• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
       
  • Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)
  • Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

    monita > 23-10-2009, 20:18

    oooo...to chyba sie cos zmienilo....dobrze wiedziec jakby mnie tam jakims cudem jeszcze wywialo kiedys, ale nie sadze heh



    ja po prostu wyrobilam sobie ten nr zaraz po przyjezdzie do uk nie mialam pracy a prace moglam dostac dopiero jak juz to mialam....ot co
  • Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

    karolinka > 23-10-2009, 21:44

    bylam z hostka w banku..i tam babka kazala wyrobic ten numer..w pt mam spotkanie w sprawie tego numeru..ale nie wiem czy on cos kosztuje..hostka mowi, ze jak beda problemy to ona zalozy drugie konto czy cos.

    ogolenie jest dobrze dzewczyny sa rozne, jedna jest bardziej niezalezna a druga lubi sie przytulac..obie sa krejzi dzis spalam jak one wychodzily do szkoly..przyszy rano na gore i zagladaja czy spie ;D przebudzilam sie a one do mnie po pl dzien dobry ;D przytulily sie i poszly do szkoly ;D

    w dniu dzisiejsztym bylam atrakcja w skzole wsyzstkie dzieci sie do mnie przyczepily i gadaly czy to ja jestem ich opiekunka, skad jestem i chcialy zebym powiedziala cos po polsku bylam na jakis zajeciach u dzewczyn..i wolalabym chodzic do takiej angielskiej szkoly niz do naszej ;D bo zajecia sa bardziej interesujace..

    troche nie rozumailam co do mnie nauczyciele mowili, jeden byl calkiem przystojny xD haha jestem zmeczona dniem dzisiejszym ;D

    prawdopodobnie bede miala bilety na swieta xD za 90;ub 100funtow w dwie strony xD
  • Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

    karolinka > 27-10-2009, 17:54

    leze umierajaca w lozku z jakims cholernym wirusem..;/ dziwnie sie czuje, bo nie jestem w swoim lozku,nie mam mojej ulubionej poduszki do, ktorej sie przytulam i nie ma tez mamy, ktora przyniesie ciepla herbatke..ogolnie to zaczynam teskinc za domem..poki co to nie moge sie zaklimatyzowac w tym nowym otoczeniu..jestem tu prawie tydzien..ale dalej czuje sie jak bym byla pierwszy dzien..szczerze mowiac to mam czasem mam dosc tego i chce jechac do domu.. dziewczynki i hostka sa mile..ale ja czuje, ze to nie jest miejsce dla mnie..nie rozumiem co do mnie ludzie mowia, bo maja jakis dziwny akcent..mowia szybko i niewyraznie..;/

    dzis postanowilam, ze jak dalej sie tak bede czuc tak do 10listopada to powiem jej, ze chce wracac do domu na poczatku grudnia..a ona i tak szybko znajdzie chetnych..
  • Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

    Dytka90 > 27-10-2009, 20:59

    3maj sie ja w moj pierwszy weekend tutaj zarazilam sie od dzieci jakims wirusem i wymiotowalam cala noc. Tez mnie wkurzalo to ze jestem chora nie w swoim lozku, domu, kraju ale dalam rade ty tez dasz. A i uszy do gory do akcentu sie w miesiac przyzwyczaisz ze bedziesz sie smiala z tego ze na poczatku byl taki strange wychodz do ludzi silownia, basen, kino, pub co lubisz poznaj kogos badz zajeta nie siedz sama w pokoju. Ja pierwsze 2tyg bylam w swoim pokoju jak spalam tylko tak to caly czas albo out albo z hostami i dziecmi. A i pozytywne myslenie zwiedzaj a nie zamartwiaj sie. To jest twoj rok i wykorzystaj go w 100%. Buziaki:* wracaj do zdrowka
  • Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

    ila > 27-10-2009, 22:08

    Karolinka, nie zniechęcaj się, u mnie minęło ok 5 tygodni zanim mogłam powiedzieć że naprawdę się zaaklimatyzowałam, w ciągu tych 5 tygodni też myślałam czy by nie wrócić mimo tego że niby wszystko było ok ale jakoś dziwnie mi tu było. Teraz nie wyobrażam sobie żeby mnie tu nie było .



    Co do akcentu, to też musisz sobie dać czas. Ja będąc po filologii mam czasem problem jak usłyszę akcent nie-typowo brytyjski . Blokada minie po paru tygodniach, głowa do góry .
  • Re: Marzenia warto spełaniać - historia Karolinki:)

    karolinka > 29-10-2009, 21:32

    wracam do domu w srode..na moja decyzje wplynely powazne problemy rodzinne..nie chcialam o nich mowic hostce..ale jak z nia rano gadalam to sie tak rozryczalam..spytala co sie dzieje..i pwoiedzialam jej..nie jest zla, moja mama mowila zebym nie wracala, bo we wroclawiu i tak nic nie zmienie..a hostka mi mowi, ze powinnam jechac, ze rodzina powinna byc zawsze na 1wszym miejscu..powiem wam, ze mimo iz jestem tu ponad tydzien to dotarlo do mnie, ze moi rodzice mieli racje, mowiac, zebym najpierw skoncyla szkole i miala lepiej poukladane w glowie.. i wiem tez, ze mieszkanie z obcymi ludzmi jakos do mnie nie przemawia, takze z usa jako operka (poki co) rezygnuje..zobaczymy co bedzie za kilka lat, ale na obecna chwile nie wyobrazam sobie siebie jako operka.. niemniej jednak forum bede odwiedzac i starac sie udzielac, bo jak to juz wiele osob mowilo, nasze forum to skarbnica wiedzy i kazda potencjalna operka powinna przed wyjazdem usiasc i na spokojnie przeczytac kazda historie i kazdy temat..a tylko my biedne operki wiemy jak to jest, z dala od domu i umiemy sie pocieszyc i zawsze sie znjadzie jakas pomocna duszyczka..=)
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia