-
-
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Ninka Jones > 05-03-2008, 15:46
podam Ci najprostszy przyklad. jesli masz na przyklad pytanie takie jak bylo na grudniowej:
Wymien trzy zadania Rady Ministrow.
to na podstawowym za kazde zadanie mialabys 1 punkt (lacznie 3), a na rozszerzonym za takie pytanie dostajesz 1 punkt, czyli nie masz jednego to masz 0 :? to jest bardzo krzywdzace. zwlaszcza ze te pytania na roszerzonej sa wziete z kosmosu, np.
jakiej narodowosci jest wiekszosc mieszkancow Gornego Karabachu?
co to jest ku**a Gorny Karabach?! 8O :? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 05-03-2008, 16:04
Nina, jak ja robiłam testy to zawsze więcej pktów miałam na rozsz.... Ale to wszystko zalezy od zadań, raz Ci podejda, raz nie. -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 05-03-2008, 18:25
nina ale widzisz krzywdzaca jest punktacja na rozszerzonej. ale na historii sztuki krzywdzaca byla na podstawie! tak jak podajesz - podac trzy rzeczy to np jeden punkt dawali za to. no czasami za dwie dobre odpowiedzi cos mozna bylo dostac. albo masz polecenie, 8 rzeczy polaczyc czy dopisac.. i jeden punkt dostajesz dopiero jak 5 masz poprawnie! dlatego zdalam na 37! a z rozsz 76! parodia. matury tak trudnej jak podstawa z historii sztuki (i sposob jej oceniania) to nie widzialam. i wkurzyc sie mozna bylo jak patrzylam na odp z wosu z podstawy i tam punkty na prawo i lewo rozdawali.. np 4 obrazki, polecenie za 4pkt. podpisac co jest na rysunku - np ubostwo, wojna. i za kazda dobra odpowiedz 1 pkt! ehh do tej pory to przezywam! -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 05-03-2008, 20:13
[quote name="Yoanna"]ehh do tej pory to przezywam![/quote]
:* :lol: -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 05-03-2008, 20:31
bo zebym zdawala wos to bym poszla na lewo, a tak musialam do londynu wyjechac :lol:
bejbe wysle ci na prv moj tel bo sie pewnie przyda :wink: -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 05-03-2008, 22:20
no juz go sobie zapisalam
dzieki bede pisac jakby co
a propos telefonow to wlansie dzwonila siostra hostki-polki.
no i potwierdzala ze potwierdza wszytko ze wyjdzie po mnie na cetralny, ze pozniej mnie odwiezie samochodem i takie tam.
ogolnie bardzo symaptyczna babka, pozartowalysmy i w ogole
i tak teraz sobie mysle.
czy to mozliwe zeby dla mnie wyszlo tak ladnie wszytstko za w zasadzie pierwszym razem?! [pierwszym razem w tym roku] -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Vorissa > 05-03-2008, 22:50
Jula, a dlaczego nie ?
Dobrze że się udało, zobaczysz jak wyjdzie później... PRzecież zdarzaj? się normalne host rodzinki, więc komu? muszę się one trafić.
Jeszcze zobacysz jak z dzieciakami i luz ;-) -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 05-03-2008, 23:01
mozliwe, ty swoje przeboje mialas w tamtym roku, ile mozna? -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
idril > 06-03-2008, 0:03
no juz chyba limit na zle rzeczy powinnam dawno wyczerpac...
histka powiedziala z host po mnie z dziewczynka przyjada, i beda mieli duzy transparent z moim imieniem
smiesznie
:lol:
ale moze dzieki temu sie znajdziemy -
Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
Yoanna > 06-03-2008, 0:11
a na jakie lotnisko lecisz?