• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Rocznik '89 rlz.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Rocznik '89 rlz.
       
  • Rocznik '89 rlz.
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    Frigga Heldottir > 29-05-2008, 3:52

    [quote name="Ninka Jones"]

    Frigga, hiszpanski jest boski, uczylam sie 2 lata i mowa mi troche zardzewiala, ale mozesz sobie z Yoanna hablar (), bo ona studiuje hiszpanski :lol:[/quote]



    Oj, no na razie moja znajomo?ć tego języka nie jest za dobra by sobie swobodnie hablar. :wink:



    Uwielbiam poznawać nowe języki, sprawia mi to kupę frajdy. :mrgreen:

    Chciałabym się perfekcyjnie posługiwać ( będzie długa lista ) angielskim, niemieckim, hiszpańskim, portugalskim, rosyjskim ( umiem nawet trochę czytać ), szwedzkim, węgierskim i japońskim. Chyba starczy mi życia by je wszystkie poznać.

    A tak w ogóle to ciekawa jestem iloma językami jest człowiek w stanie mówić :twisted:
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    Ninka Jones > 29-05-2008, 8:18

    no chyba sporo by bylo tego wezmy Jana Pawla
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    Ninka Jones > 29-05-2008, 8:18

    no chyba sporo by bylo tego wezmy Jana Pawla
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    edyta_s > 29-05-2008, 9:41

    Tez bym tak chciala, ale jednak sie obawiam, ze mi checi braknie. Zreszta lepiej kilku a porzadnie.
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    edyta_s > 29-05-2008, 9:41

    Tez bym tak chciala, ale jednak sie obawiam, ze mi checi braknie. Zreszta lepiej kilku a porzadnie.
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    Yoanna > 29-05-2008, 12:54

    frigga ale ja tez nie mowie heheh wiec nie ma problemu ;P boze musze przez wakacje sie nauczyc tego jezyka bo inaczej bedzie ze mna zle...



    rumunski jest piekny :lol: ale trudny. aczkolwiek raz w klubie wyczailam ze klient jest z rumunii i podziekowalam mu po rumunsku. ale oczy zrobil :lol: :lol: :lol:
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    Yoanna > 29-05-2008, 12:54

    frigga ale ja tez nie mowie heheh wiec nie ma problemu ;P boze musze przez wakacje sie nauczyc tego jezyka bo inaczej bedzie ze mna zle...



    rumunski jest piekny :lol: ale trudny. aczkolwiek raz w klubie wyczailam ze klient jest z rumunii i podziekowalam mu po rumunsku. ale oczy zrobil :lol: :lol: :lol:
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    idril > 29-05-2008, 18:11

    mi moja nauczycielka z podstawowoki z ang powiedziala kiedys ze nie mam w ogole zdolnosci do jezykow.

    od bylej hostki w Szwecji uslyszlaam ze musze miec starszna zdolnosc do jezykow bo z latwoscia powtarzalam trudne-dlugie slowa szedzkie.



    a ja wyszlam po tym zaloznia ze moja zdolnosc do jezykow czy jej brak objawia sie przy tym jakiego mam nauczyciela.

    w zasadzie ang tak zeby nim umiec posugiwac sie nauczylam sie w liceum [no i troche na kursach ale w zasadzie niewiele tam ;/ ]bo mialam na prawde dobra babke. byla starsznie wymagajaca ale wkladalam tez 100% siebie w to co robila.

    wiec mysle ze jak bede szukac nauczyciela jakiegos dodatkowego mojego jezyka to bede musiala dobrze poszukac zeby nie starcic checi, czasu no i kasy.
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    idril > 29-05-2008, 18:11

    mi moja nauczycielka z podstawowoki z ang powiedziala kiedys ze nie mam w ogole zdolnosci do jezykow.

    od bylej hostki w Szwecji uslyszlaam ze musze miec starszna zdolnosc do jezykow bo z latwoscia powtarzalam trudne-dlugie slowa szedzkie.



    a ja wyszlam po tym zaloznia ze moja zdolnosc do jezykow czy jej brak objawia sie przy tym jakiego mam nauczyciela.

    w zasadzie ang tak zeby nim umiec posugiwac sie nauczylam sie w liceum [no i troche na kursach ale w zasadzie niewiele tam ;/ ]bo mialam na prawde dobra babke. byla starsznie wymagajaca ale wkladalam tez 100% siebie w to co robila.

    wiec mysle ze jak bede szukac nauczyciela jakiegos dodatkowego mojego jezyka to bede musiala dobrze poszukac zeby nie starcic checi, czasu no i kasy.
  • Re: Rocznik '89 rlz.

    Vorissa > 29-05-2008, 20:36

    u mnie to chyba zależy od nauczycielki - jak się zaczynałam uczyć ang to byłam zawsze pierwsza, w ogóle nie sprawiało mi nic trudno?ci - czasy to na pocz?tku banał i w ogóle, i tak pierwsze 2 lata, a potem przyszła taka ciapa nauczyciel co to nic nie wytłumaczyła i jako? mi tak powstały zaległo?ci... a potem to w sumie nie wiem, mówić się nauczyłam ze słuchania i ogla?nia filmów po ang, dużo ogl?dałam też anime z napisami ang i co? tam pozapamiętywałam, ale gramatyki to już nie bardzo : -)
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia