• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Ilusiek in da UK :D.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Ilusiek in da UK :D.
       
  • Ilusiek in da UK :D.
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    Lunax > 25-10-2009, 15:27

    Aaaaa dziewczyno widze, ze grudzien zapowiada sie odlotowy

    Hehehe a Twoi bliscy pierwszy raz go ponaja?

    Ups, poznanie przyszlej tesciowej sie zapowiada, ja to bym miala niezlego pietra przed takim wyjsciem.

    Ale zycze szczescia i powodzenia
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ila > 25-10-2009, 15:34

    Shante ohohho to jakiś znak że w Twoje urodziny hihih . Dziopo 8) .



    Lunax, tak czeka go spotkanie pierwszego stopnia z moją rodzinką, będzie śmiesznie bo np. moi rodzice nie mówią po angielsku, parę kuzynek owszem ale najbliższa rodzinka raczej nie . A polski Laurena składa się z kilku słów typu: tak, nie, dziękuję, kocham Cię, jestem głodny LOL . Więc już mu powiedziałam, że czeka go przyspieszony kurs polskiego przez te 7 tygodni . Mimo to jestem dobrej myśli .



    No i moi znajomi za studiów się ucieszą (ja po filologii angielskiej jestem kwestią przypomnienia) bo oczywiście będzie jakieś spotkanko jak przylecimy więc będą mieć native speakera przez tydzień hihi (a Lauren ma cudnyyyyyyyy akcent więc go pokochają już za sam akcent ).
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    Lunax > 25-10-2009, 16:03

    Hehehe wlasie rodzice to zazwyczaj po angielsku nic nie umia... Bedziesz miala zabawny tydzien Ale przynajmniej oni poznaja inne zycie i on tez. Na pewno jakos sie dogadaja. A poza tym jest w tym jakis plus, twoj tatus nie bedzie prowadzis sledztwa, nie bedzie przesluchan xDxD

    Dla przyjaciol i kuzynek dobra nauka angielskiego

    Super takie cos
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    89dzoana89 > 25-10-2009, 17:54

    Ooo Ila bedzie wesolo Ale fajnie ze chce leciec, poznac twoja rodzinke i zwiedzic kraj;D

    Wogole tak sobie zdjecia na fb ogladalam i pasujecie do siebie :mrgreen:

    Takie dwa wariaty 8)
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ell > 25-10-2009, 18:11

    [quote name="ila"] polski Laurena składa się z kilku słów typu: tak, nie, dziękuję, kocham Cię, jestem głodny[/quote]

    No to sobie chłopak poradzi. Co mu więcej trzeba? :wink: A tak na serio to widzę, ze wasz związek nabiera tempa! Super, tak trzymać laska!
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    shante > 25-10-2009, 18:21

    [quote name="ila"]Shante ohohho to jakiś znak że w Twoje urodziny hihih . Dziopo 8) .[/quote]



    To będzie Wasza szczęśliwa data, mówię Ci Bardzo się cieszę, że Wam się tak układa, miło czytać tak pozytywne koleje losu



    Ach i zapomniałam wcześniej życzyć powodzenia podczas spotkania z przyszłą teściową! :lol:
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ila > 25-10-2009, 18:32

    [quote name="Lunax"]twoj tatus nie bedzie prowadzis sledztwa[/quote]

    O tak, to jest duży plus .



    [quote name="89dzoana89"]Wogole tak sobie zdjecia na fb ogladalam i pasujecie do siebie :mrgreen:

    Takie dwa wariaty 8)[/quote]

    Hihi, te zdjęcia to i tak w miarę normalne są Dżoana, co się dzieje poza obiektywem to łomatko, szkoda gadać . Ale przynajmniej nie możemy narzekać na nudę .



    [quote name="ell"] ila napisał(a): polski Laurena składa się z kilku słów typu: tak, nie, dziękuję, kocham Cię, jestem głodny





    No to sobie chłopak poradzi. Co mu więcej trzeba? :wink: [/quote]

    Ell, jako że ja z wykształcenia jestem nauczycielką, to ten poziom językowy mnie nie satysfakcjonuje . Mam w planach nauczyć go jeszcze jakichś śmiesznych zwrotów etc. moja mama kocha takie rzeczy. Mam kumpla, który jest Irlandczykiem i jak mieszkałam w PL to często gadaliśmy na Skypie, a że on ma fiziu na punkcie polskiego to starał się nawijać po polsku jak najwięcej, moja mama uwielbiała go słuchać, bo i wymowa śmieszna i robił masę błędów gramatycznych które brzmiały komicznie, urzekł ją tym bardzo. Dlatego planuję podobną taktykę z Laurenem coby mamusia dała nam błogosławieństwo :wink:.



    [quote name="shante"]Ach i zapomniałam wcześniej życzyć powodzenia podczas spotkania z przyszłą teściową! :lol:[/quote]

    Szczerze mówiąc to tego się troszkę obawiam ale nie ze względu że niby potencjalna teściowa czy tam nieśmiałość moja (której raczej brak ) etc. Z tego co Lauren wspominał, to jego mama ma jakieś problemy ze zdrowiem mentalnym, coś w stylu schizofrenii, nie jestem pewna, nie wnikałam, on też nie był zbyt rozmowny na ten temat. W każdym razie, jego mama ma lepsze i gorsze dni i tych gorszych dni jest ponoć więcej niż tych dobrych, potrafi być bardzo nieprzyjemna etc. Oczywiście bardzo chcę ją poznać i wypaść przed nią jak najlepiej, mam tylko nadzieję, że trafimy na w miarę znośny dzień... Anyway, jako optymistka mówię: będzie dobrze, musi!
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    89dzoana89 > 25-10-2009, 18:56

    Ooo Ila zostalam wyrozniona i na nk zaproszona :mrgreen:

    Hehe w sumie to nawet nie wiedzialam ze Cie w znajomych nie mam

    Ajjj...to ja nawet nie chce myslec co sie dzieje poza obiektywem haha

    No a co do przyszlej tesciowej...to tym bardziej szczescie zycze w trafieniu na jej dobry dzien :mrgreen:

    Ale Ciebie trudno nie lubic 8) :mrgreen:
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    ila > 25-10-2009, 19:06

    Dżoana, bo się jeszcze zaczerwienię :oops: hihi.



    Ej a odnośnie NK to Ci nawet zostawiłam komenta żeś jest błyskawica w akceptowaniu zaproszeń .
  • Re: Ilusiek in da UK :D.

    89dzoana89 > 25-10-2009, 19:13

    Bo ja tylko na to zaproszenie czekalam :mrgreen:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia