-
-
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
cailet > 06-07-2009, 21:54
ja jeszcze nie pojechałam, nadal organizuję wszystko.
Ale ze mną jest inaczej, bo ja do USA jadę i wiem, że bariera językowa mnie nie dotyczy, bo spędziłam trochę czasu za granicą. Nawet jak za pierwszym razem wyjeżdżałam to nie miałam z tym problemu.
Nie wiem, czemu tak jest. Znam tylko jedną osobę, która może też powiedzieć, że nie ma bariery językowej. Wszyscy inni niestety mają problem. I to nie zależy od tego, jak dobrze znasz język. Można znać perfect i nie umieć się odezwać na początku. -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
kamila.k > 06-07-2009, 21:56
to zupelnie inna sytuacja, wyjazd przemyslany... -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
cailet > 06-07-2009, 21:58
I to bardzo, tylko sam wyjazd jakoś się zbuntował i nie chce dojść do skutku
Ale sporo dziewczyn jechało na spontan. Poczytaj sobie w historiach. Yoanna chyba zawsze na spontan stawiała przy wyjeździe. Ninka chyba też, choć teraz nie kojarzę dokładnie. Marzena...
Wierz mi, nie jesteś jedyna -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
vegemilka > 06-07-2009, 22:00
Wiem, ze to nie pomoze.. ale ja mam pytanie..czemu zdecydowalas sie akurat na program au pair? -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
kamila.k > 06-07-2009, 22:04
czemu sie zdecydowalam,
- nie chcialam siedziec w domu w wakacje
- chcialam zarobic jakies pieniadze
- zobaczyc nowe miejsce
wiem ze zaraz powiecie, ze opieka nad dzieckiem powinna byc na 1. miejscu, ale nie jest.
duzo lepiej radze sobie z dziecmi w wieku szkolnym, bo z takimi mialam kontakt
z maluchami mi nie idzie, wiem ze gdzybym byla z nimi ok to z tym tutaj mimo bariery jezykowaj dalabym rade -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
cailet > 06-07-2009, 22:07
To nie tak, że opieka nad dziećmi powinna być na 1 miejscu, jeśli chodzi o motywy. Wszyscy mamy swoje powody. I realizujemy je przez to, że przy okazji lubimy dzieci i zajmowanie się nimi.
A mogę zapytać, dlaczego wybrałaś dziecko, o którym wiedziałaś, możesz nie czuć się z nim dobrze? Bo wiem, że niektóre agencje wymagają, żeby zaakceptować pierwszą rodzinę, jaka się trafia. -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
kamildzianka > 06-07-2009, 22:08
Dla ciebie dobry bylby program praktyk za granica. Moj brat pojechal w tamtym roku do Grecji do hotelu. Jezyka znac nie musial, wyzywienie i nocleg mial, za prace w hotelu dostawal pieniadze. W tym roku brat pojechal do Wloch robic przy zbieraniu tytoniu. I tez jezyka znac nie musi.
Wiem, ze sa stronki do wyjazdow za granice, skoro chcesz zarobic, poznac inne kraje oraz nie siedziec bezczynnie w wakacje. Teraz to juz chyba za pozno, bo wakacje sie zaczely. Ale probuj, bo, faktycznie, zameczysz sie z dzieciakiem, a on z toba. -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
kamila.k > 06-07-2009, 22:15
macie racje, jakas praca w hotelu... a teraz nie ma szansy wyjechac znacie jakies strony? -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
kamila.k > 06-07-2009, 22:17
tak zameczymy sie wzajamnie, dlatego czekam az mnie ktos zastapi..
jutro w sumie mam z nim tak naprawde pierwszy dzien sama, bo wczesniej byli rodzice.. -
Re: nie znam języka, nie potrafię się dogadać
kamildzianka > 06-07-2009, 22:20
Musisz poszukac w googlach, wpisz "praktyki za granica", albo konkretny kraj. Nie wiem, czy praktyki cie obejmuja i czy nie jest za pozno, dlatego nie podaje linkow. Moze szukaj "praca za granica"? Wiem, ze firma we Wroclawiu zalatwiala prace w Holandii, ale podobno robili rodakow w ch. Musisz sama poszukac, moze przez biuro pracy (tez maja fajne oferty zagraniczne).