-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 31-12-2007, 1:37
u mnie w szkole taka tradycja, że tańcz? TYLKO uczniowie, a jak nie chcę to nie przychodz? na próby po prostu...
a np. w innej szkole jest tak jak u Ciebie, że tańczy się z osobami towarzysz?cymi i moja koleżanka idzie sama i chociażby chciała to nie ma z kim tańczyć i nie tańczy tego poloneza, no i wg. mnie jest to trochę niesprawiedliwe, ale cóż tam, wszystkim i tak nie dogodzi xD -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 31-12-2007, 18:35
u mnie tanczylo tylko kilka osob z calej szkoly. z mojej klasy chyba dwie osoby ;P bo sala do tanczenia byla mala. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 31-12-2007, 19:00
to się nazywa polonez pokazowy -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Grizzly > 31-12-2007, 19:24
A u mnie tradycyjnie wszystkie klasy tańcz? osobno, każda sobie wybiera własn? melodię poloneza, i tańczy pewnie 99% szkoły
Jesli klasy s? babińcami, jak np. moja (33 dziewczyny i 8 chłopców) to wtedy dobiera sie osoby z innych klas.
Na balkonie stoj? rodzice i podziwiaj? swoje pociechy, i ogólnie straszny fun -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
asiafrugo > 31-12-2007, 19:55
O jaaaa w klasie 41 osób miała? !!??!! lol -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Gość > 31-12-2007, 19:56
Jak dla mnie to wciaz jednak polonez z osobami towarzyszacymi to jest to... Chociaz sama nie tanczylam z powodu problemow ze stawami.
A i tak mialam taka sukienke cool, ze kamerzysta rownoleglej klasy zamiast ich przy polonezie, to mnie z boku caly czas filmowal :twisted: 8) :lol: :wink: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 01-01-2008, 20:25
już co? wspominała? o tej sukience:twisted: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 01-01-2008, 21:04
a jaka to sukienka ?
ja będę mieć w kolorze malinowej czerwieni, bossskaaa, szyje się u krawcowej póki co xD -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 01-01-2008, 21:31
Emi przyszalała z czerwieni?, tak że kamerzysta z innej klasy się do niej "przykleił"
a ja mam czarn? w białe groszkiteż sie szyje -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Gość > 02-01-2008, 20:14
dokladnie
hehe, bo ja sie lubie pochwalic troszke
ale wiecie co, to nie bylo to, ze sukienka byla czerwona, tylko jako jedyna (naprawde jedyna) mialam sukienke krotka! Moja mama oburzona byla i wszyscy mowili, ze bede zalowac, bo to przeciez jedna z tych niewielu okazji, kiedy zaklada sie dlugie, ale ja sie uparlam, dopielam swego i bylam NIEZWYKLE zadowolona8)