• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MONIKA. MOJA HISTORIA.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MONIKA. MOJA HISTORIA.
       
  • Wątek zamknięty
  • MONIKA. MOJA HISTORIA.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    paplanina > 17-05-2005, 15:39

    moze ja jestem zlosliwa albo cos ale ja bym na twoim miejscu zostawila to forum jako strone startowa :lol:



    ale by jej oczy wyszly na wierzch jakby przeczytala...ale biedna ona swoja droga...to tak jakby wiedziec ze ktos zostanie sciety ale nie moc mu o tym powiedziec...takie tragiczne...troche jak twoj temat maturalny
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    martamaua > 17-05-2005, 16:21

    Haha!Dobrze mowisz.Strona startowa o jaaaaa Szczyt.

    Mowie o tym zeby sie spiknela z nia jak juz bedzie u nowej rodzinki...

    Jakims cudem by sie zgadaly I niech maja za swoje glupie amerykance
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    Gość > 17-05-2005, 20:28

    Monika mam problema!jestem juz zalogowana na fotolog.net i jak klikam na my fotolog to mi wyskakuje ze strona nieodnaleziona,Tobie tez sie to zdarza?

    Jak klikam na upload na przyklad to mi wyskakuje ze mam wpisac swoj usename i haslo ,jak juz to zrobie to mi wyskakuje ze nieprawidlowe dane .O co chodzi??

    Moze mam dac im troche czasu ?
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    Gość > 17-05-2005, 20:40

    oj przepraszam juz dziala
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 18-05-2005, 0:04

    Iza, dawaj mi na maila, priva albo po prostu napisz wiadomosc na moim flogu, bo chce Cie dodac.
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    paplanina > 18-05-2005, 20:56

    [quote name="ib_iza85"]Monika mam problema!jestem juz zalogowana na fotolog.net i jak klikam na my fotolog to mi wyskakuje ze strona nieodnaleziona,Tobie tez sie to zdarza?

    Jak klikam na upload na przyklad to mi wyskakuje ze mam wpisac swoj usename i haslo ,jak juz to zrobie to mi wyskakuje ze nieprawidlowe dane .O co chodzi??

    Moze mam dac im troche czasu ?[/quote]





    z fotologiem tak ciagle :/ taka dziwna ta strona...ma okres...ja od listopada prowadzilam ale sie poddalam chwilowo bo juz sily nie mialam...tam sie caly czas cos psuje...cos blokuje...strata czasu...ale za to okropnie wciaga
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 19-05-2005, 5:39

    15019













    jutro zmiennej histori cd, a dzije sie dzieje...
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 19-05-2005, 15:52

    Po wtorkowej konwersacji z Marta czulam sie glupio, ze Mike patrzyl na nas jak glupek i nic nie rozumial z naszego gadania. We wtorek rano wiec zapytalam, jak tam Marta im sie podoba, bo widzialam, ze byl zdezorientowany, ze gadamy, ale przeciez nie gadalysmy o niczym "zlym", powiedzialam mu jednak, ze uwazam, iz troje dzieci to wg niej za duzo, bo zapytala mnie o to. A Mike, no tak, ona "not gonna do it", bo za duzo dzieci i drugi powod, bo w listopadzie konczy swoj rok i nie wie, czy zostanie dluzej, czy wroci do PL.



    Sroda wieczor, tzn po mojej pracy, a tu znow nowiny. Dostali propozycje laski z... ( ) Brasil. Ale po rozmowie z nia, Mike stwierdzil, ze jej nie chce, bo jej angielski byl kiepski, za kiepski, jak dla niego. Rozmowa ponoc sie nie kleila, a druga operka, ktora juz do jej domu, z ktorego ona wybywa przyjechala, tez Brazylijka, pomagala jej z nim gadac. Wiec no comments.

    Dostali zatem propozycje laski z Chickago, Koreanki, adoptowanej przed Szwedow, czyli "skosnookiej Szwedki". 8) NIe wiem, co z tym wyszlo, bo rozmawiali z nia wczoraj wieczorem, a od tego czasu nic nowego sie nie dowiedzialam.

    Trzecia opcja, a wlasciwie druga, bo laska z Brasil od razu zostala skreslona jest nadal Marta. Okazalo sie bowiem, ze laska nie ma zadnej rodziny, mieszka u znajomych w East Bostonie i czeka na propozycje, ale te olala. Dla mnie nieprawdopodobne, ze siedzi na dupie, nic nie robi i sie na to nie zdecydowala. Chyba, ze poszukala sobie innej roboty, a to juz inna bajka, ale dlaczego w takim razie bylaby nadal zainteresowana nasza agencja? Przykrywka?



    Na wczoraj stanelo na tym, ze jakby Filipa, Szwedzka Koreanka mogla przyleciec z Chickago na poczatku przyszlego tygodnia, ja mam jej wszystko pokazac i zaznajomic ze szkola i wszystkimi atrakcjami dla mlodych. Z tym, ze propozycja ta wyszla ode mnie. Uznalam bowiem, ze bedzie milo i smiesznie byc z nia tydzien. Mike byla zachwycony i nawet zaoferowal, ze wiecej by mi za to zaplacil? Juz to widze! I ciekawe, kto na kanapie spac bedzie?! Na pewno nie ja. :twisted:



    Tymczasem lece, bo sie tosty spala. :wink:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    MONIKA > 19-05-2005, 15:54

    http://www.fotolog.net/opereczki/

    Polecam moje dzieci. :lol:
  • Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.

    Ally > 19-05-2005, 19:31

    Nie no pokręcone to jest. I co dalej?? Czekam na kolejne niusy. Ciekawe kogo wybior??
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia