-
-
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Adderall > 04-08-2011, 17:56
[quote name="Patty"]Bez sensu jechać i oszczędzać na samej sobie, w końcu raz się żyje, a jak ktoś naprawdę chce oszczędzić to chyba musiałby siedzieć non stop z hostami a chyba nie na tym polega bycie au pair, żeby jechać i nic nie zwiedzić, nikogo nie poznac. Ale jak kto woli[/quote]
Też racja. Ale jak wiadomo, są gusta i guściki. Jedni wolą traktować to jak przygodę, inni wolą zarobić. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Ash > 04-08-2011, 18:05
Tylko jeśli chcesz zarobić to jedziesz do normalnej pracy! Bo zarobisz więcej i uczciwie, a będąc jako operka i pracując od rana do wieczora to i tak zarobisz dużo mniej niż np. segregując pomidory na taśmie. Co więcej może fizycznie aż tak się nie zmęczysz, ale psychicznie OGROMNIE.
Jeśli ktoś jedzie jako au pair by dorobić się czegoś to dla mnie z lekka porażka. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Yoanna > 04-08-2011, 18:51
[quote name="Ash"] Bo zarobisz więcej i uczciwie, a będąc jako operka i pracując od rana do wieczora to i tak zarobisz dużo mniej niż np. segregując pomidory na taśmie. [/quote]
wiele razy powtarzalam i powiem jeszcze raz - nieprawda. nie wiem czemu macie wyobrazenie, ze w pracy innej niz au pair zarabia sie nie wiem ile. za taka prace przy tasmie pewnie bys dostala minimum wage, musialabys z tego jeszcze oplacic ubezpieczenie i podatek. no i oczywiscie trzeba oplacic pokoj, wyzywienie i dojazd do pracy. i zostanie ci mniej niz au pair -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Adderall > 04-08-2011, 19:11
Teraz ludzie płacą grosze. Ostatnio przeglądałam oferty pracy i np. tacy rodzice chcą zostawiać swoje dzieci pod opiekę obcym ludziom za 4zł/h lub 600zł miesiąc! No i oczywiście najlepiej siedzieć po 9-10h. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Ash > 04-08-2011, 19:24
Ale proszę Cie nie mów, że po roku bycia au pair odłożę więcej niż pracując w normalnej robocie
Mówię to o pracy za granicą a nie w Polsce, bo skoro jedziesz za granicę jako au pair aby zarobić to lepiej jedź za granicę do normalnej pracy. Jasne musisz wynająć pokój, i sama obecnie szukam pokoju w Londynie i ceny nie są złe. Poza tym jeśli osoba ma dużą firmę np. holenderscy gospodarze z reguły mają domy w których jest x pokoi za grosze. No i nie są złe warunki, moja kuzynka tak pracuje ^^ I gdy pracujesz 10h dziennie to masz za te 10h płacone, a au pair... wiadomoNikt ze stoperem nad Tobą nie siedzi i nie odlicza Ci godzin. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Glenda > 04-08-2011, 19:31
Przyznaję rację Patty;-) Mamy po dwadzieścia lat, niektóre dziewczyny są jeszcze młodsze. Moim zdaniem, na oszczędzanie i siedzenie z dzieciakami po 10 godzin mamy jeszcze czas....Nie zapominajmy, że te dzieci, którymi mamy się zajmować przez rok, mają jeszcze rodziców i dla mnie osobiście, jeżeli hostka mówi, że bardzo kocha swoje dzieci a z drugiej strony każe mi z dzieckiem siedzieć 10-12 godzin na dobę to nie jest kochająca matka...
Tak, jak pisałam w poprzednich postach - nie wyobrażam sobie oszczędzania na kinie, jakichś ciuchach itp. Nigdy nie chciałabym być 23-letnią dziewczyną zamkniętą na tyle godzin z dzieckiem w domu....
Co do pracy au-pair i finansów - widziałam na własne oczy oferty 300 funtów + za np. 40 godzin tygodniowo (Hampstead) i z takiego pocket money to można coś oszczędzić. Załóżmy, że na swoje przyjemności wydam 100 funtów na tydzień, to jednak zostaje 200 w kieszeni i jeślibym np. planowała powrót do Polski po roku tu uzbiera się niezła sumka. Moja koleżanka pojechała do fizycznej pracy do Holandii i za 3 miesiące zapierniczania przywiozła 10 000 złotych (tylko).
Inny przykład - niania (nie au pair)w Szwajcarii - normalnie to dostaje około 1200 euro/miesiąc, mieszka z rodziną i ma warunki podobne do au-pair. 1200 euro to tyle samo ile na opiece do osób starszych w Niemczech.
W Anglii jest możliwość zostania wykwalifikowaną nianią za 600 funtów tygodniowo i więcej. Zdaje się specjalny certyfikat (zapomniałam nazwę) i potem o pracę nietrudno... -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Adderall > 04-08-2011, 19:33
Wyjeżdżam, ponieważ chcę poćwiczyć język i po to być coś zwiedzić. Nie zależy mi na dużych pieniądzach, ale też nie chcę dostawać groszy, to chyba normalne. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Yoanna > 04-08-2011, 19:34
biorac pod uwage, ze pracujesz za nmw i pracujesz 40 godz, zarobisz mniej niz 200f na reke. oplac pokoj (ponizej 80 naprawde ciezko cos fajnego znalezc a i tak to bedzie w jakiejs nieciekawej dzielnicy, w lepszej moja kol placi 150), travelka (40 funtow na tydzien, chyba ze masz prace blisko albo lubisz jezdzic niewiadomo ile busami), jedzenie (30 chyba ze na tesco value bedziesz jechac caly czas.. a jako au pair chyba kazdy zywi sie normalnie..). wiec juz jest 170f. czyli z 200 zostaje.. 30? to faktycznie duzo mozna odlozyc, zwlaszcza, ze jeszcze o zadnych rozrywkach nie bylo mowy.. -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Glenda > 04-08-2011, 19:41
Masz rację..Londyn to piekielnie drogie miasto....podziwiam tych, którzy jadą tam "w ciemno" i żyją nadzieją, że jakoś to będzie... -
Re: Niska wypłata, dużo godzin
Ash > 04-08-2011, 19:50
[quote name="Yoanna"]biorac pod uwage, ze pracujesz za nmw i pracujesz 40 godz, zarobisz mniej niz 200f na reke. oplac pokoj (ponizej 80 naprawde ciezko cos fajnego znalezc a i tak to bedzie w jakiejs nieciekawej dzielnicy, w lepszej moja kol placi 150), travelka (40 funtow na tydzien, chyba ze masz prace blisko albo lubisz jezdzic niewiadomo ile busami), jedzenie (30 chyba ze na tesco value bedziesz jechac caly czas.. a jako au pair chyba kazdy zywi sie normalnie..). wiec juz jest 170f. czyli z 200 zostaje.. 30? to faktycznie duzo mozna odlozyc, zwlaszcza, ze jeszcze o zadnych rozrywkach nie bylo mowy..[/quote]
No chyba nieSama obecnie wysłałam cv do firmy gdzie na rękę ma się 6,5 na godzinę= 6,5*8h=52x5=260 (opieka przy osobach starszych, nocki z tego co miałam za 7,30, weekendy też wyżej płatne, nadgodziny również) Jeszcze zależy od pracy bo w restauracjach, barach itp są napiwki. I mówię tu o 8godzinach pracy, gdzie pracujesz od rana do np. 17, albo od południa do wieczoru. A nie jak au pair masz rozbity dzień i nic nie możesz zrobić.
Jeśli chodzi o pokoje na londonku znalazłam kilka pokoi za 65F z rachunkami, ale całkiem sporo za 75-80.
Co do tesco sugerujesz, że to nienormalne jedzenie?Moja rodzinka z reguły robi zakupy w sainsburym lub w tesco, więc specjalnej różnicy nie widzę.
Poza tym wile plusów, po pracy wracasz do siebie gdzie możesz odpocząć, bo jednak nawet będąc au pair gdy jesteś po pracy to i tak w tym wszystkim siedzisz. No i jak dla mnie praca au pair jest już po prostu męcząca. Jeśli ktoś jedzie by nauczyć się języka itp to jak najbardziej, polecam, ale jeśli zarobić... to eee.