-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
asiafrugo > 14-07-2008, 20:08
Naj?wietniejsi ludzie mi się trafili wła?nie na tych studiach, przez cał? moja edukacyjn? karieręmoże dlatego wytrzymałam te 3 lata, naprawde każdemu życze takiej grupy, ale miasto do dupy -
Re: Rocznik '89 rlz.
edyta_s > 14-07-2008, 21:52
Mi się tam jednak wydaje, ze to Twoi znajomi tworza klimat, a nie miasto. W 1 miescie jest wielu roznych ludzi. Wiec czemu niby bys cofnela czas, jak mialas takie fajne towarzystwo? -
Re: Rocznik '89 rlz.
asiafrugo > 14-07-2008, 22:01
Ludzi miałam ?wietnych, ale to nie jest tak, że to tylko ludzie tworz? klimat, to miasto jest takie hmmm bez wyrazu, takie blokowisko, samo w sobie jest bardzo szare, brudne, po prostu nie ładne i tyle - porównuj?c Toruń, Poznan to niebo a ziemia....pomimo, że miałam ?wietnych ludzi wybrałabym inn? uczelnie, inne miasto i możliwe, że inny kierunek...Bydgoszcz ma pare fajnych miejsc, jak rynek np, ale generalnie jak się mówi ogólnie o mie?cie to BLE, u nas każdy na nie narzekał (prócz Bydgoszczan oczywi?cie) i sie ciesze, że miałam do domu blisko (50 km) i mogłam wrócić do swojego Inowrocławia, który jest niebo lepszy niż Bydgoszcztakie moje skromne zdanie a dzięki mojej grupie, to dało się przeżyć mile te 3 lata, ale już never ever
p.s. miasto nazywane jest pieszczotliwie Tyfusowem lub Brzydgoszcz? -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 14-07-2008, 22:50
takie samo zdanie miala moja kol o lublinie - ze miasto beznadziejne. wiec po roku uciekla do wawy ;D -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 15-07-2008, 0:57
bo Lublin jest beznadziejny 8) -
Re: Rocznik '89 rlz.
edyta_s > 15-07-2008, 10:50
ale to jak Ci sie zyje w jakims miescie chyba nie zalezy od tego, jak to miasto wyglada, no dziewczyny, bez przesady -
Re: Rocznik '89 rlz.
asiafrugo > 15-07-2008, 11:09
Wg mnie wszystko po trochu ma znaczenie, no ale dla Ciebie Bydgoszcz może być cudownym miastem do życia/studiowania, każdy ma prawo mieć inne zdanie i każdy ma inny gustjednak pieszczotliwe nazwy miasta używane przez studentów, mówi? same za siebie, amen -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 15-07-2008, 12:25
Ninka, ja mam z kolei znajomych którym Lublin się podoba :lol: :lol: :lol:
Osobi?cie nie podoba mi się... Kraków. No ja wiem, miasteczko studenckie, polskie 'piękne' miasto itd - no ale w ogóle nie przepadam.
Tzn, pozwiedzać mogę - do tygodnia czasu. Potem mam do?ć, a najładniejsza czę?ć to i tak rynek tylko, reszta jak dla mnie okropna. -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 15-07-2008, 13:05
nie no nie ma co sie sprzeczac bo wiecie jak to jest gust jest ja du.pa - kazdy ma swoja.
btw ja Krakow uwielbiam i jakbym miala isc na studia w Polsce to tylko tam! :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 15-07-2008, 14:07
Lublin jest miastem emerytow i studentow i to sie przez dlugi czas nie zmieni. ja tez Krakow kocham, ale pokochalam tez Warszawe
i jestem studentka UW!
nadal nie moge w to uwierzyc
pamietacie jak sie sralam ze wosu nie zdam?