-
-
Re: Spełnione marzenie Tosi.
hiszpankaa > 16-09-2010, 0:00
Właśnie przeczytałam cały wątekŚwietnie, że udało Ci się wyjechać. Ja też się zastanawiałam nad UK, ale jednak postawiłam na Hiszpanię. Ciekawa jestem jak tam sobie radzisz z dzieciakami wszystko dobrze?? -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
Katka > 16-09-2010, 0:15
dżoana dobrze mówi!
wyjdź do ludzi, szukaj na fb...
ja jeszcze nie wyjechałam a mam juz grono znajomych z całej holandii i okolic mojego miasta poustawianych na spotkania!dajesz dajesz! raz dwa - cel na ten tydzien - znaleźć 5 znajomych hahahha i nie ma że nie! sprawdzimy! -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
WhiteDove > 16-09-2010, 10:13
Dzieki dzewczynyZawsze mi sie wydawalo, ze to glupio szukac znajomych w internecie, ale skoro tak stawiacie sprawe, to postaram sie pogrzebac w necie i kogos znalesc ciekawego W sumie to chcialam sie zapisac na jakies zajecia typu aerobik, albo cos podobnego, ale chce poczekac az wyjde na prosta z finansami... -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
Klarasek > 16-09-2010, 10:20
ja wyjeżdżam dopiero w październiku a już jestem umówiona z 3 dziewczynami w Walencji - FB rządzi! Znajduj i to jak najszybciej bo po tygodniu tylko z rodziną zaczniesz popadać we frystrację... -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
Katka > 16-09-2010, 12:22
wiesz.. znajdować sobie znajomych przez internet w polsce, gdy tu jesteś i równie dobrze mozesz wyjsc do jakiegoś klubu czy na impreze do znajomych by kogoś poznać to co innego niż poznać au pair z miasta w ktorym mieszkasz czy okolic
sprawdź na fb, może jest grupa stworzona specjalnie dla dziewczyn z twoich okolic.. ja znalazlam dwie holenderskie i jedna ostatnio dziewczyna załozyła z mojego sąsiedztwa wiec..szukaj szukaj, na pewno znajdziesz jakas fajna grupe dziewczyn -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
tosia_ > 16-09-2010, 14:52
@ hiszpankaa
Z dzieciakami to różnie. Czasami nie mam ochoty ich zostawić ani na chwilkę, bo są takie kochane, a na następny dzień najchętniej bym je w szafie zamknęła, bo marudzą. Ogólnie jest ZAJEBIŚCIE.
Co do szukania znajomych przez internet. Ja skontaktowałam się (jak jeszcze byłam w PL) z byłą au-pair mojej rodziny. Ona poopowiadała jej znajomym o mnie, więc jak przyjechałam to miałam już parę osób chętnych na spotkanie. No i potem z spotkania na spotkanie znajomych przybywało. Poszłam z X, poznałam Y, poszłam Y poznałam Z itp. Zresztą tutaj jest bardzo łatwo nawiązać kontakt z drugą osobą.
Czasami ludzie nawet sami zagadują, czy coś. Także WhiteDove, nie martw się i głowa do góry. Na pewno znajdziesz jakiś znajomych, z którymi będziesz mogła spędzać czas. -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
hiszpankaa > 16-09-2010, 21:12
Ja to chyba też zacznę szukać ludzi w moim wieku na FB -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
tosia_ > 24-09-2010, 21:49
No to się mi powoli zaczyna. Łatwo nie było od początku, ale teraz hostka zaczyna byś ostro pie*dolnięta.
Raz woda dla dzieci za zimna, raz za ciepła. Bluzka źle wyprasowana, kubek stoi źle na półce, zabawki w szafkach źle poukładane, za dużo ciuchów w pralce, za mało rzeczy w pralce itp. itd.
Co najlepsze, dwa ostatnie dnie spędziłam na opiece nad 5 dzieci. Roczne, trzyletnie i trójka moich.
Siostra hostki urodziła i cała rodzina jej pomagała w domu. :| A ja pięcioro dzieci i jebitny dom do posprzątania. Oczywiście nie obeszło się bez pretensji, że praktycznie nic nie zrobiłam.
Grrrrrr. Dobrze, że zaczyna się weekend! -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
tosia_ > 28-09-2010, 13:46
I tak oto moja przygoda z tą rodziną się kończy. Mam dwa tygodnie na znalezienie nowej. :? -
Re: Spełnione marzenie Tosi.
Klarasek > 28-09-2010, 15:28
Wywalają Cię? Czy sama odchodzisz...?