 05-06-2014, 12:06
To zupełnie normalne, że sprawdzają inne możliwości. Ja tak mam np jak wsiadam do pustego autobusu, potrafię się czasem z 5 razy przesiąść bo mam za duży wybór.. Trzymam mocno kciuki, sama mam dzisiaj dwie ciężkie rozmowy i niewykluczone, że polecę do DC więc będziemy prawie sąsiadkami -
Re: Au Pair 2014
Szczypiorkowa > 05-06-2014, 12:14
Minkin a Ty jak ze zdecydowaniem stoisz? Co z ta rodzinką, co 30 dni do wyjazdu masz? -
Re: Au Pair 2014
Szczypiorkowa > 05-06-2014, 12:15
to juz odpowiedziałas ale problem z odświeżaniemno byłoby super -
Re: Au Pair 2014
kazetka > 06-06-2014, 0:08
Ja myślę, ze przy takiej decyzji strach i obawy są czymś naturalnym. Tez je mam, chociaż swój PM mam juz potwierdzony od kilku tygodnimyśle, że trzeba się tu kierować rozsądkiem, i racjonalnie zastanowić, czy będzie nam dobrze s tą rodziną. Tu jednak chodzi o długi okres czasu, o mnóstwo godzin spędoznych razem.
Z tymi rodzinkami macie rację, że to brutalny układ;( Też się przez to bardzo zraziłam. Bardzo sie nastawiłam na pierwszą rodzinkę, jaką miałam, szybko odpisałakm im na mega ciepłą wiadomość, którą mi przysłali, czekałam cierpliwie na ich odpowiedź kilka dni. A oni w tym czasie weszli na profil mojej koleżanki, i się z nią zmatchowali. A mi nie odpowiedzieli. Przykre to po prostu, bo niech piszą jak nas chcą, a jak nie chcą to niech sie nei zgłaszają, i tyle!
I jak tam dziewczyny te Wasze matche? Jak Wam poszło? -
Re: Au Pair 2014
Szczypiorkowa > 06-06-2014, 0:09
Hej Minkin gadałam z nimi dzis z rana i jeszcze dzis w nocy jestesmy ustawienijak myslicie dfziewczyny czy warto im powiedziec że mi sie podobaja, bo oni mówia mi że bardzo im sie podobam i tak dalej, ale ja nic im jeszcze takiego nie mówiłam czy warto to robic czy raczej nie bo ja nie chce zeby oni mnie traktowali, a juz zaklepana to poszukamy w miedzy czasie jeszcze kogos tak gdyby co... co myslicie? -
Re: Au Pair 2014
JusSci90 > 06-06-2014, 10:06
Hej
Czy któraś z was wybiera się do stanu Virginia w okolice Washington D.C.?Albo chociaż wylatuje z Warszawy 20 lipca?
Lecę do rodziny z miasteczka Herndon.
I ktoś się tu wcześniej pytał o wątpliwości. Ja je do tej pory mam !! Rodzinkę mam cudowną i wiem, że spędzę z nimi super rok, ale miejsce w które lece zupełnie mi nie odpowiada...