-
-
Re: Summer au pair
Saiisuke > 11-06-2011, 20:01
Na summer au pair rodziny nie płacą za bilety, przynajmniej tak jest przy wyjazdach z agencji. -
Re: Summer au pair
Milena89 > 11-06-2011, 20:17
Mam całkiem ciekawą ofertę. Irlandia 100E 2 dni wolne, 3 dzieciaków mam się opiekować dwójką 11,12 lat 3 ma 18. Mogę przyjechać kiedy chcę. Sprawdziłam ich na facebooku. Dzieciaki mają konta tak, ze chyba istnieją.Samotna matka. Dziwię się tylko że mnie sama wybrała bo widziałam,że ma ok 120 wiadomosci a tu wybrała mnie. Tylko muszę sama zapłacić za bilet. Co myślicie? -
Re: Summer au pair
dosiunia > 11-06-2011, 20:25
dobrze płacą i duże dzieci więc megatylko czemu do dużych dzieci chce? zależy jaki masz zakres osobiązków. -
Re: Summer au pair
Milena89 > 11-06-2011, 20:50
Też mi się wydaje, że to dobra oferta. Hostka pisze, że otwiera własny biznes (studio urody) i chce żeby ktoś był w domu, czuwał nad dzieciakami, robił im coś do jedzenia. Drobne prace domowe też są wliczone do obowiązków. Pisze, ze dopiero wraca do pracy, wydaję się fajną kobietą. "will also make you feel at home. We will show you a bit of Ireland, Tourist Places Of Intrest . "Mieszkają w Limerick (Munster). Może jest ktoś w tych rewirach? Chyba się zdecyduję. -
Re: Summer au pair
dosiunia > 11-06-2011, 20:53
z Limerick blisko w miare do Cork, Galway, trochę dalej do Dublina, praktycznie sam środek Irlandii i blisko do Co Kerry, gdzie są najpiękniejsze klify! -
Re: Summer au pair
Aisling > 12-06-2011, 18:51
Milena89, oferta wydaje się być całkiem w porządku. Ale spodziewaj się, że skoro otwiera własny biznes i jeszcze jest samotną matką, to będziesz spedzała z dzieciakami cały dzień. Może pozna dniami wolnymi. Bo na pewno będzie sporo czasu spędzała w pracy i no mówię, na samotne matki z tego co wiem trzeba uważać, a jak robią własny biznes to tym bardziej, dlatego,że na bank będziesz robiła dużo więcej niż normalna au pair.
Ale zaryzykować mozna, zwlaszcza, ze na razie wydaje się nie najgorzej.
Ja np. mialam propozycję od hostki z Majorki, która tez ma swoj biznes, dwoje dzieci i pracuje do 1,2 w nocy, a więc au pair poza rankami (od 10 chyba pracuje), pracuje caly dzien i noc, z jednym dniem w tygodniu wolnym i dwoma godzinami za dnia. Co wydaje mi sie adekwatne do faktu samotna matka, pracujaca, majaca swoj bar. Ale jednoczesnie nieludzkie. -
Re: Summer au pair
dosiunia > 12-06-2011, 20:04
już kiedyś o tym wspominałam, ale od tego czasu nic sie nie zmieniło... a mianowicie, mam rodzinkę zabookowaną od kwietnia, a oni razu do mnie nie napisali jako pierwsi. Trochę mnie to martwi, trochę smuci. Z mejli da się wyczuć, że dzieciaki są podekscytowane moim przyjazdem, a z drugiej strony jestem ich pierwszą au pair, może to z tego wynika, co? Jak myślicie? Pisać znowu do nich, czy czekać, czekać, czekać...? Ostatnio pisaliśmy 8 dni temu.. -
Re: Summer au pair
Aisling > 12-06-2011, 20:07
Pisz koniecznie. Oni może nie mają takiej potrzeby, ale Ty masz, więc się nie martw niepotrzebnie. Pisuj kiedy chcesz, jeśli czujesz się niepewnie, a oni sami nie zaczynają. Możesz się nawet zapytac, czy u nich na pewno wszystko ok, bo dawno się nie odzywali. Moze też od razu wytlumaczy czemu sie sami nie odzywają.
Ale ja zachęcam aby pisać. Bo oni mogą nie widzieć pwoodu, potrzeby, bo wiedzą, że i tak do nich przylecisz. A my wiadomo.. z nami jest inaczej. -
Re: Summer au pair
isubisou > 17-06-2011, 14:04
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, a dla niektrórych trwają juz od jakiegoś czasu, więc pomyślałam, że może warto odświeżyc ten wątek. Ktoś już może wyjechał? Jak pierwsze wrażenia? -
Re: Summer au pair
kannette > 17-06-2011, 16:23
O dokładnie.. tak tu umarło..
piszcie piszcie! napawajcie me serce nadzieją !
bo ja tu czekam szukam rodzinki i ani widu ani słychu i jeszcze sesja mi przeszkadza