-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 22-02-2008, 18:20
asik slonko ty dobrze wiesz czemu - ja z dzastina od poltora roku to powtarzamy :lol: buehhehe -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 22-02-2008, 19:59
mloda zaczela jesc mieso. buahahha. wiedzialam ze dlugo nie wytrzyma (chyba z miesiac dala rade), bo to przeciez dziecko wyhodowane na czikenie ;P -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 23-02-2008, 0:16
Jo, Ty to masz jazdy z t? rodzink?
grunt to żeby było ?miechowo :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 23-02-2008, 0:52
ja ostatnio jako? tak w stronę wegetarianizmu się rzucam... ale mama po prostu uwielbia mięcho i też mnie nim dokarmia... przez co ja potem głoduję w szkole, bo jak widzę szynkę w kanapce to nie jem :lol:
ciekawe jak długo wytrzymam... -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 23-02-2008, 1:11
ja tam w skzole to 'kubusie' a nie kanapy jem -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
WAMPIREK > 23-02-2008, 2:49
a ja od ponad 4 lat wegetarianka i żyję -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 23-02-2008, 12:52
'kubusie' ? jak dla mnie ohyda, niezdrowe i mnostwo konserwantow... ;/ ble, poza tym nie sa smaczne, ale wszystko zalezy od gustu ;-) -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 23-02-2008, 14:18
kwestia gustu.
na pewno zdrowsze niz zabawrwiona woda z bombelkami sprzedawana pod orginalna nazwa oranzada. -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
idril > 23-02-2008, 14:19
kwestia gustu.
na pewno zdrowsze niz zabawrwiona woda z bombelkami sprzedawana pod orginalna nazwa oranzada. -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Vorissa > 23-02-2008, 14:49
nie no, oranżada nie jest zdrowa, aczkolwiek kubusie też nie, bo normalnie takiego soku gęstego z niczego się nie produkuje... a już na pewno nie z jabłek i marchewek... - jak dla mnie sama chemia to to, osobi?cie wolę tarczyna pomarańczowego, a w ogóle najchętniej to i tak piję wodę mineraln? niegazowan?, albo jogurty, o!