-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 02-01-2008, 20:16
Qrcze,ja bym tez sobie poszla na jakas studniowke, albo na jakis bal...Ohhh może kiedy? zabawię się jeszcze w księżniczkę
Póki co pozostaj? mi domówki (które I'm lovin' it) i koncerty...
Taaa wybiera sie ktos na Metallice może ??
Przydaloby sie jakies postanowienia noworoczne stworzyc...
Jedno juz mam : mam ?winkę skarbonkę i oszczędzam.Póki co ?winka ma 7 zl.Obiecałam sobie,że przez cały rok będę do niej co? wrzucać i za rok w sylwestra/nowy rok zobaczę ile udało mi się uzbierać -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 02-01-2008, 20:17
Apropo sukienek,to ja jako chyba jedyna mialam sukienke bez gorsetu (bo mi sie owe nie podobały) -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 02-01-2008, 21:30
mi gorsety się strasznie NIE podobaj?
Emi, ja też długiej nie chciałam i jako? nikt z tego powodu nie psioczył -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 02-01-2008, 21:46
a mi gorsety to zalezy ktore. musi byc na prawde ladnie uszyty zeby mial zwrocic moja uwage.
zreszta teraz jest tyle ladnych sukienek, ktore potkreslaja co trzeba i chowaja tez to co zbedne ze te gorset sa nie potrzebne
grunt to orginalnosc, a taki gorset to mi sie wydaje ze co druga dziewczyna ma :? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 02-01-2008, 22:07
dlatego sama wymy?liłam sukienke i poszłam do krawcowejjak zobacze jak?? psite w takiej samej to nie wejdzie na sale, juz co? z ni? zrobie -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 03-01-2008, 2:02
Tez lubie byc niepowtarzalna i na mojej studniowce bylam :lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 03-01-2008, 3:01
Apropo poloneza...to ja tańczyłam w 3 parze ... nie ma to jak elita -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 05-01-2008, 13:42
Nie lubię weekendów,gdzie muszę się uczyć...a jeszcze gorzej ma się gdy się miało full wolnego i się prawie nic nie zrobiło :/ No tak,zawsze tak jest...Im więcej wolnego tym gorzej się do czego? zabrać!
Styczeń mam prawie całkowicie wycięty z życia towarzyskiego...Nie ma to jak sesja !!
Dzisiaj było mi było ciężko wstać po doznaniach dnia wczorajszego,Ninka co? może powiedzieć na ten tematAle jako? dałam radę...dzień powitałam wod? z cytrynk?,bo na dzisiaj przewidziane oczyszczanie po ostatnich licznych libacjach
Poszłam też z psem...a wieje masakrycznie :/
A teraz tylko na chwilkę na neta i do nauki z powrotem ;( ;( ;(
A jeszcze później daje korepetycje...No cóż,?winka skarbonka też musi je?ć
Miłej soboty -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 05-01-2008, 14:32
Monia ja ledwo żyjemózg mi ledwo pracuje, tak się wczoraj produkowałam! mama mnie wygoniła z łóżka o 10.40, teraz popijam herbatke, musze posprz?tać pokój, potem biegnę na solarium -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 05-01-2008, 15:15
ojej, ja znalazlam projekt sukienkie w necie, kupilam material , malinowa satyne, piękna xDD i zanioslam do krawcowej
po pierwszej przymiarce stwierdzilam ze jednak chce dluga sukienke, bo na tej sali balowej jest tak zimno ze marzne na sama mysl xDDD
bez gorsetu oczywiscie, tylko taka zwykla, ale mi sie podoba, wiekszosc idzie raczej w krotkich, albo w takich za kolana, a ja wole cos dluzszego, zle sie czuje w krotkich xDDD
a poloneza tancze w 4 parze, a pozniej w 2, bo dzielimy sie na 2 grupki xDD
no i caly weekend mam zawalony, nic tylko uczyc sie ;/
i musze jeszcze jakis masaz wodny na stopy zrobic, bo tak mnie bola ze cos ;/ 2 dni pod rzad chodzilam po 5-6h po miescie ;/